strona główna forum dyskusyjne


























Ostatnio dodane komentarze


Komentarze w/g numeru zdjęcia:
  
Słowa w komentarzach:
  
Komentarze użytkownika:
  


Tak szaleją kolory gdy słońce dobiera się do dnia :-)
28-02-16 18:52
autor: Basior 1

ocena:
autor: A.G.
29-02-16 16:36
Lisek zwabiony z odległości 300 metrów strzelony na 100 metrów :)
28-02-16 10:56
autor: BrzoskaDan.

ocena:
autor: A.G.
29-02-16 16:36
Żegnaj przyjacielu...
Z Tobą zacząłem polować, z Tobą przeżyłem niezapomniane historie, to Ty uratowałeś mi życie...
A teraz już Ciebie nie ma, św. Hubert wziął do siebie i polujecie teraz razem...
Pozostaniesz na zawsze w naszej pamięci...

Cent 14.04.2000 - † 20.02.2016
21-02-16 17:06
autor: Fazi

ocena:
autor: Hadra
29-02-16 16:35
Lisek zwabiony z odległości 300 metrów strzelony na 100 metrów :)
28-02-16 10:56
autor: BrzoskaDan.

ocena:
autor: konrad1976
29-02-16 15:33
Lisek zwabiony z odległości 300 metrów strzelony na 100 metrów :)
28-02-16 10:56
autor: BrzoskaDan.

ocena:
autor: Janek. K
29-02-16 15:05
Tak szaleją kolory gdy słońce dobiera się do dnia :-)
28-02-16 18:52
autor: Basior 1

ocena:
autor: o.m.c. stażysta
29-02-16 12:29
27-02-2016
27-02-16 21:18
autor: sumada

ocena:
autor: Lisiarz_Janusz
29-02-16 10:46
Zniechęceni, podążamy w jeszcze jedno miejsce. Podejmuję decyzję, że zawabie myszką. Po około 1-2 minut pojawia się lis. Szybkie złożenie do strzału i tata cieszy się pozyskanym lisem. Moja radość była jeszcze większa! :)
Darz Bór!
27-02-16 19:36
autor: A.G.

ocena:
autor: Raf81
29-02-16 07:46
27-02-2016
27-02-16 21:18
autor: sumada
Banda łysego, wyglądają jak z kreskówki Schwarc charaktery
ocena:
autor: Raf81
29-02-16 07:45
Ostatnio nudziliśmy się na potęgę. Sezon skończony. Plany dzików w kilku kołach już wykonane. Jednak są jeszcze myśliwi, którzy korzystają z uroków lutowej pełni. Tym razem kolega z sąsiedniego koła oddał strzał do jednego z 7 dzików z watahy. Po strzale usłyszał wyraźne uderzenie kuli oraz kwiknięcie po czym cała ekipa błyskawicznie się ulotniła. Na zestrzale nie znalazł nic więc zadzwonił po wsparcie. Po pół godzinie byliśmy na miejscu. Brak możliwości porannych poszukiwań wymusił pracę w nocy. Arti podjął trop watahy lecz przekraczając polną drogę po około 100 m stwierdziliśmy 6 tropów zamiast 7. Chciałem zawrócić i zatoczyć łuk aby namierzyć brakującą sztukę lecz Artus nie dał mi na to szansy. Ustawił się kufą na prawo skos od tropu watahy, obrócił się o 180 stopni, dwukrotnie machnął łbem na boki i poszedł luzem ignorując moje wołanie. Po m-cu posuchy był na wielkim głodzie przygody. Cofnąłem się na polną drogę i po 50 metrach wszedłem na pojedyńczy trop sfarbowanej sztuki. Tymczasem Garmin w kieszeni kurtki zaczął wibrować. 700 m od nas, w niewielkim lasku przy asfalcie Arti stanowił kabana. Podjechaliśmy autem na około 80 metrów i po krótkim podchodzie dostrzeliłem postrzałka. Okazało się, że dzik otrzymał trafienie na miękkie, wylot pocisku przez szynkę. Przy takim postrzale rzadko zdarza się aby dzik zaległ tak blisko i praktycznie na wysokim lesie.
24-02-16 18:06
autor: Ławny
Śledzę wasze poczynania i Kolegi wpisy od kiedy jestem na łowieckim. Z wielką przyjemnością chciałbym zobaczyć tego psa w pracy. Gratuluje.
ocena:
autor: Raf81
29-02-16 07:43

Wróć do wyboru galerii <<poprzednie     następne>>

Szukaj   |   Ochrona prywatności   |   Webmaster
Tetra Polska Sp. z o.o.