|
|
Poniedziałek
08.02.2010nr 039 (1653 ) ISSN 1734-6827 Wiedza i edukacja Temat: wróble Autor: canislupus4 godzina: 08:13 ad.fifty(123) Racja ze skórą-ja co prawda nie wywiesiłem całej,ale oczyściłem dokładnie (potrzebna mi na ścieżki dla psa),a uzyskany w ten sposób tłuszcz stopiłem i przemieszałem z otrębami pszennymi. DB canislupus4 Autor: sanczopanda godzina: 08:45 Tu o jerzykach. (forum.bocian.org.pl/viewtopic.php?t=2525) Autor: kopyra godzina: 09:12 Co też wypisujecie. Przecież ptaków tysiące. Cały dzień towarzyszy mi ich melodyjne "kraaa, kraaa" a rankiem i wieczorem niebo jest wręcz pokryte tabunami, jak chmurami szpaków. A poza tym towarzyszą mi obficie pięknie brzmiące "skre e e e, skre e e e..." i podziwiam (bez blagi) setki tych pięknych, czarno-białych, ptaszków "śpiewających" jak opuszczają zakrzewienia użytku ekologicznego i ruszają w miasto, a mało jest drzew, na których ich gniazd nie widać. No a poza tym to na użytku jest z pięć bażantów, widać i słychać sikorki - choć nieliczne, wróbli prawie nie spotykam a kosa (kiedyś, wiosną, prawie na każdym bloku usadawiał się czarny pieśniarz) nie widziałem już dawno. Aha, i jeszcze spotkałem jednego kwiczoła, dwie synogarlice i jakiegoś, niedużego, w kolorze kakao z mlekiem, drapieżnika. Takiego jakby ciut większego od krogulca. Autor: Cyfra godzina: 09:23 Odkąd bez problemu można kupić wiatrówki populacja ta wyraźnie spadła.Często,gęsto widziałem jak barany dla "sportu" strzelały do tych sympatycznych ptaszków. Autor: Kazimierz Szumski godzina: 09:50 Tak, wiatrówka ma taki sam wpływ na populację wróbla co Twoja szczelba na populację bezpańskich psów. Na osiedlach wokół aglomeracji miejskich, sroka na sroce, niedługo wytłuką wszystko. U mnie już po wróblach, sroki wytłukły wróble nawet w belce transformatora, gdzie często same padały trupem, bo zaczepiały o belę i druty, teraz ganiają nawet sójkę. Wróbla nie dopuszczą ani do kur ani do kompostownika. Kiedyś taką pierdykniętą przez prąd powiesiłem na kołku to trochę zbastowały ale każdy dzwonek do bramki to stres czy nie jakaś ochrona z czarno-białym myśleniem. "Monokultura" w ogródeckach - trawnik i tuja, żadnych jaśminów, pnączy czy krzaków. Jak gościu naiwania trawnik rano i wieczorem to ptactwo nawet te plastikowe chce się zerwać i uciekać. I jeszcze w tych tujach jakieś ciągłe niby-pleśnie i opryskiwaczem trzy razy w tygodniu gadzinę po oczach:((( Na zdjęciu Sanczopandy też ciekawostka, domki bezpośrednio pod falą blachy trapezowej;))) Pozdrawiam Autor: sanczopanda godzina: 10:30 Zobaczcie co się dzieje w lasach (szczególnie tych młodszych). Słychać tylko sójki. Czasem tylko jakaś sikorka lub dzięcioł się zakręci. Autor: WaJa godzina: 14:04 Ad kopyra Taaaa . Jak tylko wyjrzę przez okno, to też, aż czarno od tych "słowików, co to konie duszą" Kawki, wrony, siwe wrony, sroki, całe tabuny nad dachami latają. Mieszkam przy malutkim lasku niecałe dwa hektary. Kilka sójek, gromadka wróbelków, kilka sikorek. Cztery pary grzywaczy, które już od kilku lat nie odlatują na zimę, no i kilka synagorlic Ciekaw jestem jak długo jeszcze te ptaszki z "mojego" lasku wytrzymają presję "czarnych" Pozdrawiam Autor: bedar godzina: 18:51 Ja jeszcze mam przyjemność podziwiania tych ptaków i różnych ich zachowań, ale każdej wiosny staram się pomagać im wywieszając budki lęgowe. Polecam wszystkim miłośnikom wywieszanie budek, co prawda jest z tym trochę roboty bo trzeba najpierw je zrobić, a pózniej czyścić po zakończonych lęgach i na przedwiośniu opryskać ASCYPEM by pozbyć się pasożytów, ale zawsze warto bo te ptaki (dziuplaki)odwdzięczają się nam śpiewem i skutecznym tępieniem wszelkiego robactwa. Pozdrawiam Darek Autor: sumada godzina: 19:26 A weźmy takie jaskółki. Już nie wolno im się gnieździć w oborach i łowić much (dymówki) czy oknówki jakie już nie gnieżdżą się na osiedlu bo strącano im gniazda. Autor: Rubin godzina: 19:55 Dymówki na wyginięciu, wróbli to ja już dawno nie widziałem, mazurki i sikory się trafiają, ale sikor ubogich brak - a kiedyś to one u mnie dominowały. dziś widziałem JERY Pozdrawiam Autor: juazwiec97 godzina: 20:26 Jak tak dalej będzie to pozostaną nam tylko..... Autor: juazwiec97 godzina: 20:42 Przepraszam-miał być film-spiewające ptaki. DB Autor: [Wojtek] godzina: 21:20 Ale się uśmiałem co poniektórymi wpisami :D:D:D:D:D:D Od razu widać że niektórzy posiadają wiedzę o naszych ptakach w małym paluszku :D:D:D:D:D:D:D:D |