strona główna forum dyskusyjne


























Ostatnio dodane komentarze


Komentarze w/g numeru zdjęcia:
  
Słowa w komentarzach:
  
Komentarze użytkownika:
  


Borsuk wielkości warchlaka. Waga 20 kg.
15-10-16 11:40
autor: fuksiarz

ocena:
autor: Cośka
18-10-16 12:27
Pierwsze moje gęsi w życiu - białoczelne. Wspaniała przygoda i wielkie emocje. Wszystko dzięki Koledze Czarkowi z koła łowieckiego "Śniardwy" w Mikołajkach. Gęsi wylatywały z jeziora na ranku na żer. Tylko jeden klucz wyszedł na nas i oto efekt. Pierwszą trafiłem starszą gęś. Odbiła od klucza i siadła na łąkę. Za nią odbiło prawdopodobnie potomstwo, ale nie siadły obok postrzałka. Za chwilę jednak podleciały na strzał 2 młode sztuki, z których jedną spuściłem. Nie spodziewałem się, że to tak twarde ptaszyska.
17-10-16 11:48
autor: mariandzik
gratulacje.Gęś to trudny przeciwnik
ocena:
autor: Cośka
18-10-16 12:25

17-10-16 12:05
autor: ketiw11

ocena:
autor: Szarakk
18-10-16 12:06
Pierwsze moje gęsi w życiu - białoczelne. Wspaniała przygoda i wielkie emocje. Wszystko dzięki Koledze Czarkowi z koła łowieckiego "Śniardwy" w Mikołajkach. Gęsi wylatywały z jeziora na ranku na żer. Tylko jeden klucz wyszedł na nas i oto efekt. Pierwszą trafiłem starszą gęś. Odbiła od klucza i siadła na łąkę. Za nią odbiło prawdopodobnie potomstwo, ale nie siadły obok postrzałka. Za chwilę jednak podleciały na strzał 2 młode sztuki, z których jedną spuściłem. Nie spodziewałem się, że to tak twarde ptaszyska.
17-10-16 11:48
autor: mariandzik

ocena:
autor: jacek123
18-10-16 07:51
Pierwsze moje gęsi w życiu - białoczelne. Wspaniała przygoda i wielkie emocje. Wszystko dzięki Koledze Czarkowi z koła łowieckiego "Śniardwy" w Mikołajkach. Gęsi wylatywały z jeziora na ranku na żer. Tylko jeden klucz wyszedł na nas i oto efekt. Pierwszą trafiłem starszą gęś. Odbiła od klucza i siadła na łąkę. Za nią odbiło prawdopodobnie potomstwo, ale nie siadły obok postrzałka. Za chwilę jednak podleciały na strzał 2 młode sztuki, z których jedną spuściłem. Nie spodziewałem się, że to tak twarde ptaszyska.
17-10-16 11:48
autor: mariandzik

ocena:
autor: dzik 007
18-10-16 07:15

17-10-16 12:05
autor: ketiw11

ocena:
autor: Adrianooo
18-10-16 06:14
Cuda  natury! 
W połączeniu z dziczyzną uczta dla podniebienia:-)
15-10-16 20:08
autor: Felek

ocena:
autor: senior64
17-10-16 23:22
Pierwsze gęsi tego sezonu:-) Pieter jak zawsze zadowolony:-)
16-10-16 21:23
autor: siemian89

ocena:
autor: Mario 1
17-10-16 21:29

14-10-16 21:25
autor: A.G.

ocena:
autor: Darussi
17-10-16 21:15
ego pięknego popołudnia na miejsce polowania dotarłem około godziny 18 , zostawiając samochód w lesie ,nieopodal trzcinowisk rozpościerających się równoległe do pięknej rzeki Drawy . Czas działał na moja niekorzyść , więc bardzo szybko ruszyłem w kierunku najbliżej położonej ambony, ambony której umiejscowienia totalnie nie lubię, ambony z której nikt nigdy nic nie strzelił. Trudno. Idę :-) Po przejściu 100 metrów w kierunku miejsca zasiadki, w odległości około 150 kroków pojawiła mi się łania. Pomyślałem „spoko” dobry wiatr, strzał z takiej odległości to zwykła formalność -ale nie dla mnie , z łatwo Dobry wiatr, warunki sprzyjające , można spróbować skrócić dystans do wg mnie strzału idealnego. Podczołgałem się na około 60 kroków- perfekcja. Kilka metrów prze de mną znajdował się fajny pagórek z którego mogłem oddać idealny strzał. Pomyślałem, to tylko 5 m , więc nie zrobi to wielkiej różnicy. Nic bardziej mylnego . Licówka której nie widziałem pokazała mi moje miejsce w szyku . Pierwsza moja myśl- kara św. Huberta za ignorancję.
Zrezygnowany poszedłem na ambonę , z myślami że już nici z dzisiejszego polowania .A jednak :-) Po kilku minutach z miejsca gdzie odprowadziłem wzrokiem uchodzącą łanie, wyszedł byk z kilkoma łaniami :-) Szybkie rozpoznanie , byk nadaje się do strzału . Decyzja prosta , nic tylko nacisnąć spust.
To nie takie proste. Poluje już 15 lat, a potrzebowałem dobrych kilku minut by uspokoić emocje, oddech , organizm do oddania strzału . Strzeliłem i byk zwalił się w ogniu.To chyba jednak nie była kara ;-)
Strzelając tego byka miałem wrażenie jak bym strzelał swojego pierwszego byka . To jest piękne, Te emocje :-) Nie mogę nie wspomnąć o chłopakach, którzy zawsze się cieszą z sukcesów .To właśnie Oni
14-10-16 23:52
autor: Basior 1

ocena:
autor: Darussi
17-10-16 21:14

Wróć do wyboru galerii <<poprzednie     następne>>

Szukaj   |   Ochrona prywatności   |   Webmaster
P&H Limited Sp. z o.o.