 22-12-15 21:14 autor: biakar78 | ocena:  autor: kecaj 23-12-15 08:24 |  10-10-10 21:31 autor: keram_j | ocena:  autor: kecaj 23-12-15 08:22 |
 22-12-15 21:32 autor: rafal3006 | ocena:  autor: Łukasz z lasu 23-12-15 06:35 |  22-12-15 21:14 autor: biakar78 | ocena:  autor: Łukasz z lasu 23-12-15 06:35 |
 23-11-15 18:24 autor: kierownik13 | To są zazwyczaj pojedyńcze osoby z pasją do psów bo przeciętnemu myśliwemu nie chce się mieć psa a już na pewno nie po to żeby biegać z nim po krzakach. A odnośnie płoszenia zwierzyny przy takim polowaniu to znam kilka kół gdzie co tydzień w tym samym obwodzie jest zbiorówka na dziki (z psami) i o dziwo zwierzyna jeszcze nie uciekła im do sąsiadów. Gratuluję udanego polowania! ocena:  autor: myszak 23-12-15 00:10 |  23-11-15 18:24 autor: kierownik13 | @Lasek_2005 z całym szacunkiem do Ciebie ale chyba za wiele nie polowałeś z psami na dziki jak twierdzisz, że to proste polowanie. prosto i łatwo to jest usiąść w pełni na ambonie i czekać aż coś wyjdzie na nęcisko albo stać na linii na zbiorówce. Żeby skutecznie polować na dziki z psem to przede wszystkim trzeba mieć PSA, obeznanie w terenie i nie często trochę siły w nogach. Ile tak na prawdę w kołach jest osób które polują w ten sposób? ocena:  autor: myszak 23-12-15 00:09 |
 23-11-15 18:24 autor: kierownik13 | narzynacz zrozum, że dzików w odstrzale miałem do oporu. Nie lubie takiego polowania, bo wprowadza nadmierny niepokój w łowisku.Poza tym jest to bardzo proste polowanie i mnie to nie cieszy. Zdarzyło mi się w noc księżycową strzelać po 3 dziki, ale wymagało to poświęcenia, a mogłem równie dobrze wpuścić psa w młodnik i strzelić te 3 dziki. Zdaję sobie sprawę, że dużo ludzi preferuję ten sposób polowania i nie spodoba im się mój wpis. Darz Bór! ocena:  autor: Lasek_2005 22-12-15 22:21 |  22-12-15 21:32 autor: rafal3006 | ocena:  autor: pablo~ 22-12-15 22:19 |
 22-12-15 21:32 autor: rafal3006 | ocena:  autor: Senior56 22-12-15 22:16 |  22-12-15 21:14 autor: biakar78 | ocena:  autor: Senior56 22-12-15 22:15 |