strona główna forum dyskusyjne


























Zdjęcia ostatnio dodane



Zaproszoni goście na zbiorówce w moim Kole z kaczuszkami które oczywiście nie omieszkała znależć Zula .D.BA i mi udało się strzelić jedna kaczkę w tym sezonie :-)"Zawiany" , w sędziwym wieku rogaczyk kolegi Krzysztofa. Gratuluję ciekawego trofeum.czeskie fouski
04-09-14 21:37
autor: skuter1233
04-09-14 16:38
autor: Basior 1
04-09-14 16:38
autor: Basior 1
04-09-14 14:23
autor: Felek
04-09-14 12:58
autor: lowca
HARDY z Koblovapoznajemy światVERA z KyjovicVERA z potomstwem 
04-09-14 12:58
autor: lowca
04-09-14 12:58
autor: lowca
04-09-14 12:58
autor: lowca
04-09-14 12:58
autor: lowca
04-09-14 09:21
autor: Rajmund Raczyński
Kończy się lato. Pardwy górskie zaczynają bieleć, muszą zdążyć przed jesiennymi śniegami.Kończy się lato. Pardwy górskie zaczynają bieleć, muszą zdążyć przed jesiennymi śniegami.Kończy się lato. Pardwy górskie zaczynają bieleć, muszą zdążyć przed jesiennymi śniegami.
04-09-14 08:31
autor: rales
04-09-14 08:31
autor: rales
04-09-14 08:31
autor: rales
03-09-14 21:17
autor: skuter1233
03-09-14 21:17
autor: skuter1233
Radość uzasadniona.Darz bór.Kolejna już ambona,zbudowana wspólnymi silami z kol.Wojtkiem.W.która tym razem będzie pilnować zasiewu rzepaku.(19.08.14)Drugi poranek,ten sam rewir,tym razem dziki już nie "zaspały"Idąc dalej w odległości ok.300m na pobliskiej łączce widzę kozę z kożlakiem i kozła,postanawiam się mu przyjżeć z bliska.Podchód,lornetka do oczu i  rozpoznaję dość słabego widłaka.W czoraj go tu nie widziałem.Decyzja jest tylko jedna.Strzał i rogacz wali w ogniu,radość duża,ponieważ bardzo długo szukałem,przebierałem i już myślałem że,w tym sezonie zostanę bez kozła.Św.Hubert wynagrodził moją determinację i cierpliwość.(21.08.14)
03-09-14 21:17
autor: skuter1233
03-09-14 21:17
autor: skuter1233
03-09-14 21:15
autor: Jednotykowiec
03-09-14 21:15
autor: Jednotykowiec
03-09-14 21:15
autor: Jednotykowiec
Z żoną i 2,5 letnim synkiem Konradem wybraliśmy się na grzybki,przy okazji sprawdziliśmy lizawkę czy jest zaopatrzona w sól.(25.08.14)A to już efekt końcowy.Teraz tylko czekać aż rzepak wzejdzie i można zasiadać(22.08.14) dzisiaj tylko 2 :)Takie widoki trafiają się w łowisku :D Kontemplacja, grzyby i owoce - czego dusza zapragnie :DDzik strzelany wieczorem 02-09-2014 na terenie obwodu sąsiedniego koła. Myśliwi słyszeli tylko uderzenie kuli. Na zestrzale nie znaleźli nic - ani farby ani kości. Przekonani o trafieniu zadzwonili z prośbą aby sprawdzić efekt strzału. Po podłożeniu na trop Arti z miejsca skierował się w stronę bagienka porośniętego łozami. Gęsta roślinność wymusiła pracę luzem i kontrolę poczynań psa tylko za pomocą Astro. Po wykoniu pętli i przejściu przez dwa łany kukurydzy około 1 km dalej w trzecim łanie Artus zgłosił rannego odyńca. NIebezpieczeństwo pracy w nocy w kukurydzy i brak szans na zakończenie poszukiwań spowodowały,że odwołałem psa i zadecydowałem o podjęciu poszukiwań rano. Ponowne podejście do postrzałka zakończyło się odnalezieniem odyńca w barłogu i dostrzeleniem. Widok tabakiery odwracającej się w moją stronę na bliskim dystansie, gdy mnie usłyszał - bezcenny :D Waga 110 kg, postrzał w prawy tylny bieg tuż nad stawem kolanowym. Wieczorem i rano pies pokonał łącznie 6.5 km.
03-09-14 21:15
autor: Jednotykowiec
03-09-14 21:15
autor: Jednotykowiec
03-09-14 21:02
autor: Paweł.S
03-09-14 14:42
autor: Ławny
03-09-14 14:42
autor: Ławny
Nawet nie mogę tego nazwać pracą. Dzik strzelany wieczorem na brzegu łanu żyta. Po strzale gwałtownie zawrócił i ruszył w stronę stojącej nieopodal kukurydzy niknąc strzelcowi z oczu. Na zestrzale brak farby. Z kolegą z sąsiedniego koła umówiłem się na rano. Okazało się,że wycinek został w życie, na brzegu kukurydzy około 50 metrów od zestrzału. Strzał idealnie komorowy. Farba pokazała się po ok. 20 metrach. Arti nawet nie zdążył rozgrzać tłoków i było po wszystkim.Przerwa w  czasie dewizówki na rogacze. Od rana sprawdzaliśmy wątpliwe strzały. Jedno czyste pudło, drugi to obcierka - mimo kilku kilometrów w nogach nie udało się nawiązać kontaktu z rogaczem.W lipcu zasilił nas kolejny domownik - Xavier Anons vel Mauser :) Spotkany w marcu strzelony w sierpniu .wiek ok 7 lat6 rogacz w sezonie 5 w gościach .
03-09-14 14:42
autor: Ławny
03-09-14 14:42
autor: Ławny
03-09-14 14:42
autor: Ławny
03-09-14 13:25
autor: Pablo77
03-09-14 13:25
autor: Pablo77

Wróć do wyboru galerii <<poprzednie     następne>>

Szukaj   |   Ochrona prywatności   |   Webmaster
P&H Limited Sp. z o.o.