Niedziela
26.07.2026
nr 207 (7665 )
ISSN 1734-6827

Hyde Park Corner



Temat: Kadry decydują o wszystkim

Autor: August  godzina: 10:05
''Ta jego sekretarka czy współpracowniczka, która zmarła po przesłuchaniu w sprawie 2 wież była w swoim czasie sekretarką u Jaruzelskiego, o ile dobrze pamiętam''. Tak właśnie to wybrzmiewa gdy tuba propagandowa ‘’onegdaj wszechwładnej waginy ‘’ skleja kolejne kocopoły . "Kadry decydują o wszystkim" - jak twierdził idol reżimu 13 grudnia nr 2 Józef Wissarionowicz Stalin. ‘’ Bez aprobaty Pani Basi dzisiejszy Harcerze dalej by w zuchach terminowali .

Autor: Onufry wuj  godzina: 10:43
Kiepściutko wam idzie KOmusza propaganda, tawariszczi... Usiłujecie nam Normalnym wcisnąć politgramotę, że jakaś sekretarka, żywa lub automatyczna, ma być tym samym, co ten wasz KOmuszy kapitan SB. Ale nie ograniczajcie się pażałsta. Jeszcze możecie sokoburakom KałOfilom wciskać do tępych zlepków, że kapitan SB to to samo co sprzątaczka szorująca w gmachu MSW podłogi i listonosz, który do MSW dostarczał wezwabnia do zapłaty za prund i wodę 😁

Autor: August  godzina: 11:13
To może raz wykaż się wiedzą a nie bezmyślną paplaniną - że ustawa dezubekizacyjna (z 16 grudnia 2016 r.) odróżniała sprzątaczkę w UB od krwiożerczego ubola.

Autor: August  godzina: 11:35
Ustawa obniżała emerytury każdemu, kto pracował w strukturach wiadomym PRL - choćby jeden dzień, bez badania co dana osoba w tej instytucji robiła. Nie odróżniała stopnia winy ani stanowisk (np. sprzątaczki od oficera) – stosowała odpowiedzialność zbiorową opartą wyłącznie na fakcie pracy w określonych w ustawie jednostkach PRL. Dopiero późniejsze wyroki sądowe (w tym uchwała Sądu Najwyższego z 2020 roku) zaczęły wymagać od państwa badania indywidualnego. Tak intensywnie badano że tym co nie mieli za pazurkami ‘’ zbrodni na narodzie’’ z odsetkami emerytury przywrócono . Za to w majestacie tegoż samego prawa nie znam przypadków by zbrodniarzy osądzono – to klasyka rodem z prawych i sprawiedliwych .

Autor: Onufry wuj  godzina: 12:17
Tawariszczi, "prawdomówność" PełOsko - KałOska jest już powszechnie znana... Nie inaczej w tym przypadku... Ustawa deubekizacyjna dotyczy FUNKCJONARIUSZY, a nie sprzątaczki... (www.lowiecki.plhttps://nszzp.pl/aktualnosci-prawne/mswia-kogo-dotyczy-ustawa-dezubekizacyjna/)

Autor: August  godzina: 12:23
Przeczytałeś czy ponownie coś bezmyślnie wkleiłeś ?

Autor: Onufry wuj  godzina: 12:52
Tawariszczi Łzawe, lecz kłamliwe brednie o sprzątaczkach, którym krwiożerczy pisiorski reżim zabierał emerytury - to tępym sokoburakom na KałOskich spędach nawijać, a nie nam Normalnym... Bo my Normalni potrafimy znaleźć akty prawne ustawy deubekizacyjnej, na podstawie których obniżano emerytury FUNKCJONARIUSZOM, a nie sprzątaczkom (www.lowiecki.plhttps://sip.lex.pl/akty-prawne/dzu-dziennik-ustaw/zaopatrzenie-emerytalne-funkcjonariuszy-policji-agencji-16795918/art-13-b) KałO - czyli... Kłamstwa łObrzydliwe

Autor: WIARUS  godzina: 13:46
Zważ proporcjum, mocium panie. (www.lowiecki.plhttps://www.zbfsop.pl/aktualnosci/raport-o-skutkach-ustawy-represyjnej/) Ustawa dezubekizacyjna to jawna obraza ustawy zasadniczej!
    Naczelny Sąd Administracyjny w dniu 12.12.2019 r. wydał prawomocny wyrok (sygn. I OSK 1976/19), w którym stwierdził, że wspomniana ustawa jest po prostu w całości niezgodna z prawem, głównie dlatego, że obowiązujące w RP reguły stanowczo zakazują stosowania odpowiedzialności zbiorowej (całość niezwykle interesującego uzasadnienia do przeczytania na portalu orzeczeń NSA). Myślę jednak, że ponownie nikt się nie zdziwi, iż powyższy wyrok NSA również nie zrobił na rządzących politykach PiS jakiegokolwiek wrażenia. Ostatecznie zawsze można nazwać go tylko opinią kilkudziesięciu prawników z tytułami profesorskimi, którzy ani dla dzisiejszych ministrów, ani dla prezydenta Dudy (szczycącego się tytułem doktora praw), nie są żadnymi autorytetami. Natomiast można być pewnym, że takim autorytetem okaże się dla nich magister Przyłębska, skierowana przez nich samych na stanowisko Prezesa Trybunału Konstytucyjnego. Pani Prezes, po ponad dwuletnim odwlekaniu orzeczenia TK o ustawie, obecnie (w marcu 2020) przesunęła termin wydania wyroku o kolejny miesiąc. Wszystko wskazuje, że niebezpodstawnie liczy ona, iż w tym czasie, z powodu koronawirusa i nie tylko, umrą kolejni represjonowani, więc może brudna plama na sumieniu PiS odrobinę się zmniejszy.