|
|
Poniedziałek
20.11.2006nr 324 (0477 ) ISSN 1734-6827 Hyde Park Corner Temat: Mirosławice - wrażenia Autor: kniejarz godzina: 06:26 Było jak zwykle u Mrówy i Puchacza. Żeby wiedzieć, co to oznacza, trzeba Tam być. Opowiedzieć się nie da. Dziękuję wszystkim organizatorom i uczestnikom za wspaniały weekend. Kniejarz P.S. Zasłyszane: Chcesz wiedzieć miesiąc wcześniej, kiedy w listopadzie będzie świecić słońce? To sprawdź termin polowania na gęsi z www.lowiecki.pl :) Autor: Wrobel godzina: 07:44 wrobel tez dziekuje troszke ochryplum glosem - juz wyspany. Dziekuje wszyskim i kazdemu z osobna. Bylo cudownie przyjacielsko. Jak mnie zaprosza to za rok bede na 1000%. Pozdrawiam Autor: Balcerek godzina: 08:12 Było supper!!!!!!!! Ekipa nie do zmęczenia. Droga dobra, dopiero 50 km od chaty mgła i deszcz :)))). Dzięki za extra weekend. Autor: Rafał Witkowski godzina: 08:35 Jak zwykle wspaniale było spotkać się "realu". Nie mam teraz głowy do pisania ale specjalne podziękowania dla organizatorów z niezmordowanym Alusem na czele, dla Kolegów z "Puchacza", dla PawłaB - za zmuszenie mnie do tłumaczenia się żonie, Krzyśkowi, Step2, Leszkowi - za rozwinięcie języków w drodze powrtnej kiedy usiadłem w końcu za kółkiem... Darz Bór Autor: greg godzina: 08:35 galeria (www.lowiecki.pl/zdjecia/opis.php?p=6531)załaczona ale jak Robaczek czyli bedacy wszedzie mi dosle zdjęcia to jeszcze dołoze greg Autor: wiewióra godzina: 09:16 Jeszcze troszkę zmęczona ale naładowana pozytywną energią. Duże podziękowania organizatorom i dobrej duszy całego towarzystwa czyli Mróweczce ,nie sposób wymienić tutaj wszystkich z którymi doskonale się bawiliśmy ale jesteśmy nadal z Wami myślami i czekamy kiedy znowu będziemy mogli spotkać sie w tak wpaniałymi ludźmi, biedny Hubal troszkę głos stracił dzisiaj ale też serdecznie pozdrawia wszystkich. P.S Greg zdjęcia rewelacja:) Autor: greg godzina: 09:20 Wiewiórko sympatyczna mam jeszcze kilka ciekawyyyyyyyyyyyyyyyyyyyych. greg Autor: wiewióra godzina: 09:26 Greg nie wątpię hihi zapewne nie przeszły przez cenzurę może mailem przejdą:) Autor: Catalina godzina: 10:56 Witam wszystkich serdecznie! Pierwszy raz byłam na polowaniu, ale atmosfera tak mi się spodobała, że z chęcią odbędę staż i mam nadzieję, że za rok postrzelam z Wami do gęsi i nie tylko. A ponoć dian nigdy za wiele.. Dziękuję Ci, Andrzeju że mnie ze sobą zabrałeś! Piter, mam nadzieję, że wkrótce się znów zobaczymy. ;-) i nie będę już taka smarkata. Autor: B. Lewandowski godzina: 10:59 Ja też chciałbym podziekować wszystkim organizatorom i uczestnikom. Niestety siła wyższa spowodowała że nie mogłem być obecny na Bankiecie, czego bardzo żałuje. Pozdrawiam. DB!! Autor: Mały dziczek godzina: 11:14 My też z Mnichem dojechaliśmy bez żadnych przygód i przy okzji chciałbym podziekować wszystkim organizatorom. Było naprawdę fajnie i miło. Autor: P_iter godzina: 11:24 Co mozna powiedziec? Chyba tylko - D Z I E K U J E ! ! ! Ad. Catalina Witaj na forum. Widze, ze wpadlas po uszy!!! Puchacze, to maja szczescie. Beda mieli fajna stazystke. A o ile sie zorientowalem, to jestes w stanie "zepsuc" nawet Mrowe. Darz Bor Ewuniu. Autor: Catalina godzina: 11:30 P_iter, następnym razem mi się nie wywiniesz, więc strzelbę miej na podorędziu ;-) Do miłego zobaczenia. A co do Mrówy - najwyżej zepsujemy się razem. ;-) Autor: Grucha godzina: 12:05 Witam Serdecznie Brać, baardzo serdecznie chciałbym podziękować za słowa otuchy i zadowolenia kolegów, choć mogłem uczestniczyć tylko w piątkowych i sobotnio-rannych wyjściach. Więc laury należą się raczej kol.Vicek, Mrówa, Stiopa, Pasza, oraz Andrzej. Bardzo dziękuję Kolegom i Koleżankom za wspaniałą atmosferę i możliwość spróbowania rewelacyjnych nalewek w wykonaniu Greg'a i Okopany'ego a także wspaniałych, domowych wyrobów kol.Stefana Bazyluka. Dręczyła mnie wielka niepewność co do odbioru przez Kolegów i Koleżanki pogody oraz jej wpływu na wyniki polowania, które to przy polowaniu na gęsi mają kluczowe znaczenie. Bardzo cieszę się, że liczyła się impreza i obcowanie a efekty polowania to nie wszystko. Widać po galerii kol.Grega - mordy same roześmiane -i to jest chyba najważniejsze. W oczekiwaniu na kolejne spotkania pozostaję z myśliwskim pozdrowieniem Darz Bór Grucha Autor: greg godzina: 12:21 Myślałeś Grucha że się nas w piątek pozbedziesz? Hehehe masz pecha. Trza byc twardym nie mientkim. A gęsi? Dzieki bogu u Was gęsi nie ma greg Autor: Grucha godzina: 12:59 Witam, serdeczny Greg'u, takich kamaratów jak Ty Kolego i cała brać jaka zjechała do Mirosławic to się z utęsknieniem wyczekuje, a nie pozbywa, ha ha. W mym seru żal wielki sie panoszy, że z Wami wszestkimi bawić się nie było mi dane -nie z mojej winy to się stało. O cholewka coś mi się z mistrzem Yogą miesza, ale ważne żeśmy wszyscy po dobrej stronie mocy. Następną razą, kierowcę ze sobą zaprzęgnę, by Twych nalewek popróbować móc a i odwdzięczyć się za waszą wizytę. Pozdrawiam Serdecznie Darz Bór Grucha Autor: BALUM godzina: 13:03 Ja również przyłączam się do podziękowań Szczególnie muszę podziekować: Vickowi, Mrówie, Alusowi i Piotrowi Gawlickiemu, a raczej przeprosić za to, jak to określił Vicek "upierdliwość" załatwiania miejsca na polowaniu. Jako, że było to moje pierwsze w życiu polowanie na gęsi jeszcze 3 dni przed polowaniem cieszyłem się, że będzie ładna pogoda :-), później koledzy wytłumaczyli. Polowanie - wysoki poziom lotów gęsi :-) Za to towarzyskie spotkanie, pewnie jak wszystkie forumowe bardzo udane. Pozdrawiam DB Autor: greg godzina: 13:07 Vicek Po wizycie porannej u kosmetyczki lecisz mi 30 pln-ów. greg Autor: Step2 godzina: 13:12 Ad.: P_iter, greg, i cała kompania Nalewki cudne, głosy donośne i tance przednie.... Step2 Autor: młody wilk godzina: 14:54 Witam! Było wspaniale. Wielkie dzięki za wszystko dla "Puchaczy" Viceka. Mróweczki, Paszy Robaczeka Stiopy Gruchy i Andrzeja. Pozdrowienia dla wszystkich uczestników III polowania forumowego i do miłego. młody wilk Autor: tedi godzina: 16:35 Wielkie dzięki dla wszystkich ORGANIZATORÓW forumowego polowania na gęsi. Dobrze, że są jeszcze tacy LUDZIE. Darz Bór Autor: vicek godzina: 18:26 Witam serdecznie wszystkich Wolę dzisiaj jeszcze pisać niż mówić Pamiętajcie wszyscy obecni , że to Wy atmosferę tą zrobiliście i dzięki Wam było tak zajefajnie , nam Puchaczom jest tylko przyjemnie że mogło się to odbyć na naszym boisku jeszcze raz dzięki za wszystko ad greg następną razom Zorba musi mieć rękawice najlepiej bokserskie będzie taniej ad BALUM pierwsze śliwki robaczywki - jeszcze trafimy na pogodę pozdrawiam DB vicek Autor: Hubal65 godzina: 19:52 Witam serdecznie wszystkich. Jak podała już wiewióreczka co nieco zaniemówiłem na gardełko po piątkowym i sobotinm śpiewanku - ale "nic to" jak mawiał Wołodyjowki do swej Basieńki, samo wlazło samo wyjdzie. Szkoda tylko że nie można podleczyć się wspaniałymi naleweczkami szanownych kolegów. Mimo iż powtarzam się za innymi nie można nic innego powiedzieć jak tylko DZIĘKIIIIII !!!! Tacy wspaniali ludzie, koleżanki i koledzy to skarb. Nikt i nic nie jest w stanie stworzyć takiej atmosfery jaką zapewnili nam Puchacze. Nie jestem w stanie nawet wyrazić swoich podziękowań. Lecz zapewniam Was wszystkich że dopóty sił i zdrowia starczy wszędzie będę bronił tak wspaniałych kolegów. Jeszcze raz wielkie dzięki. Pozdro dla wszystkich i Darz Bór. Do następnego spotkania oby jak najwcześniej. Autor: tadys ( BT ) godzina: 22:01 kilka fotek z Mirosławic, o północy aparat wysiadł kompletnie, pozdrawiam, Mirosławice (www.lowiecki.pl/zdjecia/opis.php?p=6552) Autor: greg godzina: 22:02 Tadziu liczyłem na więcej greg Autor: mrówa_puchacz (BT) godzina: 22:23 Witam! Dziekuje wszystkim razem i kazdemu z osobna za wspólne polowanie i nie tylko!! Mam nadzieje że wszystkim się podobało! ad.Wróbelku hihihi daliśmy se czadu co? Pozdrawiam |