strona główna forum dyskusyjne


























KOMENTARZE REDAKTORA SERWISU
03.05.2004Pierwsze dni w Unii

Od dnia podpisania traktatu akcesyjnego do dnia 1 maja br., formalnego momentu wstąpienia Polski do Unii Europejskiej, targały częścią środowiska wątpliwości co nas czeka i czy z punktu widzenia uprawiania łowiectwa dużo się zmieni, a jeśli tak, to czy na lepsze, czy na gorsze. Od dawna wiedziano, że tzw. dyrektywa ptasia zakaże polowania słonek na ciągach. Dyrektywa ta sięgająca roku 1979 nie pozostawiała żadnych złudzń, z wiosennymi polowaniami na słonki możemy się pożegnać.

Podstawowych zmian oczekiwano po nowelizacji ustawy łowieckiej, bo ze względu na nierówne traktowanie obywateli państw Wspólnoty w prawie do polowania zmiany były konieczne. Okazało się jednak, że nie te zmiany przysporzyły posłom najwięcej problemów, bo powołana komisja nadzwyczajne musiała sie przede wszystkim zmierzyć z propozycjami dot. wzmocnienia centralnych wadz Zrzeszenia. Prace trwały kilka miesięcy i na 1 maja posłowie nie zdążyli. Wprawdzie podkomisja zakończyła prace pozostawiając w projekcie ustawy większość zapisów proponowanych przez posłów inicjatorów zmian, ale Sejm ustawy nie przyjął. Nie mnie oceniać kto odpowiada za spóźnienie, ale efekt jest taki, że w obszarze łowiectwa z głównymi zmianami w prawie nie zdążyliśmy.

Z jedną zmianą zdążyliśmy na pewno. Parlamentarzyści zafundowali nam nowy obowiązek badania przewodu pokarmowego zwierzyny podczas patroszenia i wypełniania oświadczeń na ten temat. I choć urzędnicy UKIE zażegnywali się, że obowiązek taki wynika z dyrektywy unijnej, to bliższe przyjrzenie się problemowi wykazało, że dyrektywa unijna obowiązków takich na myśliwych nie narzuca, a zapisy ustawowe oparto na nierzetelnym stanowisku urzędników, o czym szerzej wypowiadałem się na Forum.

Reasumując, zmiany wprowadzone w prawie łowieckim pogorszyły od 1 maja naszym myśliwym możliwości polowania, ale znając państwa Unii jestem przekonany, że w dłuższym okresie czasowym sytuacja w obszarze łowiectwa ulegnie poprawie i zaobserwowane obecnie zjawiska negatywne to tylko pierwsze koty za płoty.

Piotr Gawlicki


Szukaj   |   Ochrona prywatności   |   Webmaster
Copyright(c) 2001-2018 P&H Limited Sp. z o.o.