Środa
15.10.2008
nr 289 (1172 )
ISSN 1734-6827

Myśliwskie akcesoria



Temat: problem ze złamaniem kniejówki po strzale

Autor: RR-11  godzina: 08:53
Chyba idzie o nabój kulowy a nie śrut ? No tak dla świętego spokoju... Jak wchodzi ponownie wystrzelona łuska do komory po przekręcaniu względem jej osi ? Wkładać do lufy wyjętej z baskili. Po strzale zdjąć czułenko i dopieri złamać. Jak się da bez probl. to napinacze kurków szaleją. Ale to b. mało prawdopodobne. Jeżeli pomaga wystudzenie lufy po strzale to: Widziałem taki przypadek, gdzie były wżery w komorze nabolowej i łuska po strzale wciskała się w nie (robią się mikrowgnioty) i łuska wychodzi z oporami - ale to widać gołym okiem - ale broń nie wojenna. Reszta pomysłów to problem z mechanizmami wyciągu łuski, napinaczy kurków po powstaniu wstrząsu po strzale.

Autor: raTek  godzina: 09:21
ad. RR-11 sadze ze te wzery chyba nie wystepuja u mnie bo to bron zadbana i stosunkowo nowa. luski nie sprawdzalem niestety bo nie mialem pustej zadnej wczoraj ogladalem wszystko z bliska i dokladnie. nie zauwazylem nic niepokojacego poza jednym... po zdjeciu czulenka ten metalowy mechanizm byl luzny, dokrecilem go oczywiscie ale nie mialem gdzie strzalic by zobaczyc czy to ma jakis wplyw.