strona główna forum dyskusyjne


























Ostatnio dodane komentarze


Komentarze w/g numeru zdjęcia:
  
Słowa w komentarzach:
  
Komentarze użytkownika:
  


Bo jeszcze Ktoś pomyśli ,że na lisy nie poluję - proszę tak nie myśleć  DB :-)
17-11-15 02:19
autor: BartOn
:-))))
ocena:
autor: Rajmund Raczyński
28-11-15 20:58
Bo jeszcze Ktoś pomyśli,że na Rogacze nie polowałem  w tym sezonie .....proszę tak nie myśleć :-) DB
17-11-15 02:37
autor: BartOn
Pozdrawiam..DB.Rajmund..
ocena:
autor: Rajmund Raczyński
28-11-15 20:57
Byk pozyskany na końcówce tegorocznego rykowiska!
22-11-15 19:36
autor: Kamil90

ocena:
autor: Rajmund Raczyński
28-11-15 20:55
Zbiorówkowy dzik Kol. Wojciecha.
Gratuluję sukcesu i pięknego strzału, po którym dzik zrolował jak zając. Darz bór.
23-11-15 08:59
autor: Felek

ocena:
autor: Rajmund Raczyński
28-11-15 20:55
grande finale 2015
23-11-15 12:45
autor: starydziad

ocena:
autor: Rajmund Raczyński
28-11-15 20:55
Dziczek strzelony przez Kolegę Daniela. Na zdjęciu asystuje mu "typowy piesek do polowań nocnych" ;-) Gratuluję! Darz bór!
24-11-15 10:48
autor: Felek

ocena:
autor: Rajmund Raczyński
28-11-15 20:55
Kolejne łowieckie marzenie spełnione...
Dzięki Krzysztof za załatwienie upoważnienia i za fajne dwa dni polowania... Darz Bór
26-11-15 17:53
autor: kierownik13

ocena:
autor: Rajmund Raczyński
28-11-15 20:54
Początek czterodniowego maratonu z Darkiem i Patrykiem. 2 dni u sąsiadów a następnie 2 dni u nas. Działo się i było wesoło :D
26-11-15 18:27
autor: Ławny
Pozdrowionka od Ponowy..DB..Rajmund..
ocena:
autor: Rajmund Raczyński
28-11-15 20:54
25 listopada to dzień który na długo zapadnie mi w pamięć. Dzień wcześniej dzwoni Kolega, że strzelał do dużego dzika. Rano okazało się, że oddał 2 strzały do dwóch różnych dzików w dwóch różnych miejscach. 
Jedziemy na pierwszy zestrzał gdzie Duma szybko podejmuje trop i odnajduje farbę. Po około 100m odnajduje kawałek kości. Czyżby postrzał w bieg? Po następnych 100m znajduje łoże. Wyraźnie widać, że leżał tu dzik. Przechodzimy jeszcze ok. 150m gdy nagle słychać stanowienie Dumy. Podbiegam szybko dzik szarżuje psa i wraca w trzcinę. Bez namysłu strzelam w łeb. Dzik pada w ogniu drugi ucieka wzdłuż trzcin. Zadowolony wołam Kolegę i ku naszemu zdziwieniu stwierdzamy, że strzeliłem do zdrowego dzika. Czyżby ten drugi był ranny? Mówię, że daje mu ok 50-60kg na co Kolega twierdzi, że to nie ten dzik. Czyżby odyniec miał uciec? Przerywamy poszukiwania zrezygnowani. Jedziemy w drugie miejsce tu praca okazuje się dużo prostsza po 400m pracy Duma dobiega do trzcin gdzie stanowi martwego dzika. Postrzał na miękkie.
Podczas patroszenia bije się z myślami czy wracać na pierwszego postrzałka. Mimo zapewnień Kolegi, że tamten dzik jest nie do dojścia nie rezygnuje. Chyba za dużo wiadomości czerpię z forum Klubu Posokowca, bo większość twierdzi, że postrzał w bieg ze znalezioną kością to duża szansa na dojście dzika. 
Wracamy na pierwszy zestrzał, puszczam po raz kolejny psa. Który dochodzi do łoża i dalej gubi trop na łące. Wracając w kierunku samochodu za miejscem strzelenia pierwszego dzika znajduję farbę. 100m dalej kolejną. Po kolejnych 100m więcej farby. Czyżby to ten dzik który uciekł? Przechodzimy przez wykoszony pas trzcin. Na wejściu w kolejny pas trzcin potwierdzam pracę psa - jest farba. Po około 2 min Duma stanowi dzika. I tak chyba z 5 minut bo dojście do niego było drogą przez mękę. Udaje się dostrzelić tego dużego dzika. Odyniec okazał się przelatkiem o wadze 53kg. Postrzał w bieg z przeciętą skórą na mostku. 
Efekt poszukiwań to 2 odnalezione postrzałki i jeden dzik strzelony z przypadku.
Chyba uwierzyłem w możliwości swojego psa.
26-11-15 20:31
autor: Pyziaczek

ocena:
autor: Rajmund Raczyński
28-11-15 20:53

26-11-15 22:20
autor: mrówa_puchacz (BT)

ocena:
autor: Rajmund Raczyński
28-11-15 20:53

Wróć do wyboru galerii <<poprzednie     następne>>

Szukaj   |   Ochrona prywatności   |   Webmaster
Tetra Polska Sp. z o.o.