Wtorek
09.12.2014
nr 343 (3418 )
ISSN 1734-6827

Wiedza i edukacja



Temat: Polowanie zbiorowe ?

Autor: Jurekel  godzina: 01:02
Ulot czy jest gdzieś napisane że nie możesz transportować mięsa z udźca dzika ? Mamy jedno świadectwo a dzika bierzemy na czterech ? Podrzesz świadectwo pochodzenia ? Tusza (sjp.pl/tusza) Są granice roztrzasania pirdoł na łowieckim.

Autor: ulot  godzina: 17:37
Witam. tusza-wypatroszone zwierzę a nie udziec? Jak jako wybrany prowadzący wytłumaczysz się przed prokuratorem gdyby doszło do wypadku na polowaniu zbiorowym prowadzonym przez inną osobę jak ta wskazana w informacji dla gmin i policji?

Autor: 28rafal  godzina: 18:09
Co tam-co tam,,chłopaki "przyjechały" się zabawić. A..kto otropił mioty, kto zapłaci nagance, kto odwiezie tusze do skupu kto zabezpieczy katering, kto i czym będzie Was woził po lesie, kto pogada z prokuratorem (tfu),kto sporządzi dokumentację z polowania, kto zabezpieczy apteczkę??? Zbiorówka to nie zabawa wesołych ludków. Tak wesoło można się bawić w kilku grupach przy stogach na lisa.

Autor: Rafał J.  godzina: 19:01
ad ulot "Informacja dla gmin" (ta dla policji wyłącznie w przypadku planowania polowania z udziałem obcokrajowców), a także dla nadleśniczych (o nich w ogóle zapomniałeś :-), nie musi zawierać wykazu nazwisk wyznaczonych prowadzących. „Informacja” dla „właściwych miejscowo nadleśniczych oraz wójtów (burmistrzów, prezydentów miast)”, wymaga - oprócz określenia obwodu - podania jedynie „terminu organizowanego polowania”, a ta w przypadku polowania dla obcokrajowców, dodatkowo „przybliżonej liczby uczestników”. DB

Autor: Rafał J.  godzina: 19:22
ad mokrzec „W kwestii polowań zbiorowych walne zgromadzenie ma” akurat duże „pole manewru”. Oczywiście jeśli chodzi o stronę planowania polowań, a także ustanawiania zasad, nie wchodzących w kolizje z ustalonymi przez ministra. Gwarantują walnemu zgromadzeniu to zapisy statutu. Jasną sprawą jest, że czym innym są te zapisy, a czym innym praktyka. Częstokroć znacznie odbiegająca od teorii, do niezgodności z zapisami prawa włącznie. Co do statutowego określenia „łowczy ORGANIZUJE polowania”, to chyba zapominasz, że łowczy nie jest organem koła, więc jak najbardziej może sobie „organizować”, ale po podjęciu decyzji przez właściwy organ koła. DB

Autor: Jurekel  godzina: 21:05
Ulot - większość mysliwych nigdy o tym nie rozmyśla.