Wtorek
09.12.2014
nr 343 (3418 )
ISSN 1734-6827

Myśliwskie akcesoria



Temat: Aktywne ochronniki słuchu

Autor: LDormus3  godzina: 00:15
Autor: yogy Data: 08-12-14 22:09 Akurat ta opinia jak większość na tym frum wpisuje się w schemat - moje jest najmojsze. Peltory nie są złe, ale są ochronniki nie gorsze od nich, za dużo mniejsze pieniądze, i o wiele bardziej precyzyjne jeśli chodzi o określenie kierunku odgłosów.

Autor: MENTO  godzina: 06:38
Darz Bór LDormus3 Czy pisząc o tych precyzyjniej określających kierunek odgłosów, masz na myśli te które poleciłeś??

Autor: LDormus3  godzina: 11:01
Tak Kolego, między innymi te.

Autor: o.m.c. stażysta  godzina: 11:37
Ja z kolei używam i polecam słuchawki aktywne "zza wody" Impact Sport Howard Leight Za 200 - 250zł z wysyłką do Polski na E-bayu. D.B. Paweł

Autor: MENTO  godzina: 15:51
No i teraz mam większy mętlik w głowie niż przed założeniem tematu :p Sprzęt zza oceanu kusi ceną i według Kolegi LDormus3 lepszą kierunkowością słyszanych odgłosów.Ale ma wady problem z zakupem ewentualnym serwisem.Peltory....wychodzi na to że cena nie adekwatna do jakości bezproblemowy zakup i serwis na miejscu.Może jeszcze jakieś sprawdzone propozycje zza oceanu interesują mnie opinie użytkowników??:P

Autor: marek46  godzina: 16:16
Jestem użytkownikiem Słuchawek Peltor Sport Trac GN. Kupiłem je gdyż posiadam bron w kalibrze 9,3x62 z magna-portem. Jak się pewnie orientują użytkownicy magna-port zmniejsza odrzut za to daje większy huk choć nie jest on taki znaowu straszny na otwartym terenie. Słuchawki kupiłem za 550 zł. Dużo ale nie załuję. Mają tę zaletę (inne firmy pewnie też takie posiadają w swoim asortymencie) iż mozna regulować natężenie odbieranego dzwieku a w momencie strzału automatycznie go wyciszają. Ustawienie natężenia odbieranego dzwięku w skali max powoduje iż działają jak aparat dla niedosłyszących. W nocy słychac kazdy szelest traw i łamanych gałęzi. Niesamowite uczucie. Jako pierwszy w Kole, a jest nas aż 50 osób zaczołem użytkować je na zbiorówkach. Wszyscy byli zdziwieni i mocno to komentowali. Gdy idą jelenie słyszę je szybciej od innych. Pytali się nawet czy to etyczne. jedynym minusem dla mnie to iż nie noszę wtedy kapelusza myśliwskiego, który uwazam za elegancji w kniei i jestem skazany na tzw. bejsbolówke. Kolego MENTO sam musisz podjąć decyzje. Ja namawiał bym Cię do słuchawek aktywnych, a firma i stan portfela to Twoja sprawa. Ps. Poluje w nich od sierpnia i nie wyobrazam sobie ich brak gdy strzelam z zamknietej ambony (z uchylnymi okienkami) a takie mamy w łowisku. Pzdr. Darz Bór

Autor: yogy  godzina: 23:42
LDormus3 A co mam chwalić? To czego nie mam? Czy ja napisałem, że są najlepsze? Moim zdaniem są warte swojej ceny i tyle. Polecam, bo sam jestem zadowolony. Nie wiem co w tym złego? Mazurski Ogarnę jutro i dam znać. pozdrawiam