Poniedziałek
08.02.2010
nr 039 (1653 )
ISSN 1734-6827

Myśliwskie akcesoria



Temat: Sauer 202 czy Blaser R93  (NOWY TEMAT)

Autor: Apacz  godzina: 12:51
Po woli odkładam sobie na nowa jednostkę i do niedawna byłem zakochany w sztucerze Sauer 202. Twierdziłem że jest to właśnie "ta jedyna" będąca spełnieniem marzeń. Jednak od czasu gdy po raz pierwszy trzymałem w rękach Blasera R93 sam już nie wiem "czy to jest miłość, czy to jest kochanie":P. Kalibry jakie rozważam to .30-06, .308, 8x57IS. Na zbiorówki mam dryling więc broń będzie przeznaczona głównie do podchodu oraz nocnej zasiadki chociaż w zależności od kaprysu oraz terenu i rodzaju polowanej zwierzyny nie wykluczam użycia jej na zbiorówce. Może któryś z kolegów miał okazje porównać obie bronie od strony praktycznej i pomoże dokonać wyboru??? Dodam, że w grę wchodzą tylko ww. jednostki więc wpisy typu "mam Merkla KR1 i ze swojej strony mogę go polecić" mnie nie interesują. Pozdrawiam i DB

Autor: dendrome  godzina: 13:03
mam sauera 200 w 30-06 czyli poprzedni model, jestem bardzo zadowolony - zamek i spust sa idealne, przyspiesznika wogole nie uzywam. wersja sauera 202 jeszcze ladniejsza i gdybym zmienial sztucer to wlasnie na 202. blasera ogladalem kilka razy od kolegow i w sklpie - faktem jest ze to super skladna bron, mnie jednak przeszkadza brak wyjmowanego magazynka. co do przeznaczenia broni to polecam 30-06 (pewno zaczna sie teraz dyskusje nad wyzszoscia innych kalibrow) - jak dla mnie super kaliber poczawszy od sarny po jelenie - strzelam z sako SHH.

Autor: thomek  godzina: 13:14
Witam Blaser r93 albo nowy r8

Autor: lajka  godzina: 13:15
Witam. W moim przypadku o wyborze zadecydował bezpiecznik w sauerze, przed spustem, dla mnie nie do przyjęcia. Wyobraż sobie sytuację na podchodzie, odbezpieczasz broń i w tym momencie potykasz się o coś pod nogami.... , A nawiasem mówiąc to ja pojechałem po sauera a wróciłem z blaserem. DB.

Autor: dendrome  godzina: 13:34
bierz to co Ci sie bardziej podoba i lezy. a propos nowego R8 dla mnie nie do przyjecia system spustowo - magazynkowy.

Autor: Marek Biały  godzina: 13:36
R93 to świetna broń, długo się do niej przymierzałem, dostałem egzemplarz do tesu na tydzień, postrzelałem sobie hucznie i ... nie dogadałem się z Blaserem. Nie przekonałem się do dwutaktowego zamka (choć może to być dla kogoś zaleta) i mimo paru ninnych drobnych zastrzeżeń (m.in. magazynek...) to zdecydowało, że kupiłem Sauera 202. Tu wszystko mi odpowiada i uważam, że to najlepsza broń (repetrier) jaką posiadam. Nie wiem po co jest przyśpiesznik-wcale go nie używam, spust jest "nie z tej planety", zamek idelanie, równo pracujący, fenomenalny bezpiecznik, składność jakby robiony pode mnie. Moim zdaniem nie ma minusów. Oba sztucery dobre. Lepszy według mnie Sauer 202.

Autor: dendrome  godzina: 13:42
ad. Marek Biały - kto raz strzelal z sauera ten wie o czym piszemy odnosnie zamka i spustu. niemcy o tym zamku mowia Butterschlos.

Autor: Marek Biały  godzina: 13:44
Bo jest maślany... to prawda :)

Autor: Miniu  godzina: 14:28
Witam Ma Sauera 202 w 9,3 x 62 kapitalna broń. Wolę cztero-takty, dwutaktowe wynalazki jakoś dom nie przemawiają ,(może dlatego, że człowiek ma już wyrobiony ten ruch). Oczywiście zamek i bezpiecznik bez zarzutu. Ad. Lajaka Gdyby człowiek wiedział, że się wywróci toby sobie usiadł. Pozdrawiam DB

Autor: Hubbert  godzina: 14:30
Ja zrobiłem odwrotnie jak łajka cały czas nosiłem się z zamiarem kupna R93 a ostatecznie wybrałem sauera 202 kal.7x64 i nie żałuję . Zgrabny, składny, rewelacyjna praca zamka. Od początku polowałem z CZ 550 kal. 30-06 mam też kniejówkę kal. 30-06, CZ 527 kal.223 Rem i przyzwyczaiłem się do klasycznych bezpieczników. Na początku trochę dziwnie było z bezpiecznikiem obsługiwanym palcem wskazującym i kciukiem , ale teraz uważam to rozwiązanie za bardzo praktyczne odbezpieczam płynnie sztucer na ułamek sekundy przed strzałem mając cel w lunecie. Spust jest bardzo subtelny i przyspiesznika podobnie jak koledzy przestałem ostatnio używać. Co do wyboru kalibru 30-06 i 308w to ten sam przedział energetyczny i balistyczny ale wybrał bym jeden z tych kalibrów i raczej 308w ponieważ mam już 30-06 a lubię spróbować czegoś nowego. Kaliber 8 x57IRS ma trochę gorszą balistyką od poprzedników wg mojej opinii bardziej nadaję się na polowania pędzone. DB

Autor: lajka  godzina: 14:44
kol. Miniu, trochę latek przeżyłem więc wiem co piszę, wypadki chodzą po Ludziach, i takie moje odczucie, co do kalibru to jeśli ktoś ma wytrzaskane ramię to proponuję 308W wystarczająco mocny , a przy tym bardzo mały odrzut , a jeśli i on za mocny to zdecydowanie 243W.DB.

Autor: WaJa  godzina: 15:01
Kup Blasera R8 i podziel się spostrzeżeniami.

Autor: Apacz  godzina: 15:02
Wydaje mi się że wybór pomiędzy tymi jednostkami to jak wybór pomiędzy Porsche, a Ferrari bo obie to przynajmniej dla mnie wysoka półka ale powiem tak. Blaser R93 oprócz pięknem (czego Sauer'owi odmówić też nie można) zauroczył/zaciekawił mnie systemem wymiennych luf co w przyszłości planowałbym wykorzystać dokupując np. .222/.223Rem do polowań na szkodniki oraz kozły. Bardzo praktyczny wydaje się też system montażu optyki co może się przydać jak już wcześniej pisałem gdy zdecyduje się zabrać go na zbiorówkę. Nie wiem jak z wymiennymi lufami w Sauer'ce ale nic mi o takiej możliwości nie wiadomo. Jeśli chodzi o przyspiesznik to nie jest to dla mnie rzecz niezbędna tym bardziej że w drylu nie mam i jakoś poluję. A jak koledzy oceniają celność owych broni??? jaka długość lufy wybrać i czy przy obecnych przepisach i strzałach do 200m (wykluczam strzelanie tarczowe) długość lufy będzie miała diametralny wpływ na celność??? I jeszcze, jedno jak ze strzałami na graniczne odległości przy kal. 8x57IS (to odnosi się nie tylko do ww. jednostek)

Autor: Apacz  godzina: 15:05
WaJa na te spostrzeżenia to troszkę przyjdzie poczekać bo jak już wspominałem jestem dopiero na etapie gromadzenia środków a studentowi to łatwo nie przychodzi:P

Autor: Marek Biały  godzina: 15:13
Sauer 202 ma syetm wymiennych luf również.

Autor: tomaszekT.  godzina: 15:18
ad.Apacz Miałem sauera 202 i dwa R93. Sauer mniej odporny na rdze,łapie kolor przy byle okazji.Strzelałem z sako SHH i RWS DK.skupienie uzyskiwałem zadowalające aczkolwiek bez entuzjazmu. Pierwszy blaser profesjonal w kal 9,3 x62 z kilku elaboracji wycinał bałwanki choć broń ciut za lekka do tego kal. Następnie kupiłem w drewnie w kal. 30-06 i to jest to. System luf wymiennych z całą pewnością lepszy w blaserze. DB.

Autor: WaJa  godzina: 17:02
Ad Apacz No to i tak ukierunkuj się na Blasera. Pozdrawiam P.S. Zagraj w jakąś grę hazardową, póki co to może szybciej uskładasz kasę. hahahaha

Autor: COLTON  godzina: 17:20
Zgadzam się z tomaszekT. Chociaż nie wybrałem dla siebie R93, bo za lekki. Dla siebie preferuję cięższą broń. Dla oponentów R8, mogę wyjaśnić dlaczego właśnie jest wyjmowany mechanizm spustowy? Otóż, w R93 nie ma wogóle magazynka wyjmowanego, wyjęcie naboi jest tylko możliwe poprzez rozładowanie zamkiem. Dlatego powstał R8 z wyjmowanym mech. spustowym - magazynkiem. Pojmowanie tego jako "nie do przyjęcia", to absurd i brak wiedzy. Mechanizm spustowy - magazynek można zabezpieczyć od wewnątrz i wtedy napewno się go nie zgubi. Poza tym, należy jednocześnie przycisnąć oba bezpieczniki, żeby go wyjąć. Nowy R8 kosztuje ok. 12tyś. Nowy R93 ok. 8,6tyś. jeden i drugi zapewnia stosowanie wielu kalibrów, ale jednocześnie musisz kupić do każdej lufy osobną lunetę. Dlatego sprzedawca tak usilnie doradza Blasera, bo przy okazji spycha lunety. Słuchanie o pfinezyjnej pfracy zampfka w 202 - to jak słuchanie Miecia Fogga przez kołchoźnika. Poprostu Sauer 202 jet tańszy i po zakupie zostaje trochę na lunetę. ja radzę kupić M03. wiele luf jedna luneta troszkę cięższy ale stabilniejszy cena przystępna jest to piękny, celny, klasyk z genialnym bezpiecznikiem i rodowodem. DB

Autor: Apacz  godzina: 17:22
Waja z tym hazardem to nawet niezły pomysł ale wiesz gdyby mi się poszczęściło to kto wie czy nie skończyłbym przed komisją śledczą:P:P pozdrawiam DB

Autor: Darant  godzina: 17:34
Blaser kojarzy mi się z pięknym drewnem, jednak brak wyjmowanego magazynka jest niezrozumiały. Mam Sauera 202 a wmagazynku 3 x 308W, ale jak dotąd zawsze wystarczał 1. Przymierz się kolego do jednego i drugiego, najlepiej jak bys strzelił, oceń do którego masz większe zaufanie, kup i jazda w knieje. Darz Bór.

Autor: Karol  godzina: 17:37
Sam musisz sobie odpowiedzieć co ci pasuje a nie szukać osoby która za ciebie wybierze. Ja chyba bym wybrał Sauera w kal 8x57IS lub ewentualnie .308 win... Niby półka ta sama a sztucery całkiem inne. Jeden dwutakt bez przyspiesznika i pudełkowego magazynku ale z napinaczem iglicy a drugi czterotakt z przyspiesznikiem, pudełkowym magazynkiem i bezpiecznikiem wg. mnie bezpiecznym a przede wszystkim bezszelestnym. Musisz ocenić co wolisz. :) A może S90 ? ;-) Darzbór !

Autor: haroldzik  godzina: 18:01
kol. Apacz, Obie nowe jednostki (standard) są w tym samym przedziale cenowym. Nie wiem ile kasy juz naodkładałeś ale zanim nazbierasz całość może Ci przypasować inna broń - i znów będzie zagwostka...... U mnie w rodzinie tata posiada Sauera 200 a stryj 202 i długo uważałem, że moją pierwszą jednostką będzie właśnie Sauer. Skład, praca zamka, rewelacyjny system bezpiecznika to właśnie to co mi odpowiadało. Czar Sauera prysł w momencie poskładania się z R93. I ta broń stała się obiektem moich zakupowych zainteresowań. Choć dalej uważam Sauera za klasę samą w sobie. I jak myślisz? Jaką broń zakupiłem? ...... a no KR1..... Podobnie jak Blaser super składna, b. dobrze wykonana, wzornictwo ok, zadowolenie zagwarantowane. Gdyby nie cena wybrałbym na pewno Blasera .... Następny będzie właśnie on! Wtedy będę mógł osobiście porównać i Sauera, i Merkla, i Blasera. Tak więc jeśli nie masz preferencji co do taktów, magazynka, bezpiecznika polecam Ci właśnie to co "miłujesz albo kochasz"...... DB

Autor: krakowiak  godzina: 18:58
Witam! A może któryś z kolegów mógłby napisać więcej na temat bezpieczeństwa zamka w Blaser R93 i jego samowolnego otwierania się (wypadki podczas oddawania strzału) pozdrawiam Zbyszek.

Autor: yogy  godzina: 19:50
ad krakowiak Kiedyś była bodajże sprawa z wyrwanym zamkiem, ale ustalono, że spowodowane to było nadmiernym ciśnieniem (facet chciał sobie zrobić mocniejszy nabój) . Raczej nie spodziewałbym się otwierania się samowolnie zamka podczas marszu lub co gorsza wyrywania go przy strzale. Nie za te pieniądze, nie z tą renomą. Osobiście wolę 4ro takty ;) Mauser 98 lub 03 ;)

Autor: WaJa  godzina: 20:09
Ad Apacz Ale ja Ci źle nie życzę, tylko doradzam jak można szybko kaskę ustukać. No co Ty jaka komisja śledcza. Komisje śledcze to istny cyrk na kółkach, a Ty jesteś przecież poważny gość. To zdecydowanie nie miejsce dla Ciebie. Zbieraj zatem dalej pieniądz i kup sobie porządny sztucerek Pozdrawiam

Autor: pniewa  godzina: 20:29
COLTON rozwiń myśl o M03 z jedną lunetą Apacz jak nie grasz w golfa, to komisją się nie przejmuj

Autor: tomaszekT.  godzina: 20:39
ad.krakowiak Tak wyjaśniam.Nic takiego o co pytasz nie miało miejsca. A jak kto nasypie za dużo to każdy wylata. DB

Autor: qwertyuio  godzina: 20:58
ad. COLTON Nie ma najmniejszego problemu, z użytkowaniem jednej lunety na dwóch R93. Przez pewien czas, gdy czekałem na zamówioną Lunetę, korzystałem z jednej lunety na dwóch R93 i wszystko spisywało się doskonale. Problem może być, gdybyś chciał korzystać z jednej lunety na kniejówce i sztucerze Blasera - montaż musi być inaczej ustawiony. Co do wyboru pomiędzy Sauerem 202 i R93 to pewnie uzyskasz wiele sprzecznych opinii. Musisz sam zdecydować czego wymagasz od sztucera. Sauer 202 jest bardzo ładnym sztucerem, ma dobrze pracujący zamek i według mnie w swoim przedziale cenowym jest to najlepszy sztucer z powszechnie dostępnych. Jeżeli chodzi o R93 to jest bardzo składny, ma doskonały montaż, bardzo dobry spust, można w nim w łatwy sposób wymieniać lufy, celność nawet ze standardowej lufy jest imponująca, dwutaktowy zamek, broń jest perfekcyjnie wykonana, broń nie boi się rdzy nawet w bardzo trudnych warunkach. Posiadam dwa R93 i w najbliższym czasie będzie zakupiony kolejny. Co do uwag o braku wyjmowanego magazynka, to tak naprawdę nie jest to żaden problem. W końcu broń ładuje się przed rozpoczęciem i rozładowuje po zakończeniu polowania - mi nie robi różnicy, czy wyjmę magazynek, czy wyjmę naboje ze stałego magazynka. Odnośnie kalibru to praktycznie ilu będzie myśliwych, tyle będzie opinii. Odnośnie kalibru, to najważniejsze, żebyś sobie odpowiedział na pytanie ile będziesz pozyskiwał zwierzyny grubej. Do opisanych prze Ciebie zastosowań dobry będzie każdy wymieniony kaliber, ale może podpowiem coś na podstawie swojego doświadczenia: .308 – dobry w miarę uniwersalny kaliber, duży wybór amunicji, jednak nie jest to kula którą poleciłbym do łowiska, w którym pozyskuje się przede wszystkim zwierzynę grubą. .30-06 – bardzo popularny kaliber, bardzo duży wybór amunicji, nie zaliczył bym go do uniwersalnych, lecz przeznaczonych do polowań na zwierzynę grubą. 8x57IS – bardzo dobry kaliber, wolna kula, przyjemne strzały, dobry stoper, podstawowe zastosowanie to podobnie jak w 30-06 zwierzyna gruba. Podsumowując jeżeli chcesz broń do podchodu i czasami na zbiorowe polowania to skoncentruj się na mocnych kalibrach - .30-06 albo 8x57IS. Jednak ja wybrał bym 9,3x62, a w Blaser'ze warto zastosować MagNaPort. Przy wyborze kalibru warto także zwrócić uwagę na cenę amunicji. Pozdrawiam DB

Autor: joy  godzina: 21:18
kol.yogy Jeśli chodzi o ten wyrwany zamek w R93 to chodziło między innymi o to ciśnienie ale także o to że jakaś część zamka była zrobiona ze słabszego tworzywa i jak doszło do tego zdarzenia które opisujesz- to firma Blaser później nakazała wymienić to część na nową lepszą za darmo. Z tego co wiem to u Szustera można a nawet trzeba było to zrobiło.

Autor: yogy  godzina: 21:25
ad joy tego już nie wiedziałem. Słyszałem tylko o zbyt mocnej elaboracji, sporo przekraczającej normy dla tego kalibru. Inaczej sprawa się miała z zamkiem Strassera - tam zamek wyrwało przy fabrycznym naboju...

Autor: joy  godzina: 21:50
Z tego co pamiętam to w Braci Łowieckiej( w którym roczniku to nie mogę sobie przypomnieć) było to wyjaśnione.

Autor: Apacz  godzina: 21:51
heh no fakt w golfa nie grywam tym bardziej że ostatnio to dość pechowy sport jak dla polityków tak dla sportowców:) więc chyba komisja mi odpuści:) A tak na serio to myślę ze jeszcze jakieś pół roku i przejdziemy od słów do czynów