Niedziela
26.07.2026
nr 207 (7665 )
ISSN 1734-6827

Hyde Park Corner



Temat: Für... wiadomo kogo...

Autor: WIARUS  godzina: 09:48
Nie może być tak, że ktoś chce wojsk NATO w Polsce, ale nie niemieckich. To jest totalny absurd.
    Kwestionowanie pomocy Bundeswehry, jest jak kwestionowanie Unii Europejskiej i NATO. Gdybyśmy tylko wracali do rachunków krzywd historycznych, to Niemcy i Francuzi w ogóle by ze sobą nie rozmawiali. Większość projektów europejskich jest realizowana przy współudziale Francji i Niemiec, a także Wielkiej Brytanii, która jest co prawda poza UE, ale partycypuje w kwestiach bezpieczeństwa. Jeśli Polska chce odgrywać kluczową rolę w Europie, budować rolę partnera, który jest konstruktywny, to nie może prowadzić polityki antyniemieckiej! I to tyle w kwestii budowy umocnień wschodniej flanki Polski i UE. Nie ma co szukać tego, co dzieli. Dzisiaj jesteśmy w dwóch sojuszach. W UE i NATO. Podzielamy te same wartości. Współpraca z Niemcami jest opłacalna dla naszej gospodarki, ale także dla naszej armii. Ci ludzie, którzy chcieliby budować mur pomiędzy Polską a Niemcami i dzisiaj chcą tam szukać wroga, po pierwsze powinni popatrzeć na to, kto nas atakuje. Kto szerzy dywersję w Polsce? Robią to Rosjanie. To oni tworzą tutaj agentów wpływu, "kupują" agentów, którzy dokonują aktów dywersyjnych. A Niemcy pomagają nam te zagrożenia neutralizować!


Autor: Onufry wuj  godzina: 13:24
WIARUSku niebożę, przeczytaj choć raz artykuł, który sam wkleiłeś. Piszą wyraźnie, że niemieckie gemajny pojawiły się w Polsce na granicy nie decyzją NATO, lecz na zaproszenie reżimu Herr Tuska. Tu są wymienione organy decyzyjne NATO i nie ma wśród nich "widzimisię premiera, ministrów i ministerkowiń reżimu nadwiślańskiego" (www.lowiecki.plhttps://pl.wikipedia.org/wiki/NATO)

Autor: WIARUS  godzina: 13:57
@Onufry wuj - mało dowcipny wpis a nawet wpisujący się w działanie matrioszek! W obejściu gospodarz robi to, co uważa za konieczne i niezbędne dla bezpieczeństwa inwentarza! Z kim to robi to jego sprawa - może samodzielnie a może także z sąsiadem! PS Protekcjonalny ton, którego używasz w stosunku do rozmówców kiepsko świadczy o kulturze bycia i zachowania - już kiedyś zwracałem uwagę na tę przypadłość.