Poniedziałek
08.02.2010
nr 039 (1653 )
ISSN 1734-6827

Psy myśliwskie



Temat: Z ŻYCIA WZIETE :(((

Autor: witek  godzina: 08:44
Gawronn - ty sobie nie schlebiaj, że to jakies nadzwyczajne wydarzenie i tylko Ciebie dotyczy :-) zdarza się wcale nie rzadko, że "juz był w ogródku, już sie witrał z gąską" i ...... powody naprawde nieraz sa różne i niekiedy naprawde poważne , choc 2 x przesuniecie terminu i nie odebranie swiadczy jednak o kupującym nie najlepiej. Guzik :-) poszedłes po bandzie !!! :-)

Autor: prof. dr WIKTOR WEKTOR  godzina: 09:11
"czasami łatwiej jest zrezygnować z psa niż np: chorego dziecka" Kolego Guzik, dobre naprawdę dobre,mało co z krzesła nie spadłem(ze śmiechu)

Autor: grubszyzwierz  godzina: 09:23
Ad. Jeger I nie może też zbytnio skubać.

Autor: Cyfra  godzina: 09:29
Raz mnie załatwił taki jeden.Żeby ku........ zadzwoniła,że po prostu zrezygnował,ale do końca ściema.Posłałem mu w końcu parę gorzkich słów,ale dziad zawsze pozostanie dziadem bez względu na to czy to jest pies czy człowiek.Teraz to taki ch... jak Batorego komin:najpierw kasiora.

Autor: MARS  godzina: 09:29
A ja nie biorę zaliczek... Biorę zadatki :-)

Autor: Guzik  godzina: 09:48
Witek Życie pisze różne scenariusze, trzeba poznać powody by ferować wyroki. To, że ktoś zrezygnował z dnia na dzień jest dla mnie dziwne i zastanawiające- źle świadczy o człowieku, ale może miał jakieś naprawdę ważne powody- których nie znamy?? Może ktoś okazał się zwykłą nieodpowiedzialną świnią, ale równie dobrze może to być poważna sprawa.Znam podobny przypadek wiec w temacie napisałem co napisałem- pod rozwagę każdemu, nim potępi z rozpędu nie znając prawdziwych powodów.

Autor: iwona  godzina: 10:32
To tak jak w każdym handlu : kupujący zmienił zdanie -ma prawo . Tylko ten gulasz i nalewka :(( I po co tak się trudzić?? Dla kogo? .....

Autor: Sztos  godzina: 12:12
O co ten lament nie bardzo rozumiem. Gulasz i nalewka . Profesjonalizm . Nie każdego dnia wpadają do domu z okragłą sumką, trzeba być przygotowanym. Przecież fama w kraj idzie. Chwyt marketingowy . Ale tak to się powinno odbywać klient nasz pan. Sztos

Autor: dzikuu  godzina: 12:37
Tak jak pisze Guzik , życie pisze różne scenariusze , przy niektórych problemach , nasze psie problemy wydają sie śmieszne. Nie zmienia to jednak faktu , że hodowca zachował sie jak należy , a kupujący słowa nie dotrzymał i uważa , że " przepraszam " wystarczy. Nie ma procedur , na wypadek takiego " zjawiska " , ale obarczanie następstwami wyłącznie hodowcę nie jest w porządku. Takie życie , trzeba zapomnieć i tyle.

Autor: sanczopanda  godzina: 12:39
Na drugi raz brać zadatek.

Autor: Venator Magnus  godzina: 12:46
Sztos napisał: "Nie każdego dnia wpadają do domu z okragłą sumką, trzeba być przygotowanym" ... Co za IRONIA losu ...pisze to SZTOS vel. BASKIL (bo pod takim nickiem był tu ongiś zalogowany) który do tej pory nie rozliczył się za psa!!! Oj przepraszam - po założonym tu kiedyś temacie wpłacił "łaskawie" jedną ratę - czyt. 100 zł na konto, było to 2009.06.12 W tytule wpłaty zawarł tekst:: za psa ,post ,w imię koleżeństwa , za uczciwość, konkretne rozwiąznie sprawy, na oczyszczenie atmosfery. Do tej kolejnych wpłat nie dokonał, mimo że minęły już prawie 2 lata od odbioru szczeniaka!!!! Venator Magnus PS. "trzeba być przygotowanym" - niech to będzie przestroga dla innych !!!!

Autor: Piotr Kukier (BT)  godzina: 12:49
Klient Pan, owszem, ale jak ten klient zaklepuje w ciągu sezonu kilka szczeniaków, blokuje je innym zainteresowanym i nie odbiera? Znam takie przypadki...

Autor: MARS  godzina: 13:00
Piotr, dlatego zadatek w wysokości 20% wpłacany do powiedzmy 3 tygodnia życia szczeniaka, wyjaśnia wszystko. Szczenię ma być odebrane do takiego a takiego czasu, jak nie jest to zadatek przepada i "następny proszę". Aha, dlaczego nie zaliczka a zadatek - bo w razie niesprzedania szczeniaka z naszej winy, nawet nie celowej - śmierć szczeniaka, jego choroba, czy wada wrodzona której chętny nie akceptuje - oddajemy tyle ile nam wpłacono, a przy zaliczce dwukrotność tej sumy.

Autor: sanczopanda  godzina: 13:09
Nie słuchajcie MARSA. Zajrzyjcie do art. 394. K. C. i wszystko jasne.

Autor: MARS  godzina: 13:19
Chmmm to widać żyłem w błędzie. Ale już chyba znalazłem czemu jednak zadatek a nie zaliczka - tutaj (oknotest.pl/pl/zaliczka_czy_zadatek.php). W przypadku zaliczki wychodzi na to że jak koleś zrezygnuje ze szczeniaka to wpłaconą zaliczkę należałoby mu zwrócić, a zadatku już nie. Sanczo - z tym się zgadzasz?

Autor: musia  godzina: 13:23
Dokładnie Marcine, Zadatek jest bezzwrotny.

Autor: gawronn  godzina: 16:39
Baskil vel sztos-ik.......... Nie dla psa kiełbasa mam na myśli gularz i nalewke taki zestaw dla kolegów nie OSZUSTÓW :))))))))))))) Ps.Nie mam na myśli owego kolegi ,który powód nie odebrania szczeniaka USPRAWIEDLIWIŁ :) .........Jaką ty sumke masz na mysli?Przecierz ty psy wyłudzasz :)))))))) ?????? Jezeli sie myle przepraszam !!!!!!!!!!

Autor: Piotr Kukier (BT)  godzina: 22:11
Jeger, grubszyzwierz: Ale mogłaby memłać... :D pozdrawiam, DB!!