strona główna forum dyskusyjne


























Ostatnio dodane komentarze


Komentarze w/g numeru zdjęcia:
  
Słowa w komentarzach:
  
Komentarze użytkownika:
  



04-09-16 22:11
autor: fotogamrat

ocena:
autor: Kidziu
06-09-16 22:25
Jest 1 września więc czas  podzielić się 
 emocjami  jakie panują u mnie w łowisku podczas rykowiska. Tego pięknego byka strzeliłem podczas pierwszego porannego wyjścia (26.08), które w zasadzie było wyjściem rekonesansowym , ponieważ dzień wcześniej słyszeliśmy pierwsze grające byki. Po dotarciu do zwyżki postawionej nieopodal rzeki Drawy zasiadłem i w tym samym czasie zauważyłem byka który znaczył soją obecność wycierając swój wieniec o pobliskie zakrzaczenia. Po kilku minutach około godziny 5.40 ,  byk podszedł do mnie na około 30 kroków . Po komorowym strzale byk uszedł około 150 metrów i zgasł w zaroślach. Waga byka 193 kg, waga wieńca 2 dni po preparacji 10 kg. Darz Bór .
01-09-16 11:04
autor: Basior 1
DB
ocena:
autor: steffanek5
06-09-16 22:18

06-09-16 21:13
autor: darzbórnik74

ocena:
autor: pastek83
06-09-16 22:13
Specjalnie dla Nostisa:
 podczas przerwy w południe podczas łowów w tajdze pieczemy sobie piersi bardziej rozbitych strzałem lub szarpniętych przez psa ptaków. Tu pieczony głuszec :-)
06-09-16 21:44
autor: rales

ocena:
autor: darzbórnik74
06-09-16 22:08
Ca pierwszym planie piaskowiec na drugim młodociany biegus rdzawy
06-09-16 18:13
autor: sumada
:-)
ocena:
autor: rales
06-09-16 21:59
Biegusy rdzawe, Dorosły tracący godowe rude upierzenie i młodociany.
06-09-16 18:13
autor: sumada
A jeszcze 100 lat temu były ptactwem łownym, wraz z bekasami..
ocena:
autor: rales
06-09-16 21:58
25 VIII zaczął się sezon 'na kurczaki': pardwy i mszarne i górskie, głuszce, cietrzewie i jarząbki. Jak co roku wziąłem tydzień wolnego i pojechaliśmy w góry. Od końca drogi jezdnej do chaty jest 2,5 godziny ostrego marszu, ale z całym dobytkiem zajęło nam to 4 godziny. po rozłożeniu się w chacie zdążyłem przed zmierzchem na krótki zwiad w tajgę. Liczyłem na głuszca, w obu lufach '4', a spotkałem pardwy.. Jednocześnie jest to jedyne zdjęcie z ptactwem - ostatniego dnia żona kolegi została w chacie i..podzieliła całe ptactwo na 5 części: piersi, nóżki, wątróbki, żołądki i serca. Taka robotna kobieta to skarb, ale tym razem nieco mnie wkurzyła, chciałem zrobić zdjęcie obfitego pokotu po 5 dniach łowów :-)
06-09-16 08:48
autor: rales
ad Nostis cd: '4' upolowałem w Szwecji prawie wszystko od norki po kozła. Pardwy strzela się zazwyczaj '6', ale na początku sezonu można i skeetową '8' i trapową '6,5'. Na głuszce kury i kurczaki, oraz wszystkie cietrzewie '6' spokojnie wystarcza. Ale koguta głuszca lepiej strzelać '4', bo jednak waży nawet ponad 5 kg.. Choć na tym polowaniu strzeliłem 2 koguty, oba '6'. Jak amerykanie indyki - zalecają śrut od '6' do '4', strzela się w łeb i szyję. Darzbór!!
ocena:
autor: rales
06-09-16 21:58
25 VIII zaczął się sezon 'na kurczaki': pardwy i mszarne i górskie, głuszce, cietrzewie i jarząbki. Jak co roku wziąłem tydzień wolnego i pojechaliśmy w góry. Od końca drogi jezdnej do chaty jest 2,5 godziny ostrego marszu, ale z całym dobytkiem zajęło nam to 4 godziny. po rozłożeniu się w chacie zdążyłem przed zmierzchem na krótki zwiad w tajgę. Liczyłem na głuszca, w obu lufach '4', a spotkałem pardwy.. Jednocześnie jest to jedyne zdjęcie z ptactwem - ostatniego dnia żona kolegi została w chacie i..podzieliła całe ptactwo na 5 części: piersi, nóżki, wątróbki, żołądki i serca. Taka robotna kobieta to skarb, ale tym razem nieco mnie wkurzyła, chciałem zrobić zdjęcie obfitego pokotu po 5 dniach łowów :-)
06-09-16 08:48
autor: rales
ad Nostis cd: '4' upolowałem w Szwecji prawie wszystko od norki po kozła. Pardwy strzela się zazwyczaj '6', ale na początku sezonu można i skeetową '8' i trapową '6,5'. Na głuszce kury i kurczaki, oraz wszystkie cietrzewie '6' spokojnie wystarcza. Ale koguta głuszca lepiej strzelać '4', bo jednak waży nawet ponad 5 kg.. Choć na tym polowaniu strzeliłem 2 koguty, oba '6'. Jak amerykanie indyki - zalecają śrut od '6' do '4', strzela się w łeb i szyję. Darzbór!!
ocena:
autor: rales
06-09-16 21:58
Terenówki już mi się znudziły. Teraz tak albo z buta
05-09-16 21:06
autor: darzbórnik74
A gdzie kask i rejestracja.Żarcik Darz Bór.
ocena:
autor: jacek123
06-09-16 21:55
25 VIII zaczął się sezon 'na kurczaki': pardwy i mszarne i górskie, głuszce, cietrzewie i jarząbki. Jak co roku wziąłem tydzień wolnego i pojechaliśmy w góry. Od końca drogi jezdnej do chaty jest 2,5 godziny ostrego marszu, ale z całym dobytkiem zajęło nam to 4 godziny. po rozłożeniu się w chacie zdążyłem przed zmierzchem na krótki zwiad w tajgę. Liczyłem na głuszca, w obu lufach '4', a spotkałem pardwy.. Jednocześnie jest to jedyne zdjęcie z ptactwem - ostatniego dnia żona kolegi została w chacie i..podzieliła całe ptactwo na 5 części: piersi, nóżki, wątróbki, żołądki i serca. Taka robotna kobieta to skarb, ale tym razem nieco mnie wkurzyła, chciałem zrobić zdjęcie obfitego pokotu po 5 dniach łowów :-)
06-09-16 08:48
autor: rales
ad Nostis: Gdy mam tylko pojedyncze pardwy, to piekę je w całości. Gdy mam ich dużo, to piekę lub smażę same piersi. Z nóżek i żołądków - rosół. A wątróbki i serca albo w pasztet, albo smażę.. Podczas łowów bardziej rozpite strzałem lub szarpnięte przez psa ptaki pieczemy na ognisku - jak świeżonkę tj niewystudzone mięso. Przed chwilą specjalnie dla Ciebie wrzuciłem zdjęcie takiego tajgowego posiłku.
ocena:
autor: rales
06-09-16 21:53

Wróć do wyboru galerii <<poprzednie     następne>>

Szukaj   |   Ochrona prywatności   |   Webmaster
P&H Limited Sp. z o.o.