strona główna forum dyskusyjne




























Pytał: Radek Kowalski
Data: 03/01/2008
Publikacja: 06/01/2008
Pytanie: Po strzeleniu łani przez kolegę, wypatroszeniu i następnie zabraniu jej do skupu po 4 godzinach od pozyskania dostaliśmy oboje kary nagany oraz wykonania ambony każdy. W uzasadnieniu podano, żenaraziliśmy koło na straty, gdyż nie zabezpieczyliśmy ubitej sztuki i za późno po nią przyjechaliśmy w miejsce jej pozyskania, choć ze strony skupu nie było żadnych reklamacji ani uwag co jakości tuszy. Czy jest jakiś zapis w prawie, który nakazuje w określonym czasie odstawienie tuszy do skupu?


Odpowiedź:
Zarząd nie ma chyba zadnych problemów, bo sprawę wszczął całkowicie bezzasadnie. Nie było żadnego przewinienia w działaniu Kolegów, szczegolnie, że tuszy nic się nie stało. Ciekawe jaką podstawe prawną zastosował zarząd udzielając kar, bo zawsze trzeba podać, jaki przepis został naruszony, szczególonie Koledze, który odstrzału nie dokonał.

Poza powyższym, absolutnie niedopuszczalną jest kara w postaci wybudowania ambony. Tu zarząd wykazął się całkowitym brakiem rozumienia Statutu PZŁ i ustawy łowieckiej.

Nie wiem, co koledzy zrobili, ale należało się odwołać do WZ, co uchyla kary do czasu rozpatrzenia odwołania. Sugerowałbym równoczesne zwrócenie się do ZO PZŁ o rozpatrzenie sprawy w trybie nadzoru i uchylenie uchwał zarządu, bo ZO ma stać na straży przestrzegania prawa w kole.

Szukaj   |   Ochrona prywatności   |   Webmaster
P&H Limited Sp. z o.o.