|
|
Środa
15.10.2008nr 289 (1172 ) ISSN 1734-6827 Myśliwskie akcesoria Temat: T3 Optilock i otwarte przyrządy - rozwiązanie Autor: Jersey godzina: 09:29 jaworz, mhmmm.... to szkoda, że nie napisał ty o tym kołeczku jak temat był gorący. nie trzeba by było niczego "odkrywać", wywarzać otwartych drzwi. szczerze ci powiem ad. odwrócenia baz - znam trochę kulturę skandynawską - ci ludzie nie robią niczego bez powodu i głębokiego przemyślenia. nawet jeżeli dystrybutor na wodę jest gdzieś ustawiony w biurze - na pierwszy rzut oka w kretyńsko dobranym miejscu, to miejsce dla niego rozważano 100 razy. jak odwrócę bazy, luneta będzie za daleko w tył, a i szczerze powiem jakiś powód mieli by te bazy miały śruby po prawej stronie. ich odwrócenie było pierwszym pomysłem jaki miałem, gdyby to była wędka - powiedziałbym "z tego się nie strzela..." - ale właśnie z tego się strzela... pozdrawiam DB Autor: jaworz godzina: 19:09 Jersey, Nie pisałem o kołeczku, bo nie miałem wtedy montażu. Nie zabieram głosu na forum jak czegoś nie wiem na pewno. Apropo kultury skandynawskiej ta baza jest faktycznie świetnie dopracowana. Właśnie po przełożeniu kołeczka blokującego należy je odwrócić. Zwróć uwagę na podfrezowanie w przedniej części bazy na twoim zdjęciu. Jest ono wykonane w tym celu żeby współgrało z oknem wyrzutowym. Po odwróceniu baz poluzowujesz obejmy i ustawiasz odległość od oka do twojego składu mając jednocześnie na uwadze dystans do szczerbinki. Patrz uważnie na zdjęcia w katalogu tikki – tak właśnie jest zmontowany. Co za różnica, po której stronie śrubka wydaje mi się, że wygląda nawet lepiej. Precyzja wykonania jest niewiarygodna. Poskręcałem montaż, luneta fabrycznie wyzerowana, strzelnica. Pierwszy strzał – 6 cm w lewo… Pozdrawiam Darz Bór |