Wtorek
26.05.2026
nr 146 (7604 )
ISSN 1734-6827

Wiedza i edukacja



Temat: Szkody łowieckie

Autor: Robert123  godzina: 06:34
Zostawcie USA, zwłaszcza, że poza laurkami Koledzy nie mają żadnych konkretnych danych. Ciekawe czemu sprowadzano bizony na zdewastowane farmy, tereny łowieckie to hodowle a żywność z USA nie spełnia norm europejskich, które i tak są liberalne. To trochę żarliwość neofity. To nie przykład dla Polski. Te regulacje w krajach sąsiednich nie przewidują dopłat za środki ochrony, to rolnik na własny koszt. To trochę traktowanie zwierzyny jak działanie naturalnych sił przyrody. Sumy odszkodowań i koszt dzierżawy wydają się istotnie wyższe niż u nas. Nasz obecny system przewiduje, że zwierzyna pod względem skutków traktowana jest jako własność koła, gdy tymczasem koło nie ma nad nią kontroli. Problem, że nie ma kontroli nad zachowaniem rolnika, który uważa, że nic nie musi. Zwierzyna bowiem ma to do siebie, że nie słucha i lekceważy granice ewidencji gruntów rolnika.

Autor: VCNC  godzina: 07:56
Dane sa. Moja rodzina ma farmy. W odroznieniu od kierowcy ciezarowki ( ten nawet byl zaproszony ale wzgardzil ...Bo mala😆) , co zapieprza non stop i nicka marka bialego. Swietnie to wiecie Doktorze z hejterami. Zreszta kto chce to znajdzie dokladne dane, nie sa zadna tajemnica. Problem jest w tym, ze model bierutowski to takie panstwo w panstwie, bez pewnych przepisow by nie istnialo, a tak biznes, zadufanie w pzl jest na najlepszy poziomie o czym swiadczy twierdzrnie, ze jest to najlepszym model lowiecki, gdzie zysk do budzetu panstwa ( wplyw) = 0🤠☝️ Gdzie jest na Swiecie taki kraj, gdzie gospodarka lowiecka kraju oddana jest w rece garstki hobbystow, a reszta spoleczenstwa w tym budzet krajmu ma z tego = 0😁 Korekta Od kilku lat budzet doplaca pzl za walke z tym, Co pzl nachodowal. A dane nick Marek bialy znajdzie on zawsze mowil, ze przepisuje internet. Bidulek nie zauwazyl, ze czynie to zawsze na poparcie swoich twierdzen. Sa dane, department rolnictwa publikuje co roku. Marku do dziela, podaj linki Doktorowi & co! Doktorze na marginesie, Piotr us ci doniosl, ze widzial mnie w Nowej wypasionej terenowce, spotkalem go jak tego wyzlopodobnego psa wyprowadzal na spacer. Skrobnijcie kolejny donosik!

Autor: VCNC  godzina: 08:25
Ja juz pomijam chociazby ... How much does hunting benefit the state of Wisconsin? Hunting is a major economic and ecological pillar for Wisconsin. The sport generates roughly $2.6 billion in yearly economic impact, supports over 34,000 jobs, and funds vital wildlife conservation through license sales and equipment excise taxes. The benefits of the hunting industry in Wisconsin break down into three primary categories: Economic Impact Total Revenue: Hunters spend an estimated $2.6 billion annually across the state, with the average hunter spending about $2,800 per year.Local Businesses: The influx of resident and out-of-state hunters drives small-town business, benefiting gas stations, hotels, restaurants, and sporting goods stores.Job Support: The industry sustains over 34,000 jobs and generates about $1 billion in salaries and wages.Tax Revenue: Hunting is a key driver for state taxes, contributing approximately $228 million annually. Conservation Funding License Fees: Revenues from hunting licenses and tags go directly into state wildlife management and habitat protection programs.Pittman-Robertson Act: Excise taxes (10-11%) on firearms, ammunition, and archery equipment generate over $1.3 billion nationally each year, a large portion of which is distributed back to state agencies like the Wisconsin DNR for game wardens, restoration efforts, and hunter education. Ecological & Population Management Population Control: Hunting is actively utilized by state ecologists and organizations like The Nature Conservancy as a primary tool to control deer populations. This helps keep forests healthy and allows plant communities to recover their vigor and diversity.Agricultural Relief: Managing herd sizes helps mitigate extensive property damage and crop loss caused by overabundant wildlife. Dane sa ...tylko w pzl takich rzeczy nie lubia czytac, bo bije to w biznes pzl! Ja to wiem, ze nigdy, ale to nigdy wielu z tego forum, dla osobistych korzysci, nie zgodzi sie na zmiane modelu bierutowskiego dopuki zyja. Obrzydzenie mnie bierze!

Autor: WIARUS  godzina: 08:39
Nie ma jednolitych, ogólnokrajowych statystyk sumujących godziny dla każdego koła łowieckiego. Szacuje się jednak, że podczas samych wiosennych i letnich dyżurów (głównie przy ochronie kukurydzy) myśliwi spędzają na polach od kilkudziesięciu do nawet kilkuset godzin rocznie na jednego członka koła. I za tę czynność nikt myśliwym nie płaci (www.lowiecki.plhttps://x.com/MarcinMozdzonek/status/2056338063597457414) Korzysta tylko rolnik i państwo polskie! Czas poświęcany na ochronę upraw rolnych różni się w zależności od pory roku oraz regionu. Ochrona jednego newralgicznego obszaru, np. dużego pola kukurydzy, wymaga nierzadko kilkunastu lub kilkudziesięciu nocy ciągłych dyżurów w ciągu roku (często trwających od zmierzchu do świtu).Oprócz samego pilnowania upraw (płoszenia i odstrzału), myśliwi poświęcają dni na prace zapobiegawcze, takie jak wykładanie karmy na terenach leśnych (odciągające zwierzęta od pól) czy grodzenie. Działalność ta jest realizowana pro bono przez członków kół łowieckich w ramach ich społecznego zaangażowania oraz realizacji Rocznych Planów Łowieckich. Darz Bór!

Autor: VCNC  godzina: 08:46
O moj Boze...nie chca placic za szfendanie sie rekracyjne po lesie 😁☝️, a chociazby technika gdzie? (www.lowiecki.plhttps://youtu.be/-MHr3yLWMVU?si=dmZTCSHavEdHW_AW) Gdzie roczne plany lowieckie biorace pod uwage tez fakt, ze Polska to nie Alaska, ze obok ludzie zyja? Biznes lowiecki kwitnie, po kilka milionow kola maja zysku ...a panstwo nie chce placic za hobby! WIARUS w USA problem asf, dzikow by stanowy department przyrodniczy rozwiazal w kilka miesiecy. A w Polsce trwa ...bo ma trwac. Trzeba w Polsce zakazac handlu dziczyzna. Jak najszybciej jezeli mieszkancy miasta nie chca miec dzikow, jelenie w miescie. Kola pzl szybko zredukuja zwierzyne do odpowiedniego poziomu, gdyz nie chca placic z majatku wlasnego za szkody. Ustawodawca w Polsce powinien zakazac handlu dziczyzna ( tylko uzytek wlasny). To zalatwia sprawe! Szkody znikna. Trzeba wierzyc w pzl!

Autor: Renegat  godzina: 09:59
Musi to na Rusi a w Polsce jak kto chce a wystarczyło sprytnie zachęcić dopłatami rolno środowiskowymi rolników przez chwilę na zachętę pięknie działało tylko w komuszek mentalności świat bez przemocy zastraszania propagandy to zły świat a potem zdziwienie dlaczego tak wielki opór i tlące się konflikty.

Autor: WIARUS  godzina: 10:55
@VCNC - cyt: - "O moj Boze...nie chca placic za szfendanie sie rekracyjne po lesie 😁☝️"
Za możliwość rekreacyjnej przyjemności w lesie i na polach płacą myśliwi w postaci składki do koła i zrzeszenia PZŁ! I wystarczy żeby się poszwendać!


Autor: Renegat  godzina: 11:01
Po lesie to może i wystarczy po polach to chyba że właściciel silnie przestraszony inaczej można się zdziwić .

Autor: WIARUS  godzina: 11:13
@Renegat - jak właściciel woli spotykać na swoim polu dziki i jelenie np. zamiast myśliwych, którzy starają się jego pole chronić przed szkodami to jego sprawa i wola! Właściciel wszystko może - swoją posiadłość rolną ogrodzić i wyłączyć z obwodu łowieckiego, myśliwego wygonić także! Chłop potęgą jest i basta!


Autor: Renegat  godzina: 13:15
Tak wiem monopol dobry na wszystko a jednak sam bym chętnie ogarnoł temat i po gospodarował wspólnym dobrem w postaci zwierzyny bez płaczu że muszę komuś upraw pilnować bo przecież pilnuje swojego 😁