|
|
Poniedziałek
20.11.2006nr 324 (0477 ) ISSN 1734-6827 Psy myśliwskie Temat: Terier Walijski Autor: lishka godzina: 19:32 Zapytałeś "na co najlepiej się nadaje" welsh ?.....hihihihi ;)) Oczywiście do trymowania !! A jeśli poważnie myślisz o pięknym, bez konieczności cięgłego poprawiania fryzurki psie do polowania, dzikarzu, norowcu .... to odpowiedź jest jedna - jag !! DB lishka :) Autor: Vadera godzina: 19:39 Chyba się lishce narażą, ale wg mnie - ani welsh, ani jag. Ale z tych dwóch chyba większa pociecha będzie z jaga. Welsh za to ładniejszy. Walijskie są uparte, ciężkie do "okiełznania", temperament je rozsadza. Nie polecam dla początkującego "psiarza". Jak potrzebujesz dzikarza, to GP. Jak norowca, to jamnik szorstkowłosy. to moje skromne zdanie Autor: Jeger godzina: 19:47 ad Vadera Walijskie są uparte, ciężkie do "okiełznania", temperament je rozsadza. Nie polecam dla początkującego "psiarza". A miałeś kiedyś jaga?:) Z tego co się orientuję to właśnie walijskie są najbardziej odpowiednie dla początkującego psiarza, ewentualnie foxy.....:) DB Jeger Autor: MARS godzina: 19:54 Tylko foks :D Autor: lishka godzina: 20:01 ad Vadera :) Piszesz, że dla początkującego "psiarza" ani jag ani welsh się nie nadaje ....hmmm.... odpowiem tylko tyle, że jeśli mener ma tzw "dobre podejście" do psa i jego szkolenia i oczywiście wiedzę o psiej psychice oraz , to nie widzę problemu, by nawet osoba "początkująca" zajeła się terierem.....jagdterierem ;) Poza tym, to nie ma co demonizować charakterów .....cieżkie i trudne do "okiełznania" psy to najczęściej efekt braku konsekwencji menera lub zaburzona hierarchia w psio- ludzkim stadzie. pozdrawiam :) lishka Autor: Venator Magnus godzina: 20:18 Pozostawię niektóre wypowiedzi na temat terierów walijskich .................BEZ KOMENTARZA Venator Magnus PS. GENERALIZOWAĆ każdy może......trochę lepiej lub troche gorzej............... Autor: Guzik godzina: 21:47 Jeśli chodzi o posiadanie jaga jako pierwszego psa to powiem tak: albo ktoś ma predyspozycje by mieć jaga i wtedy nie ma znaczenia czy będzie to jego pierwszy, czy ostatni pies, albo nie ma predyspozycji i wtedy niech nie kupuje jaga nawet jeśli wczesniej miał pięć innych psów- bo tylko się umęczy, a nie będzie w stanie wykorzystać możliwości tej rasy. Oczywiście można, a nawet należy kupując psa zapoznać sięz dostępną literaturą na temat psychiki, szkolenia psów itd, bo wtedy jest dużo łatwiej, ale przede wszystkim predyspozycje (dlatego ja nie mam posokowca mimo, iż kiedyś bardzo chciałem:)))- tylko jak bym miał iść za takim profesorem i perfekcjonista jak posokowiec to szybciej znalazłbym postrzałka okładając cały las, wypatroszył i czekał na mojego posokowca:))). Jesli chodzi o wybór rasy na norę i dziki do polowania to..........wyboru nie ma....reszta to ekstrawagancja :))) Guzik Autor: Vadera godzina: 22:08 Lishka, nie do końca się z Tobą zgodzę. Teriery (przynajmiej walijskie - te co je znam) są trudne i już. Nie twierdzę że wszystkie.....ale prawie wszystkie;-) Może to jest tak jak pisał Guzik, że nie wszyscy mają charakter pasujący do teriera. W takim razie ja na pewno nie mam!!! A może się po prostu starzeję. Idealny pies dla mnie to powolny tropowiec, posokowiec. Przeciwieństwo teriera. P.S. Guzik i posiadacze terierów: czy Wasze psy szczekają na znalezionego martwego zwierza? Autor: łapacz godzina: 22:09 walijskie powiadasz? poczytaj mondre księgi i jesli ci się podoba ?troche pracy z sierścią jest ale tak samo byś miał z szorstkim foxem twój wybór jak masz nie daleko hodowce walijczyków to morze ci pomogą i doradzą na począdku pozdrowionka Autor: Guzik godzina: 22:26 Bardzo różnie z tym szczekaniem bywa. Kiedyś pięknie Grandel mi ogłosił "trupa", dziś doszedł dzika i szarpał, a po puszczeniu kolejny raz luzem doszedł szarpał i po chwili szczeknąl kilka razy ze złości, że dzik nie ucieka:))) Guzik Autor: Vadera godzina: 23:29 No właśnie. Z tym szczekaniem jest różnie. Mój szczekał na "trupa" tylko kilka razy w życiu. Pozostałe razy skubał. I tego mu nie mogę wybaczyć. Bo że nie idzie po farbie jak po sznurku - jego sprawa. Że ma tysiąc pomysłów na ninutę, też dobrze. Dzika w końcu znajdzie, ale ja o tym przeważnie nic nie wiem. Wiem - jest otok. Ale nie w przy każdym psie się sprawdza - a chyba już najmniej przy terierach. A może trzeba kupić 2 psy - i w zależności od nastroju w danym dniu na polowanie zabierać albo narwańca, albo spokojnego??? Pozdrawaim psiarzy bez względu na rasę posiadanego czworonoga. DB |