Czwartek
23.09.2010
nr 266 (1880 )
ISSN 1734-6827

Wiedza i edukacja



Temat: Rekompensata za pozyskaną zwierzynę a pobieranie zasiłku dla bezrobotnych.

Autor: szyper  godzina: 00:37
Tajga24 Nie bluźnij Kolego. Twój problem nie jest problemem ludzi biednych. Bo co ma powiedzieć myśliwy prawdziwie bezrobotny, od lat bez prawa do zasiłku, mający dom na utrzymaniu, rodzinę, samochód, A polowanie kosztuje. Zwłaszcza, że jak coś strzeli, to jeszcze musi płacić. I nawet tanie paliwo z przemytu, naboje kupowane w sztukach na zeszyt i te nędzne grosze dorobione na czarno, nie stwarzają mu nawet w niewielkim stopniu komfortu finansowego, jaki jest Tobie dostępny. I taki z pasji, prawdziwy myśliwy, wykonuję czarną robotę w łowisku, chroniąc chłopskie pola przed szkodami, nie oglądając się na ewentualnie przysługujące mu profity. Taki myśliwy przedkłada misję z przynależności do wspólnoty łowieckiej, ponad dywagację i obawy, że z tytułu strzelenia zwierza, będzie musiał część kasy w formie podatku, zwrócić. Pozdrawiam DB