strona główna forum dyskusyjne


























Ostatnio dodane komentarze


Komentarze w/g numeru zdjęcia:
  
Słowa w komentarzach:
  
Komentarze użytkownika:
  



29-12-11 18:24
autor: keram_j

ocena:
autor: CYJANEK
29-02-16 17:34

20-10-12 15:28
autor: keram_j

ocena:
autor: CYJANEK
29-02-16 17:34
Co to za jeden? 28-02-2016
29-02-16 16:42
autor: sumada

ocena:
autor: andrzej_0077
29-02-16 17:28

29-02-16 15:55
autor: gonka91

ocena:
autor: Smyk"
29-02-16 17:21
Co to za jeden? 28-02-2016
29-02-16 16:42
autor: sumada

ocena:
autor: rbanas1100
29-02-16 16:51
Latał nisko i głośno. Ciekawe, że żurawie siedziały na ziemi ale sarny uciekały. 28-02-2016
29-02-16 16:44
autor: sumada

ocena:
autor: rbanas1100
29-02-16 16:51
14stak nieregularny 7,45kg
28-02-16 20:27
autor: szydlos

ocena:
autor: sumada
29-02-16 16:38
Tak szaleją kolory gdy słońce dobiera się do dnia :-)
28-02-16 18:52
autor: Basior 1

ocena:
autor: sumada
29-02-16 16:38

28-02-16 18:52
autor: Basior 1

ocena:
autor: sumada
29-02-16 16:38
Ostatnio nudziliśmy się na potęgę. Sezon skończony. Plany dzików w kilku kołach już wykonane. Jednak są jeszcze myśliwi, którzy korzystają z uroków lutowej pełni. Tym razem kolega z sąsiedniego koła oddał strzał do jednego z 7 dzików z watahy. Po strzale usłyszał wyraźne uderzenie kuli oraz kwiknięcie po czym cała ekipa błyskawicznie się ulotniła. Na zestrzale nie znalazł nic więc zadzwonił po wsparcie. Po pół godzinie byliśmy na miejscu. Brak możliwości porannych poszukiwań wymusił pracę w nocy. Arti podjął trop watahy lecz przekraczając polną drogę po około 100 m stwierdziliśmy 6 tropów zamiast 7. Chciałem zawrócić i zatoczyć łuk aby namierzyć brakującą sztukę lecz Artus nie dał mi na to szansy. Ustawił się kufą na prawo skos od tropu watahy, obrócił się o 180 stopni, dwukrotnie machnął łbem na boki i poszedł luzem ignorując moje wołanie. Po m-cu posuchy był na wielkim głodzie przygody. Cofnąłem się na polną drogę i po 50 metrach wszedłem na pojedyńczy trop sfarbowanej sztuki. Tymczasem Garmin w kieszeni kurtki zaczął wibrować. 700 m od nas, w niewielkim lasku przy asfalcie Arti stanowił kabana. Podjechaliśmy autem na około 80 metrów i po krótkim podchodzie dostrzeliłem postrzałka. Okazało się, że dzik otrzymał trafienie na miękkie, wylot pocisku przez szynkę. Przy takim postrzale rzadko zdarza się aby dzik zaległ tak blisko i praktycznie na wysokim lesie.
24-02-16 18:06
autor: Ławny

ocena:
autor: A.G.
29-02-16 16:37

Wróć do wyboru galerii <<poprzednie     następne>>

Szukaj   |   Ochrona prywatności   |   Webmaster
Tetra Polska Sp. z o.o.