strona główna forum dyskusyjne


























Ostatnio dodane komentarze


Komentarze w/g numeru zdjęcia:
  
Słowa w komentarzach:
  
Komentarze użytkownika:
  


Terenówki już mi się znudziły. Teraz tak albo z buta
05-09-16 21:06
autor: darzbórnik74

ocena:
autor: Grzegorz Kulesza
05-09-16 21:22

30-08-16 22:28
autor: bobek2117

ocena:
autor: Grzegorz Kulesza
05-09-16 21:21
Jest 1 września więc czas  podzielić się 
 emocjami  jakie panują u mnie w łowisku podczas rykowiska. Tego pięknego byka strzeliłem podczas pierwszego porannego wyjścia (26.08), które w zasadzie było wyjściem rekonesansowym , ponieważ dzień wcześniej słyszeliśmy pierwsze grające byki. Po dotarciu do zwyżki postawionej nieopodal rzeki Drawy zasiadłem i w tym samym czasie zauważyłem byka który znaczył soją obecność wycierając swój wieniec o pobliskie zakrzaczenia. Po kilku minutach około godziny 5.40 ,  byk podszedł do mnie na około 30 kroków . Po komorowym strzale byk uszedł około 150 metrów i zgasł w zaroślach. Waga byka 193 kg, waga wieńca 2 dni po preparacji 10 kg. Darz Bór .
01-09-16 11:04
autor: Basior 1
gratulacje
ocena:
autor: Grzegorz Kulesza
05-09-16 21:20
Basior się pochwalił , to i ja to zrobię. Byka tego strzeliłem o tej samej godzinie co kolega Basior,  tylko dwa dni wcześniej. Byka tego miałem na strzał dzień wcześniej z wieczora lecz bardzo gęsta mgła w łąkach uniemożliwiła dokładną ocenę. Byk ryczałt,  lecz nie za często. Postanowiłem przyjechać wcześnie rano. Rano byka na łąkach nie było , ryczał na lesie około 400 m ode mnie. Podszedłem go na 70 kroków pod wiatr. W ostatniej chwili mnie zobaczył, odwrócił się do mnie na sztych i zaryczał. Dokładnie widziałem,  że jest to stary byk. Posłałem mu 9 gr. 7X64 pomiędzy badyle  na mostek. Byk został w ogniu.waga tuszy 162 kg wieńca dzień po preparacie 7,900. III klasa 12 poroże.
01-09-16 16:40
autor: darzbórnik74
gratuluje
ocena:
autor: Grzegorz Kulesza
05-09-16 21:19
Dnia 04.09.2016 św Hubert był dla mnie bardzo łaskawy.
Za tym bykiem chodziłem od dwóch lat, niejednokrotnie wodził mnie za nos , zarówno na wieczornych jak i porannych wyjśćiach. Był cichy , bardzo ostrożny w poprzednie rykowisko usłyszałem go może dwa razy jak zaryczał a właściwie stęknął cicho, niechętnie. Wiedziałem gdzie jest jego ostoja, w poprzednie rykowisko prowadził tylko jedną łanie. Za pierwszym razem gdy go tylko zoabaczyłem w 2014 roku powiedziałem sobie że to musi być mój byk , mimo że miewałem na strzał inne nieraz mocne byki.
04,09,2016 o godzinie 18,30 byłem już wpisany z książke , pół godziny później znajdowałem sie w miejscu gdzie byk władał terenem. Jakieś 20 minut po wybraniu stanowiska usłyszałem pierwszy wydany graubym głosem ciche i krótkie ,,Auuuu''. Po kilku minutach zorientowałem sie, że byk udaje sie w moją strone , byłem nieco rozgoryczony ponieważ pogoda była bezwietrzna co dawało niepokojącą myśl ze byk może mnie zwietrzyć, ponad to KOMARY...dziesiątki tych insektów zrobiło sobie ze mnie stołówke ale mimo wielu ukąszeń trwałem w swoich bezruchu jedynie co dłuższą chwile odganiając je z okolicy oczu i ust. Byk już pałował krzaki w odległośći około 80m odemnie . Pastorał był już ustawiony , broń gotowa do strzału , pozostało jedynie odbezpieczyć.
Nagle patrze...wychodzi z zarośli , potężne byczysko o wielkiej tuszy i przepięknym wieńcu. Rozejrzał sie na lewo na prawo , ustawiony był idealnie , błyskawiczna decyzja o strzale...komora i ,,BACH'' byk robi wysoką rakiete i uchodzi w pelnym biegu natychmiastowe przeładowanie i poprawka w biegu prosto w kręgi ...co błyskawicznie sparaliżowało jelenia i obalił się przez łeb spisując testament. Odczekałem kilka minut , podchodze go leżącego w wysokich trawach i oczą ukazuje się cudowny widok , przepiękny dwudwudziestak a właściwie myłkus o grubym szerokim karku i wielkiej tuszy , według mnie III klasa wieku. Pożegnałem do ostanim kęsem i pieczęcią.
Jest to pierwszy byk w mojej karierze myśliwskiej...długo wyczekiwany ale warto było !!!

Życze wszystkim takich emocji i udanych polowań.
Pozdrawiam Brać Łowiecką DB Mateusz
05-09-16 13:03
autor: matsym
Gratuluję !
ocena:
autor: Nemrod_74
05-09-16 21:19
	Byk miał uszkodzony prawy tylny badyl na wysokości stawu w skutek jakiegoś wypadku bądź postrzału, twarde zgrubienie wielkością i kształtem przypominające piłkę do rugby.Z uszkodzeniem tym musiał borykać się już od dłuższego czasu ponieważ racica była już mocno przerośnięta i zawinięta. Wiek 8-9 lat, waga 143 w skupie.Przepraszam za jakość fotek ale akurat te były robione 10 min po strzale, kiedy jeszcze brakowało świtała.Lepsze pstryknął kolega który pomagał mi w transporcie.Darz Bór.
04-09-16 09:43
autor: MENTO
gratuluje
ocena:
autor: Grzegorz Kulesza
05-09-16 21:17

04-09-16 22:11
autor: fotogamrat

ocena:
autor: Grzegorz Kulesza
05-09-16 21:15
Dnia 04.09.2016 św Hubert był dla mnie bardzo łaskawy.
Za tym bykiem chodziłem od dwóch lat, niejednokrotnie wodził mnie za nos , zarówno na wieczornych jak i porannych wyjśćiach. Był cichy , bardzo ostrożny w poprzednie rykowisko usłyszałem go może dwa razy jak zaryczał a właściwie stęknął cicho, niechętnie. Wiedziałem gdzie jest jego ostoja, w poprzednie rykowisko prowadził tylko jedną łanie. Za pierwszym razem gdy go tylko zoabaczyłem w 2014 roku powiedziałem sobie że to musi być mój byk , mimo że miewałem na strzał inne nieraz mocne byki.
04,09,2016 o godzinie 18,30 byłem już wpisany z książke , pół godziny później znajdowałem sie w miejscu gdzie byk władał terenem. Jakieś 20 minut po wybraniu stanowiska usłyszałem pierwszy wydany graubym głosem ciche i krótkie ,,Auuuu''. Po kilku minutach zorientowałem sie, że byk udaje sie w moją strone , byłem nieco rozgoryczony ponieważ pogoda była bezwietrzna co dawało niepokojącą myśl ze byk może mnie zwietrzyć, ponad to KOMARY...dziesiątki tych insektów zrobiło sobie ze mnie stołówke ale mimo wielu ukąszeń trwałem w swoich bezruchu jedynie co dłuższą chwile odganiając je z okolicy oczu i ust. Byk już pałował krzaki w odległośći około 80m odemnie . Pastorał był już ustawiony , broń gotowa do strzału , pozostało jedynie odbezpieczyć.
Nagle patrze...wychodzi z zarośli , potężne byczysko o wielkiej tuszy i przepięknym wieńcu. Rozejrzał sie na lewo na prawo , ustawiony był idealnie , błyskawiczna decyzja o strzale...komora i ,,BACH'' byk robi wysoką rakiete i uchodzi w pelnym biegu natychmiastowe przeładowanie i poprawka w biegu prosto w kręgi ...co błyskawicznie sparaliżowało jelenia i obalił się przez łeb spisując testament. Odczekałem kilka minut , podchodze go leżącego w wysokich trawach i oczą ukazuje się cudowny widok , przepiękny dwudwudziestak a właściwie myłkus o grubym szerokim karku i wielkiej tuszy , według mnie III klasa wieku. Pożegnałem do ostanim kęsem i pieczęcią.
Jest to pierwszy byk w mojej karierze myśliwskiej...długo wyczekiwany ale warto było !!!

Życze wszystkim takich emocji i udanych polowań.
Pozdrawiam Brać Łowiecką DB Mateusz
05-09-16 13:03
autor: matsym
gratuluje - piękny byk
ocena:
autor: Grzegorz Kulesza
05-09-16 21:14
Kolega Grzegorz ze swoim pierwszym odyńcem którego strzeliliśmy podczas porannego podchodu. Waga 95 kg. D.B
05-09-16 20:08
autor: Basior 1

ocena:
autor: Grzegorz Kulesza
05-09-16 21:09
Kolega Grzegorz ze swoim pierwszym odyńcem którego strzeliliśmy podczas porannego podchodu. Waga 95 kg. D.B
05-09-16 20:08
autor: Basior 1

ocena:
autor: darzbórnik74
05-09-16 21:05

Wróć do wyboru galerii <<poprzednie     następne>>

Szukaj   |   Ochrona prywatności   |   Webmaster
P&H Limited Sp. z o.o.