|
|
Poniedziałek
20.11.2006nr 324 (0477 ) ISSN 1734-6827 Hyde Park Corner Temat: IRA- G R A T U L A C J E.......PANI MAGISTER:)!!! Autor: Kola godzina: 10:10 Gratulacje ! ! ! Kola DB Autor: *BOBER* godzina: 10:21 serdeczne gratulacje!!! Autor: Ira (BT) godzina: 14:03 Bąble moje kochaniuuutkie !!! Przepraszam, że piszę dopiero teraz ....:)))) Ale chyba ROZUMIECIE ... :) Takie chwile nie zdarzaja się często :) Wręcz przeciwnie .... Dlatego wraz z gąskowymi przyjaciółmi musiałam jakoś ZAZNACZYĆ tak wiekopomny moment ;)....i zaznaczyłam ;) OGROMNIE WAM DZIĘKUJE !!! Za wszystkie miłe, ciepłe słowa i gratulacje. Za telefony, sms-y, spontaniczne prezenty, ale przede wszystkim za Waszą radość :) Na swój sposób cieszyłam się, że możecie być ze mnie "dumni" ...?:) No dobra ...głupie to jest ...wiem hihih. Ale tak mam i już :) Moje ambicje i pięcioletni wysiłek na Akademii Medycznej został zaspokojony :) Nie powiem że w pełni, i że nie świta mi w głowie "coś jeszcze" hihi, ale na chwilę obecną jestem bardzo zadowolona. Zwłaszcza, że wspomniana magisterka rodziła się w wieeeeeelkich bólach i komplikacjach :) O czym bliższe mi osoby z forum wiedzą doskonale. Mojej promotorce co chwila zmieniała się KONCEPCJA hihihi, co chwila dokładała nowe badania, a tym samym wyzwania...;)Kolejne atrakcje to spalony dysk i praca od podstaw hihihi oraz telefon od promotorki w momencie kiedy finiszowałam: "pani Irminko proszę się nie denerwować, ale rok temu podyktowałam pani błędny temat pracy mgr..." No mało kogo nie strzeliłby ping-pong ;)Na koniec drobne problemy z komisją bioetyczną od zatwierdzania badań i ustaleniem w miarę szybkiego terminu obrony ...:) Nu ale jak na Irę przystało walczyłam dzielnie jak lew...i tym wiekszą mam satysfakcję :) Wkońcu to nie tylko praca mgr...ale i udział w habilitacji mojej pani promotor hehehehe .... ;) Nie mogę nie wspomnieć o osobach z forum, bez których pomocy nie obyłabym się zupełnie! :) Wieniek ....ogromne dzięki za przetłumaczenie streszczenia na język angielski! Zrobiłeś to w sposób iście profesjonalny i w trybie tak pilnym, że aż wtyd wspominać tu o tym ;))) Uściski ogromne :) Mundek ....bardzo dziękuje za pomoc Twojego informatyka. Era maszyny do pisania minęła...więc jakby nie patrzeć bez komputera ani rusz:) Buziak Robert B ....Robalu dziekuje za konsultacje rozliiiczne, nocne skanowanie fotek hehe, za wiarę, która zawsze dodawała mi siły (choć nie miałeś o tym bladego pojęcia) no i za OJCOWSKĄ troskliwość ;)hihihhi posikałam sie ! Teraz czas na Twój dr :)Będę tak samo NIEUSTĘPLIWA I OKRUTNA !!! hihihihh Faga i Boska ..... za wsparcie, za wparcie i jeszcze raz za wsparcie !!! Wasze "Ira nie pier.....dasz radę" naprawdę dodawały mi skrzydeł ;) hihih. Nie mogłam Was zawieść ;) Dzięki laseczki, że jesteście ze mną w takich momentach. To bardzo ważne :)BUNIA] Ad Rzecznik Prasowy ....:) Prawdziwy z Ciebie rzecznik prasowy ;)Dzięki za temat i za przemiłe słowa! Ale klapsior i tak Ci się Filipku nalezy ;) Co uczynię przy pierwszej nadażającej sie okazji ;) Ad Piotr L ....:) Jasne :) Mówisz i masz doktorze ;) Ad Oisyr ....;) Ani mi sie śni Irlandia, ani Niemcy, ani Anglia ani, ani ....;)Wiem, że idea, czy zadowolenie z miejsca pracy nie nakarmią, nie ubierą....ale właśnie to jest dla mnie na chwile obecną najważniejsze. Poza tym nie ciągnie mnie GDZIEŚ TAM zupełnie ...I składa się na to wiele czynników-rodzina, przyjaciele, moja chirurgia męska hihih, "moja" stadnina i mój Indigo, "mój" Antoninek i przygoda z łowiectwem ;)Niby można pogodzić pewne rzeczy ....ale pewnych pogodzić się nie da:) Więc wierna ideom i polskiej służbie zdrowia właśnie tak narazie mam zamiar prząść mój żywot ;) Master537....:) Podziękowania dla Twojej osobistej pielęgniarki :)Eh no powiedz, że piguły to najlepsze są..... :)))))) hihihi Wuja Botang ...;) Wujaaaa obsmiałam się jak norka :)Pewnie gdybym taki tekst usłyszała od któregoś z moich przekochanych doktorów to zaraz po wybuchu siarczystego śmiechu spytałabym : "halooo, ale o co wogóle chodzi biedronko" ,,,, hihihi ;) Tak więc wiele się nie zmieniło...gęsiarze potwierdzą - z magistrem, czy bez górna dziurawa szóstka nadal widoczna :)))))))))))))))) Ad Mauser....:) Jeszcze nie teraz ...LITOŚCI ;) Ale bedziesz pierwszy (ok drugi) który się dowie o nowym mieszkańcu mojej komórki jajowej :)hihihi Ad wszyscy ....Raz jeszcze DZIĘKUUUJĘ BARDZO BARDZO BARDZO :) I buniak mięciusi i cieplusi jak kaczuszka nie gumowa oczywiście ;) Wasza mgr Ira ;) łaaaaa nie wierze :)hihihi Autor: Alus godzina: 14:32 Kulwapie nawet jak byś chciał złożyć Irmince gratulacje przede mną, to nie bardzo mogłoby Ci się to udać. Ja miałem to szczęście, że mogłem to zrobić już w kilka godzin po obronie w piątek i to w pełnym realu, a nie wirtualnie. Pozdrowionka DB Autor: młody wilk godzina: 14:55 Serdeczne gratulacje dla nowo upieczonej Pani magister. Pozdrowionka Autor: jedrasso godzina: 16:21 I ja również sie przyłączam do gratulacji :) DB jed Autor: wojtkos godzina: 20:17 no pamiętam irę ze strerzelnicy w Osiu.Uśmiech Pani mgr szerszy od całejstrzelnicy w Osiu Autor: Kulwap godzina: 20:55 Ira! Skoro największy z wielkich zaszczytu już dostapił więc i ja malutki wszystkiego co naj... życzę. Jeśli wola Twa będzie posiadanie dalszych tytulików to niech za prztyknięciem w palce jawią się Ci dr-y, doc-enty, hab-ity (ale nie jako strój- bożałośc wielka by mnie zeżarła!) i jakie ino zechcesz! A pod Twoimi stopami niech zawsze leży dywan z Alusów, Kulwapów i innych poddanych po których do zaszczytów i splendorów stąpaj raźnie...... Mimo, że kontakt mój jeno wirtualnie z całego nie zdławionego zawałem czy inną cholerą serca Ci życzę! Ps Alus Zawsze umiałeś się właściwie ustawic...... Autor: Alus godzina: 21:28 Kulwapie Za cienkim w uszach żeby się wdawać w polemiki z Tobą, wytrawnym szermierzem w tej dziedzinie. Zastanawia mnie tylko czemu mają służyć i czym sobie zasłużyłem na powtarzające się Twoje "uszczypliwości" w stosunku do mnie. Pozdrowionka DB |