|
|
Czwartek
23.09.2010nr 266 (1880 ) ISSN 1734-6827 Wiedza i edukacja Temat: PRZECIW PRYWATYZACJI LASÓW PAŃSTWOWYCH Autor: Kordelas godzina: 10:34 Spoko z tą prywatyzacją. Zagrożenie jest inne, ponoć zwrotu w naturze lasów domagają się purpurowi pasibrzuchy. Problem dotyczy głównie Polski "B". DB Autor: deer.hunter godzina: 14:05 ad specjall Źle nie było komu? Chyba Tobie.... Pojechałeś do N-ctwa dałeś kopertę/koniaczek i było OK? Teraz nic się nie da ustawić i jest BE? Jak była powódź to podrożały worki na piasek - układ popyt/podaż jest wszędzie taki sam. Obniżenia ceny na poszukiwany towar nie było nawet za komuny. Więc idź się chłopie dokształć z ekonomii bo się ośmieszasz.. Albo po prostu przestań Waść głupoty pisać bo za długo w LP pracuję i słucham biadolenia "ubożejących" przedsiębiorców drzewnych...Ci "biedni "tartacznicy" zamiast co roku to co 18 miesięcy kupują nową terenówkę.... Bieda aż u nich piszczy... Ad Koledzy Lasy tak czy siak sprywatyzują. Przejście pod budżetówkę da im osobowość prawną - wtedy od prywatyzacji już tylko mały kroczek. No i POpaprańcy będą mogli powsadzać kolesi do zarządów spółek... Żeby nie było: SLD (wspólnie z PO) wbrew temu co deklarują też kiedyś chciało LP rozpieprzyć - przy głosowaniu przeciw był tylko Józef Oleksy i Elżbieta Łukacijewska (PO) DB dh Autor: sanczopanda godzina: 14:10 ![]() Autor: jaktia godzina: 14:38 Jeszcze nie dawno tym asom ze zdjęcia powyżej wręczano kordelasy leśników, jako dowód zasług dla Lasów. Wstyd, Autor: R.D. godzina: 20:50 Najlepiej żeby Lasy były "Państwowe" czyli prywatne lesników, drewnem handlowały po swojemu, utrzymując niedosyt rynkowy, i eksportując drewno, "nasz narodowy skarb" zarazem napędzały import desek. Będzie wspaniale, bo będzie można polować za taniochę ( w obwodach dzierżawionych) Autor: Douger godzina: 21:14 No to fajnie. Ja już widziałem taką "gospodarkę łowiecką" w Szkocji. Każda sarna , która pojawiła się w lesie była natychmiast strzelana, z kozłami w scypule włącznie. Sanczopanda Kolejny poziom żenady osiągnięty? Autor: R.D. godzina: 22:36 a co wy ciągle o tej gospodarce łowieckiej, tak jakby była najważniejsza ze wszystkiego. Pod płaszczykiem chronienia przyrody ojczystej i kultywowania tradycji łowieckiej funkcjonuje od lat skoorwysynstwo i prywata za składki ciemnego luda. A ciemnemu ludowi można pokazać mundur zielony, akselbanty, zagrać na mosięznej trąbce i podlać trochę gorzałką pod pieczonego dzika a ludowi łezka się zakręci ze wzruszenia i pokrzyknie: nie damy sprywatyzować łowiectwa/lasów/hut/jezior. A wszystko sprywatyzowane już dawno tylko bez kwitów... I tak się ciągnie niedola tego kraju.. |