strona główna forum dyskusyjne


























Polowanie w K.L Jeleń Gdańsk
29/11/2003


Przerwa na posiłek podczas polowania Z lewej prezes koła Jan Malinowski Andrzej, prowadzący polowanie  piecze już drugą kiełbaskę
Na podwodzie
Na podwodzie Na podwodzie Franek pierwszy strzelił lisa, już w pierwszym miocie W pierwszym miocie padł również lis strzelony przez Piotra Gawlickiego
Trzeciego lisa strzelił prowadzący polowanie W ostatnim miocie lisa strzelił prezes koła Jan Malinowski Jak tylko prezes stanął na stanowisku w ostatnim miocie, to w krzakach przed sobą na 15 m widzi pod grubą brzozą nieruchomą plamę w kolorze lisa. Lis, czy nie lis wydaje się leżeć jakby był padły ze stawkami wyciągniętymi w bok. Ładuje cicho jeden śrut i chce strzelać, bo lis powinien się zerwać słysząc myśliwych rozprowadzanych wzdłuż linii, ale lis leży nieruchomo. Może nieżywy? Nie strzela, łamie cicho broń, wkłada drugi nabój i cały czas gotowy do strzału patrzy. W pewnej widzi, że ucho lisa zaczyna się ruszać. Mierzy, ale jeszcze nie strzela, lis unosi leciutko łeb i wtedy strzela. Lis zostaje tak jak leżał. Nikt nie chciał wierzyć, że w tej pozycji przeczekał przejście myśliwych, niektórzy sprawdzali, czy aby jest ciepły. Nie był to żaden z lisów strzelanych i spudłpowanych wcześniej, bo tamte były innej barwy, a podwodą pojechaliśmy na ostatni miot kawałek drogi w drugą część obwodu. Jak leżał i jak został pokazuje zdjęcie. Czyżby obżarty odpoczywał po sutym posiłku? A może chory, ale futro piękne i na chorego nie wyglądał. Zostaje tylko, że chciał myśliwych przechytrzyć, licząc, że przejdą i go nie zauważą. Pokot, po czwartego lisa trzeba pojechać do lasu, bo zerwał się sznurek wiążący lisa do karawanu i ten niezauważony spadł.
Prowadzący dekoruje króla polowania. Medal dla vice-króla Medal dla pechowca, prowadzący wprawdzie strzelił lisa, ale ten urwał się ze sznurka na karawania. Prowadzący obchodzi dzisiaj swoje urodziny i przyjmuje życzenia od prezesa koła.

Powrót do polowań


Szukaj   |   Ochrona prywatności   |   Webmaster
Copyright(c) 2001-2015 P&H Limited Sp. z o.o.