Niedziela
11.03.2012
nr 071 (2415 )
ISSN 1734-6827

Psy myśliwskie



Temat: Urok zbiorówek z pod psa.

Autor: mokrzec  godzina: 11:06
trucizna poczuł to na własnej nazwijmy to skórze i stąd wie od czego to zależy :-)

Autor: kabar  godzina: 12:01
Przeczytałeś a i owszem ale nie zastanowiłeś się co przeczytałeś.....żeby orgazm mógł zależeć od posuwającego ona musi zie na to zdecydować, zrób tak samo przedepcz intensywnie sezon zbiorówek a będziesz wiedział o czym ci wszyscy piszą. Wyjdzie to na dobre i tobie i twojemu psu a i czas czekania będzie krótszy a pewność ze wróci będzie większa. A w polowaniu z psami piękne jest to ze niczego nie jesteś w stanie przewidzieć i żadna przeżyta akcja się nie powtarza każda jest inna.

Autor: trucizna  godzina: 12:40
Jeżeli ,,posuwający ,, się zdecydował , a orgazmu nie było to widocznie ch...wo posuwał i wina jest po jego stronie . Trzeba zawsze mierzyc siły na zamiary . Nie odwrotnie . Widocznie ci co się ,,zdecydowali ,, mało z tymi psami ,,deptali ,, .