strona główna forum dyskusyjne


























Ostatnio dodane komentarze


Komentarze w/g numeru zdjęcia:
  
Słowa w komentarzach:
  
Komentarze użytkownika:
  


17.06.2016r. Tym razem postanowiłem zapolować na rogacza wieczorową porą. Zbliżała się godzina 19-ta , dokonałem wpisu w książce.... , wybór padł na rewir nr 7. Nie był to wybór przypadkowy, gdyż już wcześniej obserwowałem tam "ciekawe" rogacze. Ok. godziny 20.00 wychodzę powoli na skraj lasu. Przede mną piękny widok zielonych pól, wśród których wyróżnia się długi pas soji - ulubione miejsce żerowania saren. Nagle na skraju lasu odezwał się rogacz. Po chwili odpowiedział mu drugi a za chwilę grubym , nieco chrapliwym głosem trzeci..Ten trzeci właśnie zwrócił moją uwagę. "Rozmowa" rogaczy trwała kilka minut więc z lokalizacją osobników nie miałem większego problemu. Ten trzeci odzywał się za łanem żyta, co zdecydowanie ułatwiło mi ok. 300-tu metrowy podchód. Po ok. 20 minutach moim oczom, na miedzy między żytem a łubinem, ukazał się stary cap, który w dalszym ciągu starał się wskazać młodzianom ich miejsce w rewirze. Rok temu był pięknym szóstakiem, którego nazywałem "trującym". Teraz masa parostków zeszła zdecydowanie w dół a odnogi lewego parostka są ledwie zauważalne. Jeszcze chwila obserwacji, ocena i ... . Na pokocie szóstak nieregularny, wiek 6+, waga w skupie 20 kg.
Dzięki św. Hubercie. Darz bór.
20-06-16 10:53
autor: Felek
Gratuluje!!! Darz Bór! ;D
ocena:
autor: KubaK7411
21-06-16 07:12

20-06-16 22:49
autor: l200

ocena:
autor: Mario 1
21-06-16 06:23
Zgodnie z życzeniem inna perspektywa. Jak koledzy oceniacie masę i wycenę? Trofeum jest u kolegi Bartona i dopiero w sobotę będzie wiadomo czego się można spodziewać.
15-06-16 14:21
autor: miś39
:-)
ocena:
autor: BartOn
21-06-16 02:46
Zgodnie z życzeniem inna perspektywa. Jak koledzy oceniacie masę i wycenę? Trofeum jest u kolegi Bartona i dopiero w sobotę będzie wiadomo czego się można spodziewać.
15-06-16 14:21
autor: miś39
Dzięki, koledze Cypisowi się nie dziwie bo na zdjęciu wygląda na mocniejszego widłaka. Jestem w szoku, że w tym okresie tak stary i mocy kozioł był tak nieostrożny. W tym miejscu chciałem podziękować koledze Bartonowi, bo tak pięknie wypreparowanych parostków nigdy nie miałem w swojej kolekcji :) Polecam, bo wykonuje naprawdę kawał dobrej roboty!
ocena:
autor: miś39
20-06-16 23:34
17.06.2016r. Tym razem postanowiłem zapolować na rogacza wieczorową porą. Zbliżała się godzina 19-ta , dokonałem wpisu w książce.... , wybór padł na rewir nr 7. Nie był to wybór przypadkowy, gdyż już wcześniej obserwowałem tam "ciekawe" rogacze. Ok. godziny 20.00 wychodzę powoli na skraj lasu. Przede mną piękny widok zielonych pól, wśród których wyróżnia się długi pas soji - ulubione miejsce żerowania saren. Nagle na skraju lasu odezwał się rogacz. Po chwili odpowiedział mu drugi a za chwilę grubym , nieco chrapliwym głosem trzeci..Ten trzeci właśnie zwrócił moją uwagę. "Rozmowa" rogaczy trwała kilka minut więc z lokalizacją osobników nie miałem większego problemu. Ten trzeci odzywał się za łanem żyta, co zdecydowanie ułatwiło mi ok. 300-tu metrowy podchód. Po ok. 20 minutach moim oczom, na miedzy między żytem a łubinem, ukazał się stary cap, który w dalszym ciągu starał się wskazać młodzianom ich miejsce w rewirze. Rok temu był pięknym szóstakiem, którego nazywałem "trującym". Teraz masa parostków zeszła zdecydowanie w dół a odnogi lewego parostka są ledwie zauważalne. Jeszcze chwila obserwacji, ocena i ... . Na pokocie szóstak nieregularny, wiek 6+, waga w skupie 20 kg.
Dzięki św. Hubercie. Darz bór.
20-06-16 10:53
autor: Felek

ocena:
autor: senior64
20-06-16 23:19
Widziałem go wcześniej, ale wychodził na środku wysokich traw i łąk. Wymagał stopienia się z otoczeniem ;) Sobotniego wieczoru dojrzałem go i parostki- duży, mniejszy i najmniejszy. W końcu pędem wystawił się na otwarte. Z 80 metrów komorowy strzał, wysoka świeca i spisanie testamentu po 40 metrach. Wielotykowiec! Na takie perełki warto czekać. DB.
20-06-16 10:07
autor: Szarakk
Gratulacje. To jest to co tygryski lubią najbardziej. DB. Mateusz tak trzymaj
ocena:
autor: kalinosiu
20-06-16 22:46
17.06.2016r. Tym razem postanowiłem zapolować na rogacza wieczorową porą. Zbliżała się godzina 19-ta , dokonałem wpisu w książce.... , wybór padł na rewir nr 7. Nie był to wybór przypadkowy, gdyż już wcześniej obserwowałem tam "ciekawe" rogacze. Ok. godziny 20.00 wychodzę powoli na skraj lasu. Przede mną piękny widok zielonych pól, wśród których wyróżnia się długi pas soji - ulubione miejsce żerowania saren. Nagle na skraju lasu odezwał się rogacz. Po chwili odpowiedział mu drugi a za chwilę grubym , nieco chrapliwym głosem trzeci..Ten trzeci właśnie zwrócił moją uwagę. "Rozmowa" rogaczy trwała kilka minut więc z lokalizacją osobników nie miałem większego problemu. Ten trzeci odzywał się za łanem żyta, co zdecydowanie ułatwiło mi ok. 300-tu metrowy podchód. Po ok. 20 minutach moim oczom, na miedzy między żytem a łubinem, ukazał się stary cap, który w dalszym ciągu starał się wskazać młodzianom ich miejsce w rewirze. Rok temu był pięknym szóstakiem, którego nazywałem "trującym". Teraz masa parostków zeszła zdecydowanie w dół a odnogi lewego parostka są ledwie zauważalne. Jeszcze chwila obserwacji, ocena i ... . Na pokocie szóstak nieregularny, wiek 6+, waga w skupie 20 kg.
Dzięki św. Hubercie. Darz bór.
20-06-16 10:53
autor: Felek
Gratuluję.DB
ocena:
autor: rafal3006
20-06-16 19:22
.Kilkanaście wyjazdów w łowisko,raz odpuściłem bo był za daleko,raz nie wiem jak ale spudłowałem go na jakieś 30 kroków aż wreszcie dzisiaj rano po komorowym strzale koziołek spisał testament.
19-06-16 09:07
autor: rafal3006

ocena:
autor: Łukasz z lasu
20-06-16 17:20
Widziałem go wcześniej, ale wychodził na środku wysokich traw i łąk. Wymagał stopienia się z otoczeniem ;) Sobotniego wieczoru dojrzałem go i parostki- duży, mniejszy i najmniejszy. W końcu pędem wystawił się na otwarte. Z 80 metrów komorowy strzał, wysoka świeca i spisanie testamentu po 40 metrach. Wielotykowiec! Na takie perełki warto czekać. DB.
20-06-16 10:07
autor: Szarakk

ocena:
autor: Łukasz z lasu
20-06-16 17:20
Widziałem go wcześniej, ale wychodził na środku wysokich traw i łąk. Wymagał stopienia się z otoczeniem ;) Sobotniego wieczoru dojrzałem go i parostki- duży, mniejszy i najmniejszy. W końcu pędem wystawił się na otwarte. Z 80 metrów komorowy strzał, wysoka świeca i spisanie testamentu po 40 metrach. Wielotykowiec! Na takie perełki warto czekać. DB.
20-06-16 10:07
autor: Szarakk

ocena:
autor: Łukasz z lasu
20-06-16 17:19

Wróć do wyboru galerii <<poprzednie     następne>>

Szukaj   |   Ochrona prywatności   |   Webmaster
P&H Limited Sp. z o.o.