Niedziela
11.03.2012
nr 071 (2415 )
ISSN 1734-6827

Myśliwskie akcesoria



Temat: Sztucer dla podkładacza

Autor: 79przemek  godzina: 08:18
BROWNING BLR (www.browning.com/products/catalog/firearms/detail.asp?fid=003B&cid=034&tid=006&bg=x)

Autor: TEXTOR  godzina: 08:25
Sam kiedyś zastanawiałem się nad leverem, ale w kal. 454 Casull. Pamiętam, że w przypadku montażu optyki zalecano sztucer z bocznym, a nie górnym wyrzutem łuski. Wiem, że jest kilku psiarzy użytkujących tego typu broń, choć zwykle w kalibrze 30-30. Może Kocisko się odezwie. On ma coś takiego.

Autor: napomyka  godzina: 09:03
Savage w kal. 8x57IS lub 9,3x62 może być lepszym wyborem. CZ 550 FS też powinna się zmieścić w zakładanym budżecie. (www.czub.cz/en/catalog/81-centerfire-rifles-cz/KM/CZ_550_FS.aspx) Pozdrawiam. Darzbór.

Autor: Trojak  godzina: 09:26
Jesli już repetier i CZ fs, to można kupić w wersji battue, co może być pomocne w tym przypadku; ale do tego rodzaju zastosowań bardziej przemawia do mnie automat w ósemce lub dziewiątce- w tej cenie tylko używka. DB.

Autor: mokrzec  godzina: 10:57
Automat średniego kalibru. Z te pieniądze używany bo i tak po kilku zbiorówkach będzie wyglądał kiepsko. Jak optyka kolimator bo w miocie i tak dalej jak na 30 się nie strzela. Kiedyś sobie coś takiego kupię DB

Autor: *BOBER*  godzina: 11:04
znam dwóch użytkowników zbiorówkowych levarów w kalibrze 454 Casull.obydwaj bardzo chwalą

Autor: Marek Biały  godzina: 11:12
Lever-Winchester lub Marlin. Jest krótki, zacięcioodporny i ma pojemny magazynek. Kaliber do ustalenia. Nawet 30-30 da radę :)

Autor: fousek  godzina: 11:21
Marek zcharakeryzuj kal 44Mag... od strony praktycznej i w porównaniu do 30-30Win

Autor: Marek Biały  godzina: 11:34
Kamilu, musiałbym teoretyzować bo nie mam doświadczeń z 44mag, ale czemu nie? Zakładając, że będą to bliskie strzały i odpuszczamy sobie 100 metrową balistykę... na korzyść 30-30 wyliczam wyższą energię (przy ciężkich 160-170gr pociskach można uzyskać 2500J na wylocie z lufy), za 44 mag przemawia możliwość stosowania jeszcze cięższych pocisków (250-350 gr) co w połączeniu z mniejszą energią, ale większą średnicą pocisku może dać lepszy efekt obalający. Tak myślę, ale to trzeba w boju sprawdzić.

Autor: 79przemek  godzina: 12:34
w przypadku lewara 44 mag można mieć problemy z dwoma organami: - rejestrującym ( w każdym stanie jest inaczej) w jednym zarejestrują w drugim trafi się na prof. dr Viktora Vektora i trzeba udowodnić że energia powyżej 1000 J na 100m ( z tym problemu nie ma bo jest z lufy 20' w okolicach 1400 J). Problem jest jak profesor doktor stwierdzi że można załadować taki lewar 11 kulkami i pokaże nam § 3. 1. pewnego rozporządzenia; - drugi organ to nasz rodzimy łowiecki który w przypadku pozyskania dzika który pamięta dwie wiosny zrobi z nas karanego/nieetycznego o reszcie grubej nie piszę (2000J -100m). Generalnie kaliber klasuje się i działa jak breneka pomiędzy .410 a 20/70. W australii z rewolwerów piorą z tego do wszystkiego co się rusza.

Autor: 79przemek  godzina: 12:49
zresztą fajny paradoksik z breneki .410 można śmigać wszystkie dziki a z 375 mag który na 40 m ma identyczną energię i większą masę pocisku niestety nic

Autor: EdwardB  godzina: 12:49
fousek Im prostszy tym lepszy. Praktycznie pozostaje łamaniec, wszystko inne w pewnych przypadkach zawodzi. W tej cenie to zostaje Ci jedynie ruski ekspres albo pojedynka.

Autor: szyguła  godzina: 15:25
Ja sprawiłem sobie proponowany przez Andrzej 1920 Sabatti Rover 870. Nie podkładam, ale miałem dylemat z optyką na zbiorówki. Dobry powtarzalny montaż jest równy cenie sztucera. Broń kupiłem w promocji tak więc była tańsza. Światłowodowe przyrządy celownicze, składna niesamowicie, kolor syntetycznej kolby odpowiedni.

Autor: Włodas  godzina: 16:27
Ja mam Artemidę....krótka, lekka i nie zawodna broń, a kaliber 30-06 załatwia resztę. Za nie całe 3 tysiaki kupisz nówkę, do tego według uznania kolimatorek Delta mni (dla mnie zbędny) i masz temat opanowany...!! mokrzec...... automat w krzaki....??????

Autor: witek  godzina: 21:12
Włodas PL to nie Afryka a dzik to nie bawół, automat zawsze lekko ryzykowny, bo jak sie zatnie ... to trzeba przeheblowac, żeby nastepny raz odpalić ewent mogła bybyć kniejówka z kulką 8 mm i wyżej + w drugą lufę "dziewiątka" tak na wsi słuczaj -jak to Ruscy gadali ! za ta kaskę to czeską kneijówke by znalazł ale czy tym kalibrze ???? raczej problem będize co prawda jak mówił Feliks Stamm " nie ma bokserów odpornych na ciosy - są tylko żle trafieni" tak samo jest z dzikami - problem tylko w tym ze NIERAZ NIE TRAFI SIE DOBRZE no i wtedy .... może byc problem, bio zanim "odda ducha" może jeszcze bigosu narobić !!!

Autor: ZŁOM  godzina: 21:21
Witam, krótki,lekki,pojemny,celny- i z kolimatorem, cena również pasuje do preferencji Kolegi fouska. Polecam i pozdrawiam D.B.

Autor: ZŁOM  godzina: 21:25
I jeszcze jedno zdjątko.

Autor: labrador  godzina: 21:40
ZŁOM fajne klapki , gdzie kupiłeś? a no i sztucer tez ok.

Autor: ZŁOM  godzina: 22:00
Sorry za te klapki-dostałem od teściowej:).

Autor: fousek  godzina: 22:10
ad Złom 1. jaki kaliber? 2. jaki montaż mozna zastosować na tego levera?

Autor: ZŁOM  godzina: 22:44
Kaliber 3030, moim zdaniem wystarczający (są nowe pociski Hornady Leverevolution 2200J na 100m), dół montażu wykonał rusznikarz, a góra to oryginalny montaż do Doctera Sighta- sprawdz się świetnie. Jak byś chciał to zrobię lepsze zdjęcia i podeślę. Pozdrawiam i DB.

Autor: fousek  godzina: 22:50
ad Złom Dzięki za odpowiedź. Jesli mozesz to samego montazu bym prosił... pozdrawiam

Autor: ZŁOM  godzina: 23:26
OK-jutro wrzucę.