Czwartek
23.09.2010
nr 266 (1880 )
ISSN 1734-6827

Hyde Park Corner



Temat: Pierwszy dzik :-))  (NOWY TEMAT)

Autor: Grzana  godzina: 09:38
Wczoraj o godzinie 20.00 strzeliłem swojego pierwszego dzika.Waga po wypatroszeniu 55 kg. Radość ogromna,a emocje jeszcze większe. Przy okazji dziękuję ojcu,który użyczył mi swojej broni i bardzo mi pomaga w mojej przygodzie z łowiectwem. Pozdr i DB Grzana

Autor: Kocisko  godzina: 09:43
ni puhu Grzana!!!!! Napisz cos więcej, daj foto.

Autor: szunaj  godzina: 09:54
Darz Bór!

Autor: Grzana  godzina: 11:21
Właśnie gamoń ze mnie, bo nie zabrałem ze sobą aparatu i mam tylko fotki z garażu zrobione telefonem. Co do pozyskania,to tak jak już pisałem były straszne emocje i dużo radości.Może od początku.Pojechaliśmy z ojcem do lasu ok.19.00.Ja zostałem na ambonie,a ojciec pojechał w inne miejsce usiąść na półce.Ok.19.40 usłyszałem po swojej lewej stronie hałas i kwiczenie dzików.Serce zaczęło bić dużo szybciej.Po chwili zobaczyłem w odległości ok 300 m. kilka dzików.Cały czas je obserwowałem przez lornetkę i widziałem,że idą w moją stronę.Emocje sięgały zenitu.Był jeden problem, dziki wyszły na jeszcze nie skoszone proso i szły ok.60-70 m od ściany lasu na granicy cienia i pola oświetlonego przez księżyc.Wiedziałem,że muszę poczekać na lepszą widoczność.Lornetka przy oczach, a sztucer w drugim ręku.Kiedy dziki doszły na wprost ambony i zaczęły iść w stronę oświetlonej części pola miałem już dobrą widoczność,wziąłem broń,złożyłem się,wybrałem cel,krzyż na łopatkę i strzał.Po oddaniu strzału usłyszałem kwiczenie i powolne pisanie testamentu.Wiedziałem,że trafiłem.Zatelefonowałem do ojca z dobrą wiadomością.Tata przyjechał za kilka minut i ruszyliśmy szukać zdobyczy.Po paru minutach ok.80 m od ambony znaleźliśmy dziczka.Gratulacje od ojca,chrzest,ostatni kęs,pieczęć i złom.Po wypatroszeniu z bardzo dużą pomocą ojca,pojechaliśmy zważyć dziczka do strażnika obwodu i wróciliśmy do domu.Oczywiście musiałem jeszcze postawić królewską.:-)))Dzisiaj jeszcze jedna pod wątróbkę. Pzdr i DB Grzana

Autor: tumak_10  godzina: 11:33
Gratulacje

Autor: Piotr Małas  godzina: 11:43
Gratuluję !!! Kapitalne uczucie :) Miałem podobnie ! :) Darz Bór !

Autor: grandel13  godzina: 11:46
Gratulacje;) grandel13

Autor: canislupus4  godzina: 11:46
Gratuluję!!! DB canislupus4

Autor: pyrus  godzina: 11:56
Uwielbiam czytać takie opowiadania :) Gratulacje ! DB !

Autor: Kocisko  godzina: 12:07
To pod co była ta nocna królewska????? Nie ma to jak wątróbka po ściągnięciu w nocy do domu!!! Nigdy nie smakuje lepiej!

Autor: ULMUS  godzina: 12:08
Pogratulować :) Pierwszy dzik to jest niezapomniana sprawa.

Autor: Grzana  godzina: 12:12
Pod szynkę z dzika i ogórki:-)). Musiałem wracać do domu,bo synek już usypiał u dziadków i żona była zmęczona,a do domu 40 km.Ale dzisiaj nie odpuszczę.

Autor: pyrus  godzina: 12:54
Kocisko ma słuszną racje co do watrobki choc ostatnimi czasy zaniechałem tego typu działan ze wzgledow bezpieczenstwa

Autor: Robert_25  godzina: 13:49
Gratulacje !!! Pozdrawiam!

Autor: dubelt998  godzina: 21:01
Gratuluje !!!! oby z biegiem czasu emocje nie słabły. Pozdrawiam DB

Autor: Karol  godzina: 21:06
Grzana Gratuluję... tego pierwszego pamięta się na długo. pyrus Ze względów bezpieczeństwa jest właśnie coś pod wątróbkę. ;-) darzbór!

Autor: Jacol  godzina: 22:28
Gratuluję. Przy okazji pozdrowienia dla Taty. Pewnie to fajny gość. Darz Bór