|
|
Środa
15.10.2008nr 289 (1172 ) ISSN 1734-6827 Hyde Park Corner Temat: krewki pan Autor: Sauer 86 godzina: 12:04 I przez takich ludzi, nie myśliwych, ponieważ granica myślistwa w takiej sytuacji zostaje już grubo przekroczona, mamy opinie w oczach ludzi jaką mamy, a często krzywdzącą ze względu na jednostkowe przypadki. Ale cóż, po dzień dzisiejszy wiele osób z chęcią wyjechałaby na łowisko po dwóch kielonkach, bo co to za polowanie na trzeźwego - możnaby spytać kiedy to się zmieni? Zapewne nigdy.... Naoglądał się taki chłopina filmów amerykańskich i z 6 sztucerami rodeo po wiosce zaczął robić.....tylko pogratulować. Widać, że broń stanowiła dla niego jakiegoś rodzaju przedłużenie.....siły. Jeśli miał problem mógł go załatwić bez broni. Brak wyobraźni!!!! DB! Autor: Sylwian37 godzina: 14:20 Szok!co za psychol pewnie jeden z tych niedzielnych myśliwych biznesmenów ktorzy myślą że wszystko im wolno a we łbie maja tylko dwa zwoje i to przepalone od gorzały-nie wiadomo o co poszło ale konflikt napewno można było rozwiazać inaczej mimo tych 1.5 promila.Jak wypił po co sie pchał w awantury może traktorzysta tu zawinil bardziej lecz jedyny łeb jaki spadnie będzie on mysliwego.Znowu jesteśmy na ustach całej Polski,znowu musimy się wstydzić opinia publiczna uwielbia takie ekscesy kolejna hańba polskich myśliwych. Autor: Sylwian37 godzina: 16:35 Przypomnial mi się przypadek gdy kiedyś samochodem wcisnołem się w kondukt pojazdów a pajac przed którego sie wcisnołem cham który nie raczył mnie wpuścić potem mnie wyprzedził i chamował nagle i zajeżdzał mi drogę abym go nie wyprzedził.Pech chciał że nie zabraliśmy telefonówJechałem z kolegą ze strzelnicy kolega miał broń sportową 22lr był wściekły już myślał o przestrzeleniu mu opony,wypersfadowalem mu to logicznie.Pajac stważał realne zagrożenie życia dla mnie i mego pasażera. Rozwaga mi podpowiadała i rozum blokował furiackie czyny.Auto pajaca to renault kango,wiem gdzie parkuje i mieszka gość przypadkowo sie na niego natknołem i wytropiłem.Nerwy mi przeszly i mu darowałem,głupszemu ustąpiłem,a było blisko obicia mu buzi i poturbowania bo zasłużył.Tak myśląc nad mym zdarzeniu to facet zasłuzyl na kule w łeb użytej w stanie wyższej konieczności. |