strona główna forum dyskusyjne


























Ostatnio dodane komentarze


Komentarze w/g numeru zdjęcia:
  
Słowa w komentarzach:
  
Komentarze użytkownika:
  


Zdjęcie 1.
Skrzekot - opis pod całą galerią.
Upolowany w miejscu, gdzie lasotundra przechodziła w tundrę, dobre 2 kilometry od tajgi - siedliska cietrzewi. Natomiast głuszce żyją w tych skąpych brzeziniakach lasotundry.
Skrzekoty - koguty "północne" są dużo mniejsze od 'południowych', wielkości dużego cietrzewia, mają jak cietrzew granatową pierś, ale korale wielkości głuszcowych i ogon to głuszcowy wachlarz, a nie cietrzewia lira.
26-12-15 12:26
autor: rales
WYKRACZĘ - będzie fotka grudnia! DNB
ocena:
autor: lzb
27-12-15 22:49
11-02-2012. Fotografowałem właśnie ambonę, aż tu nagle.. . :-))
14-02-12 16:25
autor: sumada

ocena:
autor: browningb425
27-12-15 22:29

14-09-07 10:39
autor: ziolek1977

ocena:
autor: kecaj
27-12-15 22:24
11-02-2012. Fotografowałem właśnie ambonę, aż tu nagle.. . :-))
14-02-12 16:25
autor: sumada

ocena:
autor: kecaj
27-12-15 22:24
24 godziny po strzale w niedzielny poranek, w sąsiednim kole, podjęliśmy pracę na postrzałku. Jeleń byk otrzymał postrzał w trakcie sobotniego polowania zbiorowego. Po strzale zwalił się, pozbierał aby po kilku metrach znowu się przewrócić. Następnie już definitywnie zdecydował, że łatwo się nie podda i uszedł w las. 3 godziny po strzale ruszył za nim myśliwy z psem. Po 700 metrach pies wszedł na ciepły trop w pobliżu pola, po 1.7 km byk podniósł się z łoża na brzegu bagienka i zniknął za wzniesieniem. Dwa psy puszczone w gon wróciły po kilku minutach. Dobę po strzale mój jamnior wziął się za rowzwikłanie zagadki. Zajęło nam to trochę czasu zanim doszliśmy do łoża za którym widoczna była już w miarę świeża farba choć brak było zapachu jelenia na tropie. Po kilkuset metrach weszliśmy na firanę wysokich świerków i tam już zachowanie psa nie pozostawiało wątpliwości – byliśmy blisko. Normalnie puściłbym Artusa do pracy luzem jednak bliskość ruchliwego asfaltu ograniczyła mi możliwość skutecznej pracy. W pewnym momencie na szczycie małego wzniesienia pokazał się nasz byk – wyraźnie kulejąc na przód zmierzał w rozgrodzone gniazda dębowe znajdujące się w obniżeniu terenu. Nie mogłem strzelać ponieważ za bykiem miałem horyzont. Puściłem więc otok i biegiem ruszyłem w stronę górki. Gdy na nią wbiegłem zauważyłem, że zguba przystanęła w środku gniazda i ocenia sytuację. Zdążyłem oddać 3 szybkie strzały zanim byk ciężko i wolno ruszył dalej. Po pierwszym strzale, po którym wyraźnie słyszałem uderzenie kuli, Arti ruszył za bykiem z przypiętym otokiem nie zważając na moje nawoływanie. Po około 400 metrach byk przeszedł asfalt i zaległ w rowie przy samej szosie w sąsiedztwie szkółki leśnej gdzie strzałem w kark zakończyłem poszukiwania. Jeden z moich strzałów – prawdopodobnie pierwszy, trafił w tętnicę udową i obfity krwotok spowodował, że byk nie miał już siły na dalszą ucieczkę. Okazało się, że strzelec ulokował pocisk niemal idealnie na wysokości serca jednak kąt strzału do wychodzącego z miotu zwierza spowodował, że kula przeszła po linii żeber i wyszła mostkiem. Wg mojej oceny nie był to postrzał śmiertelny. Dobrze,że nie przejeżdżał tą szosą żaden nawiedzony ekofil lub ekipa tv bo zostałbym gwiazdą wieczornych wiadomości ;)
07-12-15 19:06
autor: Ławny

ocena:
autor: kecaj
27-12-15 22:23
Odyniec pozyskany przez mojego wuja podczas tegorocznej huczki. Waga w skupie 90kg, oręż wystawał ok 8 cm, niestety całkowita długość to tylko 18 cm. Dzik posiadał pod skórą gruby chrzęstny pancerz. DarzBór
24-12-15 14:59
autor: modrzewina

ocena:
autor: kecaj
27-12-15 22:22
Był zajączek  są też kogutki na świąteczny rosołek :-)
Wesołych Świąt!
25-12-15 11:27
autor: Felek

ocena:
autor: kecaj
27-12-15 22:22
Cielak którego strzeliłem  podczas gościnnego polowania w KŁ" Darzbór  Szczecinek". Tego dnia dołożyłem jeszcze do pokotu łańkę :-)
21-12-15 18:47
autor: Basior 1

ocena:
autor: kecaj
27-12-15 22:21
Zdjęcie 114.
Na prośbę pewnego forumowicza zamieszczam zdjęcie wycinka guźca i oręża dzików europejskich w tej samej wadze oraz w tym samym wieku. Guziec miał 2,5 roku, przed patroszeniem ważył 65 kg, po patroszeniu pewnie poniżej 50, zapewne 47-48 kg. Żywe odyńce ważą 80-115 kg. Oręż wystawał z dziąseł na 8 cali - odyńcom od 10 cali wzwyż. Dla porównania: z lewej orężyki europejskich przelatków zbliżonej wagi (45 oraz 48 kg patroszone) oraz z prawej oręża wycinków w wieku tego guźca, ale dużo cięższe: 65 oraz około 75 kg patroszone. Można porównać rozmiary wystających z gwizdów części oręży..
26-12-15 12:31
autor: rales

ocena:
autor: kecaj
27-12-15 22:21

22-12-15 21:14
autor: biakar78

ocena:
autor: kecaj
27-12-15 22:20

Wróć do wyboru galerii <<poprzednie     następne>>

Szukaj   |   Ochrona prywatności   |   Webmaster
Tetra Polska Sp. z o.o.