strona główna forum dyskusyjne


























Ostatnio dodane komentarze


Komentarze w/g numeru zdjęcia:
  
Słowa w komentarzach:
  
Komentarze użytkownika:
  


Pierwsze moje gęsi w życiu - białoczelne. Wspaniała przygoda i wielkie emocje. Wszystko dzięki Koledze Czarkowi z koła łowieckiego "Śniardwy" w Mikołajkach. Gęsi wylatywały z jeziora na ranku na żer. Tylko jeden klucz wyszedł na nas i oto efekt. Pierwszą trafiłem starszą gęś. Odbiła od klucza i siadła na łąkę. Za nią odbiło prawdopodobnie potomstwo, ale nie siadły obok postrzałka. Za chwilę jednak podleciały na strzał 2 młode sztuki, z których jedną spuściłem. Nie spodziewałem się, że to tak twarde ptaszyska.
17-10-16 11:48
autor: mariandzik

ocena:
autor: Gonzo
17-10-16 12:29

17-10-16 10:16
autor: lsd

ocena:
autor: o.m.c. stażysta
17-10-16 10:54

17-10-16 10:22
autor: lsd

ocena:
autor: Mario 1
17-10-16 10:35

17-10-16 10:22
autor: lsd

ocena:
autor: Mario 1
17-10-16 10:34
ego pięknego popołudnia na miejsce polowania dotarłem około godziny 18 , zostawiając samochód w lesie ,nieopodal trzcinowisk rozpościerających się równoległe do pięknej rzeki Drawy . Czas działał na moja niekorzyść , więc bardzo szybko ruszyłem w kierunku najbliżej położonej ambony, ambony której umiejscowienia totalnie nie lubię, ambony z której nikt nigdy nic nie strzelił. Trudno. Idę :-) Po przejściu 100 metrów w kierunku miejsca zasiadki, w odległości około 150 kroków pojawiła mi się łania. Pomyślałem „spoko” dobry wiatr, strzał z takiej odległości to zwykła formalność -ale nie dla mnie , z łatwo Dobry wiatr, warunki sprzyjające , można spróbować skrócić dystans do wg mnie strzału idealnego. Podczołgałem się na około 60 kroków- perfekcja. Kilka metrów prze de mną znajdował się fajny pagórek z którego mogłem oddać idealny strzał. Pomyślałem, to tylko 5 m , więc nie zrobi to wielkiej różnicy. Nic bardziej mylnego . Licówka której nie widziałem pokazała mi moje miejsce w szyku . Pierwsza moja myśl- kara św. Huberta za ignorancję.
Zrezygnowany poszedłem na ambonę , z myślami że już nici z dzisiejszego polowania .A jednak :-) Po kilku minutach z miejsca gdzie odprowadziłem wzrokiem uchodzącą łanie, wyszedł byk z kilkoma łaniami :-) Szybkie rozpoznanie , byk nadaje się do strzału . Decyzja prosta , nic tylko nacisnąć spust.
To nie takie proste. Poluje już 15 lat, a potrzebowałem dobrych kilku minut by uspokoić emocje, oddech , organizm do oddania strzału . Strzeliłem i byk zwalił się w ogniu.To chyba jednak nie była kara ;-)
Strzelając tego byka miałem wrażenie jak bym strzelał swojego pierwszego byka . To jest piękne, Te emocje :-) Nie mogę nie wspomnąć o chłopakach, którzy zawsze się cieszą z sukcesów .To właśnie Oni
14-10-16 23:52
autor: Basior 1
Tak właśnie jest,że polowanie to nie tylko strzał i trofeum,to ogromne emocje z tym związane i piękne przeżycie. Do tego grono kolegów z którymi przy nalewce przeżywamy to jeszcze raz i jeszcze raz.DB
ocena:
autor: Mario 1
17-10-16 10:02
12.03.2016r. Dzisiejsze moje zbiory
12-03-16 17:45
autor: zastrzyk
Kapitalne zdjęcie.
ocena:
autor: mariandzik
17-10-16 09:24

15-10-16 16:52
autor: Lisiarz_Janusz
Piękny - gratuluję.
ocena:
autor: mariandzik
17-10-16 09:21
Byka pozyskałem we wrześniu br. Obwód nr 148 - Koło Łow. "Raróg" Katowice. Masa tuszy 190 kg. Forma 14 NJK
17-10-16 08:26
autor: czarny
Bardzo ciekawy selekt.Gratuluje
ocena:
autor: Mario 1
17-10-16 08:31
Byka pozyskałem we wrześniu br. Obwód nr 148 - Koło Łow. "Raróg" Katowice. Masa tuszy 190 kg. Forma 14 NJK
17-10-16 08:26
autor: czarny

ocena:
autor: Gonzo
17-10-16 08:28

15-10-16 16:52
autor: Lisiarz_Janusz

ocena:
autor: Smyk"
17-10-16 07:46

Wróć do wyboru galerii <<poprzednie     następne>>

Szukaj   |   Ochrona prywatności   |   Webmaster
P&H Limited Sp. z o.o.