|
|
Sobota
28.05.2011nr 148 (2127 ) ISSN 1734-6827 Psy myśliwskie Temat: posokowiec bawarski (NOWY TEMAT) Autor: matsym godzina: 09:37 Witam , nabyłem posokowca bawarskiego psa ma on 2 miesiące , pies jest po polujących rodzicach , poszukuje informacji na temat szkolenia tego psa na dochodzenie postałków sczególnie dzików i zależy mi na tym żeby głosił odnalezienie zwierza. Pewnie wielu z was ma takiego psa i samemu moze podsunąć mi jakieś ważne wskazówki , od kiedy zacząć go szkolić ? w jaki sposób zacząć? licze na pomoc z waszej strony i licze na wyrozuiałość :) Autor: OBSERWATOR godzina: 10:59 Witaj.Mam posokowca i z moich obserwacji wnioskuje: -nauka komend siad warój noga do ból -znaj jego ulubiona zabawke którą turlaj po podłodze i kaz mu szukac -ja od 9 miesiaca zaczełem lac mu farbe swinska zmuszaj go do pracy tylko dolnym wiatrem -unikaj kontaktu z płową -często biegaj z nim po lesie i nie daj mu obwąchiwac każdego tropu -po 10 miesiącu robią się wredne(hahaha) inwestuj w kolczatke -Pamiętaj ze pies ten na tropie i farbie pracuje na ok 10 m otoku, -z zywą zwierzyna nie ma problemu szczekaja mój trupa jescze nie głosi ale po odnalezieniu wraca do mnie i ponownie goni do trupa -i tyle co narazie z mojej strony Dodam ze mój Tarzan ma 1,5roku i ciągle pracujemy nad karnością ale to wszystko zalezy od cech osobniczych pieska i nie sugeruj sie tym ze ojciec i matka czynnie polujący pomaga ale to Twoja praca z psem da rezultaty.Pamiętaj ze psy nie rozumieją tylko kojażą!!!!Pozdrawiam i D>B Robert Autor: Czarna Perła godzina: 12:56 Najpierw trzeba szukać takich informacji a dopiero później nabyć psa. Autor: maly2202 godzina: 13:54 "matsym" ja mam gończaka, ale z tego co miałem kontakt z posokowcami to, jak najbardziej przychylam się do postu "OBSERWATORA",ale "Czarna Perła" ma świętą racje najpierw powinieneś się wszystkiego dowiedzieć (pomogło by Ci to przy wyborze szczeniaka), a dopiero potem szukać szczeniaka. "OBSERWATOR" z tego co piszesz to wygląda,że ty masz już ułożonego oznajmiacza. Gratuluje.DB. Autor: Dolny Wiatr godzina: 14:33 Szanowny Kolego OBSERWATOR, piszesz; "-nauka komend siad warój noga do ból" - TO NALEŻY DO APELU, KTÓRY PO PROSTU TRZEBA UTRWALAĆ. Waruj - pisze się trochę inaczej. "-znaj jego ulubiona zabawke którą turlaj po podłodze i kaz mu szukac" - ŹLE. Pierwsze włóczki (a nie turlania) robi się czym innym nie zabawką. "-ja od 9 miesiaca zaczełem lac mu farbe swinska zmuszaj go do pracy tylko dolnym wiatrem" - ŹLE. Posokowca nie zmusza sie do pracy dolnym wiatrem, jego sie układa. 9 m-cy na pierwsze ścieżki tropowe, trochę późno. "-unikaj kontaktu z płową " - BZDURA. A niby to dlaczego ma unikać kontaktu z jeleniami, jak został stworzony do ich odnajdywania? "-często biegaj z nim po lesie i nie daj mu obwąchiwac każdego tropu" - ŹLE. Z posokowcem nie biega sie po lesie. Idzie się z nim do lasu właśnie po to, żeby nawąchiwał określone tropy. "-po 10 miesiącu robią się wredne(hahaha) inwestuj w kolczatke" - BZDURA. Wredni to są ludzie nie psy. W tym wieku to one dojrzewają i walczą o pozycję w stadzie. Kolczatka dla posokowca - sprzęt ZAKAZANY!!! "-Pamiętaj ze pies ten na tropie i farbie pracuje na ok 10 m otoku," - DOBRZE, choć nie zawsze. "-z zywą zwierzyna nie ma problemu szczekaja mój trupa jescze nie głosi ale po odnalezieniu wraca do mnie i ponownie goni do trupa" - OZNAJMIACZ i dobrze. Trup to jest ludzki, zwierzyna jest zgasła. "-i tyle co narazie z mojej strony Dodam ze mój Tarzan ma 1,5roku i ciągle pracujemy nad karnością" - NIE KARNOŚCIĄ, a POSŁUSZEŃSTWEM "ale to wszystko zalezy od cech osobniczych pieska i nie sugeruj sie tym ze ojciec i matka czynnie polujący" - ŹLE - sugeruj się i to pracą nie tylko rodziców, ale i poprzednich pokoleń. " pomaga ale to Twoja praca z psem da rezultaty.Pamiętaj ze psy nie rozumieją tylko kojażą!!!!" - BARDZO DOBRZE, ale kojarzą - pisze się trochę inaczej. Robercie - nie obraź się na krytykę Twoich wpisów, zle żeby komuś coś radzić, to trzeba mieć określoną wiedzę na ten temat. Posiadanie Tarzana przez 1,5 roku, to trochę za mało. Trzeba czerpać wiedzę z różnych źródeł - co Wam gorąco polecam. Autor: OBSERWATOR godzina: 15:52 Ad dolny wiatr:)Napisałem tylko to co zauważyłem u swojego psiaka.mi sprawia on wiele radości i tyle twoje uwagi ok sa inne od moich i nie napisałem ze Jestem oh ah mener itp itd.a krytykę PRZYJMUJĘ Z NAJWYZSZYM SZACUNKIEM DO TWOJEJ OSOBY(błedy ort to mała dysfunkcja)Pozdrawiam Autor: Czarna Perła godzina: 16:01 dysfunkcja, dysleksja - "nowe" nazwy tego, co w moich szkolnych czasach nazywano nieuctwem. Autor: mariusz34 godzina: 22:10 miałem pisać "tezy" inne niż Obserwator, ale Dolny Wiatr mnie ubiegł - więc dodam tylko, że od najmłodszego wieku trzeba psa z lasem oswajać, to środowisko ma być dla niego czymś znanym, naturalnym. To pozwoli potem przy układaniu na farbie - mało rzeczy będzie go wówczas rozpraszało. Dawać nawąchiwać wszelkie tropy - przy tych "zakazanych" dając komendę do zostawienia (u moich typowe "Fe!"). Wiadomo, zę posokowiec dojrzewa późno (2-3 lata), ale to nie znaczy, zę do tego czasu nie można z psem pracować. W miarę możliwości prowadzać psa na zestrzał i pozwolić mu iść za tropem - nawet jeśli ma on 50-100m. To dobra szkoła - krótkie ćwiczenie, szybka nagroda w postaci zwierza. Odradzam w początkowym okresie pracę na długim otoku, który pozwala psu na okładanie tropu w stylu wyżła. Przy krótszym otoku (3-4m) masz możliwość korekty pracy, szczególnie na "ścieżce ćwiczebnej" (o kurczę - nowe coś wymyśliłem!), gdy wiesz jak biegnie prawidłowy trop. jeśli pies rasowy to zapraszam w przyszłym roku na Wielkopolskie warsztaty posokowców i tropowców w Skorzęcinie (org. PZŁ Poznań; odbywają się co roku w kwietniu). Darzbór! |