strona główna forum dyskusyjne


























Ostatnio dodane komentarze


Komentarze w/g numeru zdjęcia:
  
Słowa w komentarzach:
  
Komentarze użytkownika:
  


300 metrów.
Skupienie Oryxa Normy z trojaka, strzelałem z worka, studząc lufy pół godziny po każdym strzale. 8 strzałów - 4 godziny.. Tymi nabojami na 100-120-150-200 metrów skupienie 0,85-0,9 MOA. Na 300 metrów rozrzut dokładnie 12 cm, czyli ciut ponad 1 MOA. Luneta x56, środek 73 mm nad środkiem lufy kulowej. Przystrzelana na 200 metrów, ale zimą przy -25'C. Wówczas na 100 metrów było +4 cm, na 150 metrów +5 cm. Dalej niż 200 metrów na mrozie nie sprawdzałem. Dziś, przy +27- +28'C, na 100 metrach +7 cm, a na 300 metrach jak widać :-) Da radę bić głuszca na taką odległość, skupienie wystarczające. Jak widać po dziurach, przy dwóch strzałach siąpił deszczyk, i mokra farba odskoczyła od tarczy.
04-06-16 19:51
autor: rales
ad cypis111 ciąg dalszy: Trójlufkę mam przystrzelaną na 200 metrów przy -25'C, -5'C i +15'C. Do sarny na 250 metrów mierzę w linię grzbietu, na 300 metrów powyżej grzbietu, prawie na wysokość podniesionego łba. Do lisa na 150 metrów muszę mierzyć niżej tj w mostek, na 250 metrów ciut nad linię grzbietu, a dalej strzelam do lisów ze sztucera.. I podobnie przy każdej innej zwierzynie. Ot, podstawy strzelectwa kulowego :-)
ocena:
autor: rales
06-06-16 10:28
300 metrów.
Skupienie Oryxa Normy z trojaka, strzelałem z worka, studząc lufy pół godziny po każdym strzale. 8 strzałów - 4 godziny.. Tymi nabojami na 100-120-150-200 metrów skupienie 0,85-0,9 MOA. Na 300 metrów rozrzut dokładnie 12 cm, czyli ciut ponad 1 MOA. Luneta x56, środek 73 mm nad środkiem lufy kulowej. Przystrzelana na 200 metrów, ale zimą przy -25'C. Wówczas na 100 metrów było +4 cm, na 150 metrów +5 cm. Dalej niż 200 metrów na mrozie nie sprawdzałem. Dziś, przy +27- +28'C, na 100 metrach +7 cm, a na 300 metrach jak widać :-) Da radę bić głuszca na taką odległość, skupienie wystarczające. Jak widać po dziurach, przy dwóch strzałach siąpił deszczyk, i mokra farba odskoczyła od tarczy.
04-06-16 19:51
autor: rales
ad cypis111 ciąg dalszy: 2. I co z tego, że strzela poniżej celu? Przecież każdy myśliwy MUSI znać balistykę w potrzebnym zakresie - a znając odległość do celu, wystarczy albo pokręcić pokrętłem na bębnie ustawień pionowych o znaną/ustaloną na strzelnicy ilość klików, albo strzelać z doborem punktu celowania. Ze sztucera strzelam z poprawkami na bębnie, z trójlufki z doborem punktu celowania. cdn..
ocena:
autor: rales
06-06-16 10:26
300 metrów.
Skupienie Oryxa Normy z trojaka, strzelałem z worka, studząc lufy pół godziny po każdym strzale. 8 strzałów - 4 godziny.. Tymi nabojami na 100-120-150-200 metrów skupienie 0,85-0,9 MOA. Na 300 metrów rozrzut dokładnie 12 cm, czyli ciut ponad 1 MOA. Luneta x56, środek 73 mm nad środkiem lufy kulowej. Przystrzelana na 200 metrów, ale zimą przy -25'C. Wówczas na 100 metrów było +4 cm, na 150 metrów +5 cm. Dalej niż 200 metrów na mrozie nie sprawdzałem. Dziś, przy +27- +28'C, na 100 metrach +7 cm, a na 300 metrach jak widać :-) Da radę bić głuszca na taką odległość, skupienie wystarczające. Jak widać po dziurach, przy dwóch strzałach siąpił deszczyk, i mokra farba odskoczyła od tarczy.
04-06-16 19:51
autor: rales
ad cypis111: 1. Na strzelnicy spędziłem 7 godzin, wystrzelałem z trojaka 11 naboi (3x na 100 metrów i 8x na 300 metrów) wyłącznie siedząc z worka, 100 naboi ze sztucera (3x na 100 metrów, 80x na 300 metrów oraz 17x na 370 metrów - dłuższe tory były zajęte) - strzelałem siedząc z worka, leżąc z dwójnogiem, leżac z pasa, i siedząc na ziemi z kolan. Ponadto 2x tor dynamiczny ze strzelbą i pistoletem. Po co? - aby poznać broń i siebie.. cdn..
ocena:
autor: rales
06-06-16 10:22
Tym razem to " moja Połówka " pociągnęła za spust...
03-06-16 17:09
autor: kierownik13
Pociągnęła ... za spust... powiadasz ....
ocena:
autor: Pomorski Łowca
06-06-16 10:20
Od początku sezonu kilka razy próbowałem go podejść ale zawsze był cwańszy.Dzisiaj był bardzo zajęty znaczeniem terenu...Strzelony z ok 40 kroków Stary,mocny szydlarz.
05-06-16 09:32
autor: rafal3006

ocena:
autor: Adrianooo
06-06-16 10:08
Rogacza podszedłem na ok 60 metrów, ale o strzale nie było mowy, dlatego że staruszek leżał w wysokich trawach...A gdy go podniosłem od razu skoczył i wszedł do małej remizy wielkości 5 na 3m. odległej ode mnie ok 200m. Pod wiatr podszedłem w to miejsce i z 10 metrów oddałem strzał do rogacza...Czuł się bezpiecznie, myśląc, że go nie widze...
05-06-16 10:17
autor: kierownik13

ocena:
autor: Adrianooo
06-06-16 10:07
7-8 letni widłak... Rafał dzięki. DB;)))
05-06-16 10:17
autor: kierownik13

ocena:
autor: Adrianooo
06-06-16 10:06
ok 8-9 letni wyłamany myłkus... Koledzy z Koła widywali tego rogacza od dwóch sezonów... Nasze to było pierwsze spotkanie i całe szczęście ostatnie:)))...
05-06-16 10:26
autor: kierownik13

ocena:
autor: Adrianooo
06-06-16 10:06
Po strzale przeleciał ok 70 metrów i spisał testament przy paśniku...
02-06-16 18:07
autor: kierownik13
No Kolego , stawiam stówkę że do końca miesiąca będziesz gwiazdą LPM.
ocena:
autor: ULMUS
06-06-16 09:08
Od początku sezonu kilka razy próbowałem go podejść ale zawsze był cwańszy.Dzisiaj był bardzo zajęty znaczeniem terenu...Strzelony z ok 40 kroków Stary,mocny szydlarz.
05-06-16 09:32
autor: rafal3006

ocena:
autor: Gonzo
06-06-16 08:16

Wróć do wyboru galerii <<poprzednie     następne>>

Szukaj   |   Ochrona prywatności   |   Webmaster
P&H Limited Sp. z o.o.