DZIENNIK
Redaktorzy
   Felietony
   Reportaże
   Wywiady
   Sprawozdania
Opowiadania
   Polowania
   Opowiadania
Otwarta trybuna
Na gorąco
Humor
PORTAL
Forum
   Problemy
   Hyde Park
   Wiedza
   Akcesoria
   Strzelectwo
   Psy
   Kuchnia
Prawo
   Pytania
   Ustawa
   Statut
Strzelectwo
   Prawo
   Ciekawostki
   Szkolenie
   Zarządzenia PZŁ
   Przystrzelanie
   Strzelnice
   Konkurencje
   Wawrzyny
   Liga strzelecka
   Amunicja
   Optyka
   Arch. wyników
   Terminarze
Polowania
   Król 2011
   Król 2010
   Król 2009
   Król 2008
   Król 2007
   Król 2006
   Król 2005
   Król 2004
   Król 2003
Imprezy
   Ośno/Słubice '10
   Osie '10
   Ośno/Słubice '09
   Ciechanowiec '08
   Mirosławice '08
   Mirosławice '07
   Nowogard '07
   Sieraków W. '06
   Mirosławice '06
   Osie '06
   Sarnowice '05
   Wojcieszyce '05
   Sobótka '04
   Glinki '04
Tradycja
   Zwyczaje
   Sygnały
   Mundur
   Cer. sztandar.
Ogłoszenia
   Broń
   Optyka
   Psy
Galeria
Pogoda
Księżyc
Kulinaria
Kynologia
Szukaj
autor: Piotr Gawlicki21-02-2021
Ministerstwo odpowiada nt. rozporządzenia

Ponad dwa tygodnie temu w artykule Rozporządzenie i wnioski kół do śmieci wyraziłem swoje wątpliwości dotyczące Rozporzadzenia MKiŚ w sprawie trybu składania i rozpatrywania wniosków o dzierżawę obwodów łowieckich oraz kryteriów oceny tych wniosków i wnioskodawców. Wskazałem w nim kilka ewidentnych wad prawnych tego Rozporządzenia, naruszające zasady poprawnej legislacji i informowałem, że zwróciłem się do Ministerstwa Klimatu i Środowiska z pytaniami, na które udzielone odpowiedzi pozwoliłyby wyjaśnić powstałe wątpliwości. Pytań tych było sześć, a poniżej informacja, jaką uzyskałem w odpowiedziach na te pytania.

Pytanie pierwsze dotyczyło wskazania, jaki dzień należy przyjmować jako dzień "utworzenia" obwodu łowieckiego. Datą tą jest zgodnie z powszechnie przyjętą normą prawną data wejścia w życie uchwały o podziale województwa na obwody, bo dopiero wtedy można mówić, że obwody zostały utworzone. W odpowiedzi na to pytanie, czytamy:

Dniem utworzenia obwodu łowieckiego, (....) jest dzień ogłoszenia uchwały sejmiku województwa w sprawie podziału województwa na obwody łowieckie oraz zaliczenia obwodów łowieckich do kategorii w dzienniku urzędowym województwa. Z tym dniem, tj. z dniem ogłoszenia uchwały w dzienniku, wchodzi ona do obrotu i porządku prawnego.

Prawnicy na pewno by się z tym nie zgodzili, bo do obrotu prawnego wchodzą akty prawne, które weszły w życie, ale zostawmy ten temat i zapoznajmy się z jeszcze jednym zdaniem odpowiedzi na to pytanie:

Dopiero wejście w życie uchwały daje podstawę do zawarcia umowy dzierżawy obwodu łowieckiego pomiędzy wydzierżawiającym i kołem łowieckim.

Mamy obecnie w Polsce sześć województw, które opublikowały uchwały o podziale województwa na obwody łowieckie (lubuskie, opolskie, podkarpackie, pomorskie, świętokrzyskie i warmińsko-mazurskie) i określiły datę wejścia ich w życie na 1 kwietnia 2021 roku. Należy domniemać, że inne województwa, które jeszcze podziału na nowe obwody nie dokonały, a zrobią to np. do połowy marca, też wskażą datę wejścia w życie uchwały na 1 kwietnia br. Jest to logiczne, bo zgodnie z obecnie obowiązującym prawem, istniejące dzisiaj obwody łowieckie utracą ważność z dniem 31 marca 2021 r. Trudno sobie wyobrazić, żeby obowiązywały w tym samym czasie dwa różne podziały województwa na obwody łowieckie.

A co oznacza w praktyce data 1 kwietnia 2021 r. wejścia w życie podziału województwa na obwody łowieckie? Zgodnie z odpowiedzią Ministerstwa, dopiero w tej dacie będzie można przystąpić do zawierania umów dzierżawy obwodów łowieckich pomiędzy wydzierżawiającymi i kołami łowieckimi w województwie. 1 kwietnia przypada w tym roku w Wieki Czwartek, potem Wielki Piątek, Sobota i Święta Wielkanocne. Czy w ten czwartek mogą zostać podpisane wszystkie umowy dzierżawy w województwach, w których nowy podział na obwody wchodzą w życie? Na pewno nie, a więc większość obwodów w Polsce nie będzie miała dzierżawców przez co najmniej pierwszy tydzień kwietnia, a co tu mówić o planach łowieckich i odstrzale dzików w czasie zasiewów. Tak stanowi się prawo w MKiŚ.

Powyższe zastrzeżenie mogą nie dotyczyć województw dolnośląskiego i zachodniopomorskie, bo tam uchwały o podziale województwa na obwody łowieckie weszły już w życie i można podpisywać nowe umowy dzierżawy z ważnością od 1 kwietnia br. Ale jest jeszcze jeden problem, to projekt ustawy o zmianie ustawy – Prawo łowieckie z dnia 22 marca 2018 r. przesuwający obowiązywanie obecnych umów dzierżawy obwodów do 31 marca 2022 r. Ustawa ta wejdzie prawdopodobnie w życie do 31 marca br., ale czy przed jej wejściem w życie nie zostaną podpisane jakieś umowy dzierżawy z kołami w województwie dolnośląskim i zachodniopomorskim? Nie wykluczone, ale przestaną one obowiązywać 31 marca 2022 r., a jak wtedy będzie wyglądało wnioskowanie o te obwody trudno dzisiaj powiedzieć.
Generalnie będzie bałagan.

Drugie pytanie zadane Ministerstwu pytało, jaki dzień należy przyjmować jako dzień "przeznaczenia do wydzierżawiania" obwodu łowieckiego? Na to pytanie Ministerstwo odpowiedziało następująco:

Dniem przeznaczenia obwodu łowieckiego do wydzierżawienia w rozumieniu §2 ust. 3 rozporządzenia jest dzień poinformowania o przeznaczeniu obwodu do wydzierżawienia przez wydzierżawiającego (właściwego starosty albo właściwego regionalnego dyrektora Lasów Państwowych). Sytuacja taka będzie miała miejsce m.in., kiedy już istniejący obwód łowiecki zostanie „zwolniony” w skutek skreślenia dzierżawiącego ten obwód koła łowieckiego z rejestru kół łowieckich, czy też w skutek wygaśnięcia/uchylenia/zmiany decyzji ministra właściwego do spraw środowiska o wyłączeniu obwodu łowieckiego z wydzierżawiania i przekazania w zarząd.

Jak wynika z tej odpowiedzi, "przeznaczenie do wydzierżawiania" obwodu łowieckiego dotyczy tylko obwodów dotychczas nie dzierżawionych lub tych, których dzierżawcę PZŁ skreślił z listy kół łowieckich i nie dotyczy w praktyce obwodów, których dotychczasowi dzierżawcy będą występowali z wnioskami o dalszą dzierżawę.

Trzecie pytanie zmierzało do ustalenia, jaką zwierzynę należy wliczać do ubytków. W odpowiedzi niżej najważniejsze jest stwierdzenie, że do ubytków zalicza się również odstrzelone dziki sanitarne, czego niektóre zarządy okręgowe PZŁ i niektórzy na forum "Łowiecki" nie akceptowali.

Do ubytków należy wliczyć odstrzał sanitarny, a także inne zdarzenia w skutek których ze środowiska została wyeliminowana dana sztuka zwierzyny niezależnie od przyczyny tego zdarzenia (np. kolizja drogowa, zagryzienie przez psy/wilki, kłusownictwo, choroby itp.)

Czwarte pytanie związane było z wątpliwościami, w jaki sposób koło łowieckie będący nowym dzierżawcą, wnioskujące o dzierżawę danego obwodu, ustalić ma liczbę członków mieszkających w powiatach, na obszarze których znajduje się obwód łowiecki, bo ani na członkach koła, ani na jego zarządzie nie spoczywa obowiązek uaktualniania danych, gdzie zamieszkuje dany członek koła. W odpowiedzi czytamy:

Miejsce zamieszkania należy ustalać na podstawie danych adresowych będących w posiadaniu koła. W przypadku wątpliwości, co do aktualności będących w posiadaniu koła łowieckiego danych, koło łowieckie powinno zadbać o ich aktualizację.

Z powyższego wynika, że to koła ma zadbać o aktualizację danych o miejscu zamieszkania swoich członków, czego po pierwsze nie nakazuje kołu żaden przepis prawny, a zapisane w rozporządzeniu pojecie "zamieszkania", nie mówi ani o zameldowaniu stałym lub czasowym, ani nie jest powiązane z czasem kiedy to zamieszkanie ma miejsce. W tej sytuacji nic nie stoi na przeszkodzie, żeby co najmniej 80% członków koła oświadczyła swojemu zarządowi, że w dniu składania przez koło wniosku zamieszkiwały na terenie powiatu (u rodziny, kolegi, kochanki, etc.) i następnego dnia zamieszkać z powrotem w mieście oddalonym od obwodu o np. 300 km., co gwarantuje 5 punków w ocenie koła.

Piąte pytanie dotyczyło podobnej sprawy, co poruszona w pytaniu czwartym, tj. sposobu ustalenia liczby członków niezrzeszonych w innych kołach łowieckich i niebędących rezydentami innych kół u nowo powstałego dzierżawcy. Tej informacji zarządy kół nie posiadają, a co więcej, nie mogą jej posiadać, bo nie mają prawa nimi administrować ze względu na przepisy RODO. Ministerstwo na to pytanie odpowiedziało następująco:

Liczbę członków wnioskującego koła łowieckiego niezrzeszonych w innych kołach łowieckich i niebędących rezydentami innych kół należy ustalić na podstawie danych będących w posiadaniu zarządu koła łowieckiego (deklaracja członkowska do koła łowieckiego - załącznik nr 3 do Statutu Polskiego Związku Łowieckiego stanowiącego załącznik do uchwały XXIV Krajowego Zjazdu Delegatów Polskiego Związku Łowieckiego z dnia 16 lutego 2019 r.) lub na podstawie oświadczenia członka koła.

Tę odpowiedź można jednoznacznie ocenić jako oderwaną od rzeczywistości, co tylko potwierdza wątpliwości, które wyraziłem w tekście Czy matoły piszą rozporządzenia w MKiŚ?. Deklaracja, o której pisze Ministerstwo składana była w momencie przyjmowanie członka do koła pod rządami obecnego lub wcześniejszego statutu. Poza tym deklaracja ta nie każe wskazywać bycia rezydentem innych kół, więc pozostaje zbieranie oświadczeń członków kół. Wystarczy odmowa złożenia takiego oświadczenia, do czego uprawniają członków koła przepisy RODO, a to gwarantuje kołu 5 punktów w ocenie koła.

Ponieważ liczba członków koła zamieszkujących w powiatach, na którym leży obwód i liczba członków wnioskującego koła łowieckiego niezrzeszonych w innych kołach łowieckich i niebędących rezydentami innych kół są jedynymi kryteriami dla oceny nowo powstałego dzierżawcy, to każdy taki dzierżawca ma szansę na otrzymanie wszystkich 10 punktów, no chyba, że jest mało kumaty i zdecyduje się podawać ilości członków wg ich weryfikowanych oświadczeń, choć nie ma takiego obowiązku. Dzięki takim kryteriom wymyślonym w Ministerstwie, tylko cwani nowi dzierżawcy, w tym ci poinstruowani przez PZŁ lub MKiŚ, dostaną obwód w dzierżawę. Czy czasem nie o to chodziło?

Może się jednak zdarzyć, że cwanymi okażą się dwa koła będące nowo powstałymi dzierżawcami i oba zgłoszą procenty odpowiadające w sumie 10 punktom. Wtedy dzierżawę otrzyma koło, które zostało wcześniej zarejestrowane w PZŁ, a o tej dacie decydował PZŁ i nic nie stało na przeszkodzie, żeby w ZO PZŁ pierwsze zarejestrował koło, które później złożyło deklarację, szczególnie jak wróbelki z MKiŚ ćwierkały, że "swoje" koła trzeba rejestrować szybciej niż inne.

Pytanie szóste dotyczyło wskazania, kto zobowiązany jest wyliczyć wartości średnie przywołane kilkukrotnie w § 4 i § 5 rozporządzenia. Rozporządzenie tego nie podaje, a formularz wymyślony przez PZŁ wymusza podawania liczb, czego w rozporządzeniu nie ma, a nie średnich, o których mówi rozporządzenia. Tu Ministerstwo odpowiedzi nie udzieliło, pisząc w całkowitym oderwaniu od pytania, że:

Oceny wniosku i wnioskodawców oraz wyliczenia punktacji dokonuje komisja, o której mowa w § 3 ust. 5 rozporządzenia.

Odpowiedź Ministerstwa podpisał Aleksander Brzózka, Zastępca Dyrektora Departament Edukacji i Komunikacji MKiŚ. Zainteresowani mogą zapoznać się z całością pisma MKiŚ.






24-02-2021 17:32 werant Polowania indywidualne "na dziki w dzień przez jednego myśliwego ..." zostały wstrzymane do sierpnia nie bez powodu. W strefach zagrożonych ASF, udział naganiacza i podkładacza z psem sprzyjały rozprzestrzenianiu się wiremii. Myśliwi przestrzegający bioasekuracji w łowisku, mogą w znacznym stopniu ograniczyć rozwój ASF - wyposażenie w
pakiety "STOP ASF" było celowe.
24-02-2021 16:26 Piotr Gawlicki Nie widzę niejasności w polowaniu indywidualnym z podkładaczem, a poza tym polowania takie zostały zawieszone do sierpnia, więc nie pytałem o tę sprawę ministerstwa.
24-02-2021 14:52 Artur123 Piotrze Gawlicki, wcześniejsze pytanie:

Jak się domyślam, Piotr Gawlicki wysłał do ministerstwa zapytanie również w kwestii uprawnień podkładacza z psem podczas polowania indywidualnego,

oczywiście pozostanie bez komentarza z Twojej strony?
24-02-2021 14:37 Artur123 Dzięki za info, Piotrze. W takim razie jak najbardziej podtrzymuję swoje:

Ministerstwo po prostu poleciało w gumki. No bo w jaki sposób teraz, z całym szacunkiem do niego, polemizować z takim Aleksandrem Brzózką, skoro on ani wiceminister, ani wicedyrektor Departamentu Prawnego, ani wicedyrektor Departamentu Leśnictwa i Łowiectwa... Pół biedy, że nie jest przykładowo wicedyrektorem Departamentu Ropy i Paliw Transportowych, albo Departamentu Elektromobilności i Gospodarki Wodorowej. Ale jest wicedyrektorem Departamentu Edukacji i Komunikacji.... Taaa... No to wyedukował nas.
24-02-2021 14:32 Piotr Gawlicki Pismo wysłane elektronicznie przez profil zaufany do:
MINISTERSTWO KLIMATU I ŚRODOWISKA (00-922 WARSZAWA, WOJ. MAZOWIECKIE)
00-922 Warszawa
ul. Wawelska 52/54.
Pisma wysyłane tą drogą są adresowane tak jak ePUAP2 na to pozwala, czyli do jednostki (ministerstwo), a nie do departamentu lub konkretnej osoby w ministerstwie.
24-02-2021 11:37 Artur123 https://www.fronda.pl/a/aleksander-brzozka-rzecznik-ms-dla-frondy-polska-przyroda-jest-unikatem-w-europie,104379.html

Czyli to ten były rzecznik ministerstwa, a dzisiaj wicedyrektor Departamentu Edukacji i Komunikacji? No to się skomunikował z nami, a nawet podjął próbę naszej edukacji. Hm... Faktycznie. Wiedzę na temat prawa łowieckiego musi mieć niecodzienną, wręcz wyjątkową :-)

Zastanawiam się, jaki jest sens poważnego traktowania takich odpowiedzi ( http://www.lowiecki.pl/pliki/odpowiedz_ministerstwa_rozporzadzenie_dzierzawa_obwod%C3%B3w.pdf ), skoro ministerstwo nie za bardzo poważnie traktuje pytających. Czyżbyś, Piotrze Gawlicki, swoje zapytanie wysłał pod adres właśnie tego departamentu? Akurat właśnie tego? Sądzę, że nic złego dla ministerstwa by się nie stało, gdyby taką odpowiedź, w formie opinii zredagowanej przez Departament Prawny, podpisał przynajmniej wiceminister. A tak... Brak słów...

Cofam pierwszą część mojej tu wypowiedzi z 23-02-2021 18:40, gdy napisałem:

Sądzę, że i tak należy podziękować ministerstwu, że stanęło na wysokości zadania i jak najpoważniej odpowiedziało Piotrowi Gawlickiemu na zadane przez niego pytania.

Dlaczego? Bo uważam, że ministerstwo po prostu poleciało w gumki. Chyba że Piotr skierował swojego maila pod adresem właśnie tego departamentu. Tylko to mogłoby usprawiedliwić ministerstwo.

24-02-2021 09:49 jaszczur Aleksander Brzózka https://www.fronda.pl/a/aleksander-brzozka-rzecznik-ms-dla-frondy-polska-przyroda-jest-unikatem-w-europie,104379.html na pewno ma znakomitą wiedzę nt. prawa łowieckiego i praktyki polowania z podkładaczem.
23-02-2021 18:44 Artur123 Jak się domyślam, Piotr Gawlicki wysłał do ministerstwa zapytanie również w kwestii uprawnień podkładacza z psem podczas polowania indywidualnego. Pewnie za kilka dni nadejdzie odpowiedź. No i jak teraz rozpoznać – ministerstwo prawdę jak cyganka mówi, czy nie czując problemu zmyśla? Jedno jest pewne – interpretacja ministerialna, choć nie obowiązująca myśliwych i kół łowieckich, jaka by nie była (lepsza czy gorsza) – zachęca (powaga urzędu) i poniekąd usprawiedliwia stosowanie się do niej, gdyby w efekcie końcowym jednak okazała się do bani.
23-02-2021 18:43 Artur123 Uwagi Piotra Gawlickiego podzielam. Jest mi smutno, że urzędowa, ministerialna odpowiedź jest na poziomie, który wzbudza takie czy inne, ale wyraźne kontrowersje. Aż strach teraz zwracać się z wątpliwościami do ministerstwa, bo po otrzymaniu odpowiedzi może ich być znacznie więcej, niż przed wysłaniem zapytania.
23-02-2021 18:41 Artur123 Odpowiedź na pytanie trzecie, Aleksander Brzózka – zastępca dyrektora Departamentu Edukacji i Komunikacji, rozpoczął w oryginale od słów:

„Pozyskanie w rozumieniu przepisów rozporządzenia obejmuje liczbę zwierząt łownych pozyskanych w drodze odstrzałów i odłowów oraz liczbę ubytków zwierzyny grubej powstałych z innych przyczyn niż odstrzał i odłów”.

Problem w tym, że „pozyskanie w rozumieniu rozporządzenia” nie powinno różnić się od pozyskania w rozumieniu ustawy Prawo łowieckie, a w niej – w art. 8a ust. 6 pkt 4 ppkt „e” i „f” oraz w ust. 8 – rzecz w miarę dokładnie jest opisana. Z mojego punktu widzenia inaczej, niż tłumaczy to pan Brzóska. Ale nie różnica zdań jest tu najistotniejsza (odnotować należy, że w tym punkcie poglądy panów Brzóski i Gawlickiego pokrywają się), a argumenty, jakich używa odpowiadający w imieniu ministerstwa. Dla pana Brzóski zagadnienie zamyka się wyłącznie w zapisie § 4 pkt 2 rozporządzenia, a o ustawie nawet nie wspomina. Zupełnie tak, jakby jej w ogóle nie było. W kontekście innych zagadnień, o ustawie wspomina wyłącznie dwa razy, przywołując jedynie art. 27 ust. 1 i 17.
23-02-2021 18:40 Artur123 Sądzę, że i tak należy podziękować ministerstwu, że stanęło na wysokości zadania i jak najpoważniej odpowiedziało Piotrowi Gawlickiemu na zadane przez niego pytania. A że odpowiedziało jak potrafiło, to całkiem inne zagadnienie.
22-02-2021 09:26 Piotr Gawlicki Lesław,
Jak zapisując się do koła podasz swój adres, to może to być Twoje miejsce zameldowania stałego, zameldowania czasowego, adres korespondencyjny, adres Twojej firmy lub inny dowolny, bo koło nie ma obowiązku go weryfikować. Tylko jeden z tych adresów jest adresem Twojego zamieszkania w momencie składania deklaracji.

Nic nie stoi na przeszkodzie, żebyś swoje miejsce zamieszkania zmienił później i nic Ciebie nie zobowiązuje, żebyś informował zarząd koła o zmianie adresu podanego w deklaracji przystąpienia do koła. Koło na ten adres będzie wysyłało zawiadomienie np. o walnym zgromadzeniu, albo o zagrożeniu skreśleniem z listy członków za zaległości finansowe. Czy pismo koła dojdzie do Ciebie czy nie, nie ma znaczenia, bo konsekwencje nie odebrania tego pisma są Twoim problemem, a nie koła. W związku z tym koło nie ma nie tylko obowiązku, ale nawet jakiegokolwiek interesu w tym, żeby znać Twój adres rzeczywistego zamieszkania i oczywiście zarząd koła nigdy nie będzie się zajmował weryfikowaniem lub ustalaniem adresów zamieszkania członków.

A jak członkowie poinformują zarząd, że właśnie zamieszkali na terenie powiatu, na obszarze którego znajduje się obwód, którym nowe koło jest zainteresowane, to koło otrzyma w ocenie maksymalne 5 punktów i wykiwa inne koło, którego członkowie nie wpadli na pomysł zmiany swojego adresu zamieszkania. Jeżeli pisze się prawo, które niesie w sobie możliwość nie weryfikowalnego oszustwa, to się w tym potencjalnym oszustwie uczestniczy, świadomie, czy też tylko nieświadomie, w wyniku braku możliwości intelektualnych oceny pisanego rozporządzenia.
22-02-2021 08:26 Lesław "...Z powyższego wynika, że to koła ma zadbać o aktualizację danych o miejscu zamieszkania swoich członków, czego po pierwsze nie nakazuje kołu żaden przepis prawny, a zapisane w rozporządzeniu pojecie "zamieszkania", nie mówi ani o zameldowaniu stałym lub czasowym, ani nie jest powiązane z czasem kiedy to zamieszkanie ma miejsce..."

Yyyyyy panie Gawlicki jak informuje się członków koła o np WZ ? Ogłoszeniem parafialnym ? heroldem ? telefonicznie ? czy też listem poleconym w ściśle określonym terminie ? A czyż do tego nie jest potrzebna znajomość aktualnego adresu zamieszkania na który można ten list wysłać ? To więc kto ma zadbać o aktualizację danych o miejscu zamieszkania ?

Szukaj   |   Ochrona prywatności   |   Webmaster
Copyright(c) 2001-2018 P&H Limited Sp. z o.o.