strona główna forum dyskusyjne


























Ostatnio dodane komentarze


Komentarze w/g numeru zdjęcia:
  
Słowa w komentarzach:
  
Komentarze użytkownika:
  


....... tyle ,że Kraken okazał się jakąś mistyfikacją albo prowokacją .... zbadam ten temat  ....KTO i DLACZEGO wypuścił go z klatki !
15-10-16 03:19
autor: BartOn

ocena:
autor: Smyk"
17-10-16 07:45
Pierwsze gęsi tego sezonu:-) Pieter jak zawsze zadowolony:-)
16-10-16 21:23
autor: siemian89

ocena:
autor: o.m.c. stażysta
17-10-16 07:45

16-10-16 22:34
autor: fotogamrat

ocena:
autor: Gonzo
17-10-16 07:24
15-10-2016
15-10-16 21:41
autor: sumada

ocena:
autor: Adrianooo
17-10-16 06:19
ego pięknego popołudnia na miejsce polowania dotarłem około godziny 18 , zostawiając samochód w lesie ,nieopodal trzcinowisk rozpościerających się równoległe do pięknej rzeki Drawy . Czas działał na moja niekorzyść , więc bardzo szybko ruszyłem w kierunku najbliżej położonej ambony, ambony której umiejscowienia totalnie nie lubię, ambony z której nikt nigdy nic nie strzelił. Trudno. Idę :-) Po przejściu 100 metrów w kierunku miejsca zasiadki, w odległości około 150 kroków pojawiła mi się łania. Pomyślałem „spoko” dobry wiatr, strzał z takiej odległości to zwykła formalność -ale nie dla mnie , z łatwo Dobry wiatr, warunki sprzyjające , można spróbować skrócić dystans do wg mnie strzału idealnego. Podczołgałem się na około 60 kroków- perfekcja. Kilka metrów prze de mną znajdował się fajny pagórek z którego mogłem oddać idealny strzał. Pomyślałem, to tylko 5 m , więc nie zrobi to wielkiej różnicy. Nic bardziej mylnego . Licówka której nie widziałem pokazała mi moje miejsce w szyku . Pierwsza moja myśl- kara św. Huberta za ignorancję.
Zrezygnowany poszedłem na ambonę , z myślami że już nici z dzisiejszego polowania .A jednak :-) Po kilku minutach z miejsca gdzie odprowadziłem wzrokiem uchodzącą łanie, wyszedł byk z kilkoma łaniami :-) Szybkie rozpoznanie , byk nadaje się do strzału . Decyzja prosta , nic tylko nacisnąć spust.
To nie takie proste. Poluje już 15 lat, a potrzebowałem dobrych kilku minut by uspokoić emocje, oddech , organizm do oddania strzału . Strzeliłem i byk zwalił się w ogniu.To chyba jednak nie była kara ;-)
Strzelając tego byka miałem wrażenie jak bym strzelał swojego pierwszego byka . To jest piękne, Te emocje :-) Nie mogę nie wspomnąć o chłopakach, którzy zawsze się cieszą z sukcesów .To właśnie Oni
14-10-16 23:52
autor: Basior 1

ocena:
autor: Adrianooo
17-10-16 06:18
Borsuk wielkości warchlaka. Waga 20 kg.
15-10-16 11:40
autor: fuksiarz

ocena:
autor: Adrianooo
17-10-16 06:17
ego pięknego popołudnia na miejsce polowania dotarłem około godziny 18 , zostawiając samochód w lesie ,nieopodal trzcinowisk rozpościerających się równoległe do pięknej rzeki Drawy . Czas działał na moja niekorzyść , więc bardzo szybko ruszyłem w kierunku najbliżej położonej ambony, ambony której umiejscowienia totalnie nie lubię, ambony z której nikt nigdy nic nie strzelił. Trudno. Idę :-) Po przejściu 100 metrów w kierunku miejsca zasiadki, w odległości około 150 kroków pojawiła mi się łania. Pomyślałem „spoko” dobry wiatr, strzał z takiej odległości to zwykła formalność -ale nie dla mnie , z łatwo Dobry wiatr, warunki sprzyjające , można spróbować skrócić dystans do wg mnie strzału idealnego. Podczołgałem się na około 60 kroków- perfekcja. Kilka metrów prze de mną znajdował się fajny pagórek z którego mogłem oddać idealny strzał. Pomyślałem, to tylko 5 m , więc nie zrobi to wielkiej różnicy. Nic bardziej mylnego . Licówka której nie widziałem pokazała mi moje miejsce w szyku . Pierwsza moja myśl- kara św. Huberta za ignorancję.
Zrezygnowany poszedłem na ambonę , z myślami że już nici z dzisiejszego polowania .A jednak :-) Po kilku minutach z miejsca gdzie odprowadziłem wzrokiem uchodzącą łanie, wyszedł byk z kilkoma łaniami :-) Szybkie rozpoznanie , byk nadaje się do strzału . Decyzja prosta , nic tylko nacisnąć spust.
To nie takie proste. Poluje już 15 lat, a potrzebowałem dobrych kilku minut by uspokoić emocje, oddech , organizm do oddania strzału . Strzeliłem i byk zwalił się w ogniu.To chyba jednak nie była kara ;-)
Strzelając tego byka miałem wrażenie jak bym strzelał swojego pierwszego byka . To jest piękne, Te emocje :-) Nie mogę nie wspomnąć o chłopakach, którzy zawsze się cieszą z sukcesów .To właśnie Oni
14-10-16 23:52
autor: Basior 1
Z "Tego" pięknego... wyszło Ci "ego". Pewnie na głodniaka to pisałeś :) Gratulacje DB
ocena:
autor: PeBe
17-10-16 03:20
Po udanym polowaniu dewizowym św.Hubert wystawił mi tego selekta. Widziałem tego byka już wcześniej z  "dewizowcem" , lecz nie był nim zainteresowany. Dla mnie jest idealny.DB.  Koło łowieckie ''Ryś'' Gorlice
13-10-16 10:18
autor: Mario 1

ocena:
autor: Kidziu
17-10-16 00:55
ego pięknego popołudnia na miejsce polowania dotarłem około godziny 18 , zostawiając samochód w lesie ,nieopodal trzcinowisk rozpościerających się równoległe do pięknej rzeki Drawy . Czas działał na moja niekorzyść , więc bardzo szybko ruszyłem w kierunku najbliżej położonej ambony, ambony której umiejscowienia totalnie nie lubię, ambony z której nikt nigdy nic nie strzelił. Trudno. Idę :-) Po przejściu 100 metrów w kierunku miejsca zasiadki, w odległości około 150 kroków pojawiła mi się łania. Pomyślałem „spoko” dobry wiatr, strzał z takiej odległości to zwykła formalność -ale nie dla mnie , z łatwo Dobry wiatr, warunki sprzyjające , można spróbować skrócić dystans do wg mnie strzału idealnego. Podczołgałem się na około 60 kroków- perfekcja. Kilka metrów prze de mną znajdował się fajny pagórek z którego mogłem oddać idealny strzał. Pomyślałem, to tylko 5 m , więc nie zrobi to wielkiej różnicy. Nic bardziej mylnego . Licówka której nie widziałem pokazała mi moje miejsce w szyku . Pierwsza moja myśl- kara św. Huberta za ignorancję.
Zrezygnowany poszedłem na ambonę , z myślami że już nici z dzisiejszego polowania .A jednak :-) Po kilku minutach z miejsca gdzie odprowadziłem wzrokiem uchodzącą łanie, wyszedł byk z kilkoma łaniami :-) Szybkie rozpoznanie , byk nadaje się do strzału . Decyzja prosta , nic tylko nacisnąć spust.
To nie takie proste. Poluje już 15 lat, a potrzebowałem dobrych kilku minut by uspokoić emocje, oddech , organizm do oddania strzału . Strzeliłem i byk zwalił się w ogniu.To chyba jednak nie była kara ;-)
Strzelając tego byka miałem wrażenie jak bym strzelał swojego pierwszego byka . To jest piękne, Te emocje :-) Nie mogę nie wspomnąć o chłopakach, którzy zawsze się cieszą z sukcesów .To właśnie Oni
14-10-16 23:52
autor: Basior 1

ocena:
autor: Kidziu
17-10-16 00:54
Po udanym polowaniu dewizowym św.Hubert wystawił mi tego selekta. Widziałem tego byka już wcześniej z  "dewizowcem" , lecz nie był nim zainteresowany. Dla mnie jest idealny.DB.  Koło łowieckie ''Ryś'' Gorlice
13-10-16 10:18
autor: Mario 1
I to był piękny poranek, z dynamiczną akcją i trafną decyzją. Gratulacje i DB! Ps.a do odbijania łba zabieramy się po pamiątkowej foci hihi
ocena:
autor: bugi
16-10-16 19:28

Wróć do wyboru galerii <<poprzednie     następne>>

Szukaj   |   Ochrona prywatności   |   Webmaster
P&H Limited Sp. z o.o.